Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kariiiinka

muszę się komuś wygadać

Polecane posty

Gość kariiiinka

zdradziła, nie wiem co sobie wyobrażałam od kochanka.on zachowuje się jak gdyby nic się nie stało, niby tak miało być, nie wiem ktoś podada ze mną o tym?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alkaklakl
a cos wiecej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zwyczajna24
to dawaj słucham mi pomogło wygadanie się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kariiiinka
no więc zdradziłam męza, nie załuje było cudownie, on tez ma zone, nic do niego nie czuje tzn do kochanka, ale myslaalm ze bedzie inaczej ze ..no nie wiem on sie zachowuje jak by sie nic miedzy nami nie stalo... jestem suka wiem chce tylko pogadac z zyczliwymi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alkaklakl
ale kto sie zachowuje jak gdyby nic? kochanek tak? powiem ci tak, ogólnie jestem wielka przeciwniczka zdrady i przykro mi ale nic dobrego ode mnie nie usłyszysz. mozemy pogadac ale zyczliwa ci nie będę. ale obiektywnie moge ci powiedziec ze koles chciał cie zaliczyc i zlaiczył. byc moze jestes jedna z wielu. odhaczona i dalej z głowy. liczyłas na wielka miłosc? ile masz lat? mąz wie? skad znasz tego swojego kochanka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kariiiinka
myślalam ze bedzie jakos inaczej, zanim poszlismy do lozka czulam sie pozadana i piekna jak nigdy w zyciu przytulania, buziaki smsy..a teraz nic.. jest mily i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kariiiinka
i dobrze ze nie bedziesz zyczliwa potrzebuje sie otrząsnac bo wiem ze zle robie ale nie mam z kim pogadac..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alkaklakl
ile masz lat? głupiutka jestes. zaliczył cie i tyle. nic dla niego nie znaczyłas. wspołczuje jego zonie i Twojemu męzowi. nie znam go ale ne jestes go warta. on chciał cie tylko przeleciec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kariiiinka
ja też byłam przeciwniczka zdrady, po klopotach w małzestwie poznałam jego, uroczy fajny pozdany facet, ma rodzine, miał to byc tylko sex tak sie umowilismy, nie wiem czy cos do niego poczulam ale nie czuje tego co było zanim poszlismy do lozka tu zeszłam na ziemie strasznie mi z tym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kariiiinka
mam 31 lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niestety taka prawda, chciał Cię przelecieć... Jak nie miałem dziewczyny też byłem miły dla tych, które chciałem mieć w łóżku. Głupi byłem, kobiet nie można tak traktować... Ja dałbym sobie spokój z takim. Olej go, bo on chciał tylko seksu na jeden raz i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alkaklakl
zrobiłas bardzo zle. chciałas sie dowartosciowac? chciałas poczuc sie lepiej? pozadana? chciana? kurcze zepsułas wsyztsko. czujesz sie jak szmata bo tamten zamiast obsypac cie kwiatami na ten seks nic sobie nie robi i olewa cie. chciał cie zaliczyc i zaliczył. ile ty masz lat ze w bajki wierzysz? myslalas ze jestes wyjatkowa? zepsułas swoje małzenstwo i własnie poczucie wartosci!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja mam 32, więc wiek podobny... Znam osobiście dziewczynę, która chciałaby czegoś więcej niż seksu od jednorazowego partnera. Też umawiali się na seks tylko. Nie warto zdradzać, wiem coś o tym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kariiiinka
własnie przy nim czułam sie piękna, pożadana, czułam ze wszystko mogę, mąz juz dawno mnie olał i nie czuje sie winna ze go zdradzilam sam do tego doprowadził, podejrzewam ze on tez nie ma czystego sumienia. wpier.ilam sie na maxa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pewnie go rozczarowałaś... ja tez pare razy sie przejechałem na kochankach ... nawet nie chodzi o sam seks, ale o to co ma pod ubraniem... :-o i to nawet miło z jego strony, że nie chce cie teraz urazić i powiedzieć w czym problem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kariiiinka
