Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Idiotka-w-Sukience

Zostawilam go tam....

Polecane posty

Gość Idiotka-w-Sukience

Wiec drogie kobity poznalam mega kolesia na necie i gadalismy juz 3 miesiace,wiec zaproponowal spotkanie bo jutro jedzie do krakowa do matki to sie zgodzilam no to umuwilismy sie w restauracij kolo sukiennic przychodze a okazalo sie ze on niema nogi prerazilam sie pogadalam z nim zjedlismy lody i wogule potem powiedzialam ze musze isc do toalety i...ucieklam niewiem czy dobrze zrobilam zalezy mi na nim ale mi sie nieche nim opiekowac i wogule prosze pomuszcie mi co mam robic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wa3632
Jeśli naprawdę zależy ci na nim to skontaktuj sie z nim.miłość nie patrzy na wiek,na wygląd. Taki mężczyzna czasami jest więcej wart niż zwykły przeciętny który cię może oszukać i zdradzić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zle zrobilas...myslisz ze on sobie nie radzi w zyciu jak nie ma nogi ? napewno poczul sie upokorzony...napisz mu ze sie wystaszylas i nie wiedzialas co zrobic .ze mogl ci powiedziec o tym...prawdziwa miłość to taka ze sie kocha kogos i nie patrzy czy jest kaleka czy nie ---------------------- Wejdż proszę. Tylko kliknij :** EXSTRA STRONKI GORĄCO POLECAM ...! http://Sunbeam.gliteruje.pl http://gosia2807.gliteruje.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
a taki myślisz ze nie moze zdradzić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wa3632
Pokaz mu że ty jesteś wyjątkową więc nigdy cię nie zdradzi.pewnie już niejedna go zostawiła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gffggty
milosc to nie ucieczka, to silne przywiazanie do kogos, tak silne, ze traci sie glowe, to zostanie przy nim nawet jak nie ma nogi. zle postapilas i wcale ci na nim nie zalezy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale to była po części też jego wina. bo powinien Ci o tym powiedzieć wcześniej. a z tym opiekowaniem się- czy on proponował Ci coś powaznego, czy tylko koleżeńska znajomość?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×