Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość załamany koleś

Mam zone brudaske ,POMOCY!

Polecane posty

Gość załamany koleś

Mam juz dosyc syfu w domu,wszystko sie wala po katach,marnotrawi jedzenie ktore sie psuje.Zaczyna sto rzeczy zadnej nie konczy.Chce odejsc,ale mamy dzieci,ktore biora z niej przyklad.Ciagle tylko czeka abym ja bral sprawy w swoje rece.Zalatwiam sprawy urzedowe,robe zakupy,pomagam w domu,gotuje.Co robic,dporadzcie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ekhm....
a ty nie znales zony przed slubem to byala dla ciebie obca osoba?? sila do oltarza cie ciagli ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
o matko.... to rzeczywiście masz problem... ale ona zawsze taka była?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Inga96325
To zamien sie w brudasa. Bedzie oczym pisac !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość magdakaliszko
przed ślubem to on patrzył tylko na cipkę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość załamany koleś
Jak mieszkalismy z moja matka, to byla inna.Zmienila sie od czasu kiedy wyprwadzilismy sie na swoje.Na moje uwagi,mowi ze ona nie widzi problemu tylko ja sie czepiam jej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MOŻE MA DEPRESJĘ
do psychologa albo niech zacznie brać deprim czy coś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość załamany koleś
Ona ma lenia w dupie,nie depresje.Najgorsze jest to ze dzici biora zniej przyklad.Chyba odejde od niej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość martulka28
ja bym próbowała ją zawstydzić , niech znajomi wpadną niezapowiedzianie , abo rodzina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość załamany koleś
Sek w tym ze znajomi sie od nas odwrocili przez nia,a rodziny nie mamy,bo kazdy sobie rzepke skrobie:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jpkuuulo
u mojego mężą w pracy jest koleś,opowiada identyczne kawałki o swojej babie-w dodatku podobno jak on wraca z pracy to do niej czuć piwem .POwiedział,że czeka tylko jak dzidzia troszę podrośnie i pryśnie od niej razem z dzieckiem na marginesie,to ja ją widzę codziennie z koleżankami łazi w tę i z powrotem,może coś w tym jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martulka28 dobrze kombinuje... może przestań obiady gotować :D Oko za oko ząb za ząb... Niech doceni twoją pracę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość załamany koleś
Ona nie pije,nie pali i mi sie nie puszcza,to jest jej plus.Obiad gotuje dla dzieci i dla nas,wiec tak naprawde ukaralbym dzieci jakby nie bylo obiadu po powrocie ze szkoly.Musze martwic sie o zaplacenie rachunkow,dopilnowanie wszystkich terminow pism urzedowych,i o budzet domowy,bo ona ma wszystko w dupie.Jedyne co ja interesuje to jej kot.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A rozmawiałeś z nią o tym, żeby ci pomogła bo jest ci ciężko i przykro, że nie chce ci pomóc, jest kompletnie nielojalna...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość załamany koleś
Nie raz rozmawialem,to rozmowa konczyla sie na tym ze przesadzam i czepiam sie jej.Zawsze byla minimalistka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jpkuuulo
może ona jest niezaradna poprostu,albo ma coś z psychiką

