Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Malwinka464

Problem z facetem

Polecane posty

W to on, N to ja ;) może to Ci coś więcej przybliży, ale nie wiem... Ja swojego w życiu nie wypuszczę, chociaż nie mam z nim takich 'problemów' jak Ty...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W po głębszym przemysleniu W w sumie na właśnym doświadczeniu mogę powiedzieć co robiłem w podobnej sytuacji W chodziłem, chodziłem, byłem zlewany, dalej sie starałem W później był krótki związek W więc w tej sytuacji też pewnie bym chodził i męczył, i pisał i mówił i starał się spotykać W tylko naprawdę nie wiem czy to przynosi pozytywne rezultaty W bo to nie zmieni podejścia tego faceta prawdopodobnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O matko. Fajnego masz tego faceta ;P Widzisz moj facet jest typem takiego hmmm ,męskiego męzczyzny' chodzi mi tutaj o to , ze jest bardzo dumny i pewny siebie. Gdybym go zostawiła to byłby definitywny koniec, wiem bo jego duma nie pozwoliłaby na rozmowę ze mną w tej kwesti.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Twój e-mail jest 'aktywny'? jak coś wymyślę to Ci na maila prześlę :P bo zaraz się zmywam z komputera ;)) A trafił mi się taki rodzynek wśród tego dziadostwa ;)) ehh, ciężki ten Twój przypadek widzę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cholernie cięzki. Tak tak moj email jest aktywny. Muszę znalezc rozwiązanie ktore mogłabym wstawic pomiędzy te dwie sprzecznosci. No bo przeciez cos musi dac się zrobic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Trzymam kciuki, żebyś coś na niego zaradziła :) :) ja w sumie do dziś nie wierzę w to, jakim cudem myśmy się poznali, i z niemalże nienawiści przeszliśmy do związku ;)) ehh, myślę, myślę co by tu zaradzić! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A długo juz razem jestescie? Jeeejku zazdroszczę naprwadę. Na niego potrzebny jest złoty srodek :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
znamy się ponad dwa lata, a jesteśmy ze sobą nieoficjalnie około 1/2 roku, oficjalnie niecałe 3 miesiące ;))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
haha nie dziękuję, żeby nie zapeszyć ;) ogólnie nad zamieszkaniem razem się zastanawiamy... (ja mam wolne mieszkanko) ogólnie czuję się jak bym z nim już ponad rok była, a nie te parę miesięcy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No i rozmawiałam z nim dzisiaj. Z początku mowił do mnie jakby nic się nie stało , a gdy zaczęłam temat wczorajszej akcji nie powiedział nic sensownego. yh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no to lipa jednym słowem mówiąc.. a ile Ty z nim jesteś??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×