Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość natka24

Nie daje juz sobie rady...

Polecane posty

Gość natka24

Witajcie!!! Zdecydowalam ze tu napisze bo czuje ze moja cierpliwosc i sila sie gdzies ulotnila.Mianowicie mam synka i teraz jestem z 2gim dzieckiem w ciazy,a moj partner zachowuje sie wobec mnie okropnie.Nie mieszkalismy razem do tej pory ale mamy to zrobic juz niebawem.Okazalo sie ze w ostatni weekend pojechal niby na jakies tam szkolenie a 2 dni pod rzad balowal sobie.Wszystko bylo by w miare do przelkniecia ale odkrylam ze poznal w klucie pewna dziewczyne.Gdy o nia zapytalam sklamal ze to recepcjonistka z hotelu w ktorym nocowal.Napisalam do niej i ona twierdzi ze poznali sie przed klubem ,ale nie chce mi pisac nic wiecej bo boi sie ze skomplikuje syt i zebym to sobie wyjasnila z moim facetem.Nie wiem co o tym myslec.Jej odp jest dosc dziwna podejrzewam ze tam cos wiecej zaszlo:(Zwazywszy ze on kilka lat temu zdradzil mnie kilkakrotnie i przespal sie z 2 innymi kobietami.Wybaczylam mu bo dluugo sie staral zebym wrocila do niego.A teraz jak juz mamy miec 2gie dziecko on znowu robi cos takiego.Nie kontrolowalam go wogole.I teraz sobie mysle ze poczul ze ma zupelna wolnosc i ze sie nie dowiem.A gdy pytam go o cala syt to mowi ze jestem nienormalna i ze jesli mu nie bede ufac to on nie chce ze mna juz byc....Co mam zrobic.Czuje ze zycie mi sie wali na glowe.Zbyt duzo dla niego zrobilam i wybaczylam mu a on mi sie tak odwdziecza... zostawila bym go ale sama z 2jka dzieci mam zostac??bedzie mi ciezko..a pozatym jestem z malej miejscowosci i ludzie by wylacznie o mnie gadali:(:(:(pomocy mialam juz nawet mysli ze chciala bym stracic to dziecko :( sama siebie za to nienawidze..kocham je ale jesli by go nie bylo to moze bylo by mi latwiej.. sama juz nie wiem... chciala bym usnac i sie nie obudzic... mam depresje i na okraglo placze.... on ciagle mnie oklamuje ciagle gdzies znika... ciagle sie bawi a ja w domu z dzieckiem ... to taki niedzielny tatus.Ja sama synka wychowywalam i jeszcze studia konczylam... wszystko sama:(:(:(nie mam juz sily...help

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość natka24
nawet nie mam z kim pogadac:((:(:(:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×