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość załamany koleś
Jest niezaradna,ale zeby byc takim syfiarzem,to porazka,Wyznaje zasade co masz zrobic dzis zrob pojutrze bedziesz miec dwa dni wolnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miałam podobną sytuację1
no własnie a napewno nie wyolbrzymiasz?? bo ja trawiłam na takiego pedanta,że szok.. zawsze coś wymyślił,że gdzieś kurz czy coś źle zrobiłam a ja uważałam,ze wcale nie, najgorzej było bo mąz pracuje w delegacji, zjechał kiedyś na weekend a ja tak się wysprzątałam,że mi ręcę i nogi chcialy opaść i mówię w końcu nie będzie miała sięczego czepić a tu masz.. siedzi na kiblu i mnie woła i pokazuje,że na drzwiach jest mała (dosłownie miała ze 2milimetry) plamka, brązowa dał do zrozumienia ,że niby od kupy czy co.. zła byłam strasznie i tak ejst na każdym kroku.. w końcu się wkurzyłam na maksa i powiedziałam,że skoro myśli,że jestem brudasem to ok i że od dzis nie sprzatam wogóle to za 2dni przeprosił mnie (bo już chyba nie mógł patrzeć na ten syf) dodam,ze mamy dwójkę dzieci więc wiadomo jak to jest i od tamtej pory jak się czepi to już naprawdę ma powód wkurzało mnie też bo mówił to przy jego rodzicach czy znajomych a tak naprawdę to nie było nigdy takiego syfu w domu..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość załamany koleś
Nie przesadzam,ani nie wyolbrzymiam.Sprzata jak to sie mowi rynek,a okolice sa brudne.Czasem potrafi nie sprzatac mieszkania tydzien.Dzieci juz sa duze bo jedno chodzi do podstawowoki,drugie do lieum.Potrafi przyjsc z pracy i jebnac sie spac do czystej poscieli w ubraniu.Jak sciagnie smierdzace skarpetyzostawi czasem kolo lozka.Garnki czasami sa niedomyte,lub w zimnej wodzie.Masakra,juz tym zygam, i mam dosyc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ona sama tez zaniedbana jest
tj czy sie myje, maluje, czyste wlosy ma?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zmotywowałeś mnie do sprzątania. :P A co masz zrobić z Twoją żoną, to nie wiem. Może umow sie z jakimiś znajomymi, żeby przyszli do was do domu, jak jest taki rozpiernicz i dogadajcie sie, zeby strzelili przy Twojej żonie pare uwag co do syfu w domu? Albo zacznij gotować, ale tylko dla dzieci, sprzątaj tylko po sobie, a jej powiedz wprost, ze jak ma zamiar dalej tak się zachowywać, to Ty też tek będziesz i moze ruszy dupsko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kompromis1111
albo dojdz do kompromisu , niech ona sprząta a ty gotujesz obiad

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kompromis1111
ty zajmujesz się rachunkami a ona zakupami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mańka z wawy
tupnij pozadnie noga a nie troczkiem od kaleson...pogon babe do roboty a dzieciaczkom wykup obiady w szkole, a leniem sie nie przejmuj...moze wtedy przejzy na oczy a jak nie to postrasz ja ze od niej odchodzisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość załamany koleś
Jezeli chodzi o jej higiene ,top sie myje,ale odmawia depilacji.Obiady w szkole sa niezdrowe,wole sam ugotowac.Jak sam nie zalatwie spraw,nie zrobie zakupow i nie ugotuje,to wszystko lezy w czarnej dupie.Chcialbym od niej odejsc,ale nie bardzo mam dokad.Musilabym wynajac mieszkanie,a to sa duze koszty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ALE CZEMU OD RAZU CHCESZ
od nie odchodzic, oprocz tgo ze jest syfiarą w innych kwestiach tez nie jest dobrze? a co z seksem, wspolnymi rozmowami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość załamany koleś
seks gora dwa razy w miesiacu,rozmowy brak.Liczy sie tv i kot.Straszylem juz nie raz ze odejde,to mowi ze nie pozwoli i ze mnie zabije.Ciekawe,czy bylaby zdolna do tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matuchno ...
cxoś ty koeś bajdurzysz - raz piszesz ,ze żona obiady gotuje dla dzieci - a drugi że obiady w szkole niezdrowe i wolisz sam gotować coś mi siewydaje że kręcisz i tylko szukasz pretekstu żeby dać nogę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matuchno ...
a skoro ona też pracuje - to dlaczego tylko ona ma zajmować siedomem ? nie mozęsz z dzieckakami sie wlayć w życie rodziny ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×