wydawalo mi sie ze podchodzi do tego z zszacunkiem, ze go pociagam , mowil ze uwielbia moja osobowosc .. jaka glupia szmata ze mnie, potrzebowalam wszych opini bo czlowiek nie dopuszcza takich mysli do siebie jak nie ma z kim pogadac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Facet chciał mieć pewność, że Cię zdobędzie, więc mówił piękne słówka. Mówił to co wiedział, że chcesz usłyszeć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alkaklakl
wez sie ogarnij i pogadaj z mezem. tzn nie po to by mu powiedziec tylko moze porozmawiajcie sobie by uratowac wasze małzenstwo. bo jeszcze jest czas na zmiany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kariiiinka
na poczatku chciałam tylko sexu , strasznie nie pociagał.. ale teraz zle mi jak siedzimy razem a on nic kompletnie tak jak by nic sie nie stało, rozmawiamy ale nic nie wspomina o tym co zaszlo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alkaklakl
pracujesz z nim?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hehe... skąd ja to znam... a w jaki niby inny sposób miał cie zaciągnąć do łózka? Miał ci zapałacic za seks? :D zawsze sie bajeruje na początku... to taka gra pozorów, a jak potem sie okazuje , że cycki sa obwisłe, a na udach skórak pomarańczy, to sie szuka czegoś świeższego i jędrniejszego :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kariiiinka
napewno powiem o tym mezowi predzej czy pozniej tym bardziej ze zaczynam rozumiec ze zeszmaciłam sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hhhhhhmmmmmmmmmmmmmmmm
zeszlas na samo dno jako kobeta......i teraz musisz sie powoli z tego dna wyciagac ja jestem w zwiazku 24 lata, bywalo roznie dobrze i zle, a czasami bardzo zle ale nigdy o zdradzie nie myslalam.....po to ma sie rozum i jezyk zeby rozmawiac a w najgorszym razie wziasc rozwod i wtedy mozna szukac innego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
taka jest prawda... gdybyś była naprawde pociągającą, to facet chciałby to kontynuować... zrozum to i przestań sie mazać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kariiiinka
nie pracuje, robimy razem studia podyplomowe..to moj znajomy z czasów dziecinstwa, znam go dosc dobrze dlatego jestem tym bardziej wszoku jak on do tego podchodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alkaklakl
no dobra. zachowaj swoja niezaleznosc. niech nie mysli ze zaliczył i jest w lepszej pozycji. nie zamykaj sie w sobie i nie chowaj głowy w piasek. zachowuj sie jakgdyby nigdy nic. usmiechaj sie, krec tyłkiem, zachwycaj soba, tak zeby jego to zabolało tak zeby poczuł ze to ty go wykorzystałas. ale nigey przenigdy chocby on cos chciał jeszcze od ciebie nie zbliz sie do niego bo juz całkiem upadniesz nisko. a miedzyczasie marsz do meza i reperujcie to co tracicie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alkaklakl
nie mów mezowi. po co? to ty sie zeszmaciłas. nie zwalaj na niego swoje cierpienie. ty zdradziłas to ty cierp i miej wyrzuty sumienia a nie zwalaj tego na swojego meza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kariiiinka
alka teraz mi napisałas super,,,dzieki,,,nie pokaze mu ze oczekiwałam czegos innego, bede sie zachowywac tak jak on,chociaz jest to ciezkie , myslama ze umiem podejsc do seu jak do przyjemnosci ale widac nie potrafie...zeby chociaz cokolwiek powiedzial na ten temat,,cokolwiek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alkaklakl
Tak masz własnie zrobic. ale nigdy przenigdy nie idz z nim znów do łzoka, nie pozzwól sobie z nim na flirty a ni na nic, bo bedziesz przegrana bardziej niz teraz się czujesz przegrana. no i zrób cos ze swoim małzenstwem. przecciez jestes jeszcze młodziutka. przypomnj sobie wasze dobre chwile. moze bys tak meza uwiodła a nie kochanka co?? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kariiiinka
powiem wam nigdy sie nie spodziewałam ze cos takiego zrobie...nie rozumiem siebie kompletnie, nie umiem nawet sie jakos usprawiedliwic, jedynie moge to zakoczyc i starac sie zapomniec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×