Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość rowerkowa kobitka

kto jeździ rowerem do pracy

Polecane posty

Gość rowerkowa kobitka

Czy uważacie, że kobieta na obcasach i na rowerze wygląda głupio? Zaczęłam jeździć do pracy rowerem i zastanawiam się, czy nie stanowi to śmiesznego widoku. Żyjemy w Polsce, wiem że za granicą rowery są bardziej popularne. Ja na dodatek mam koszyk. A Wy co uważacie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Eldorejdo
ja jezdze w gdansku rowerem do pracy w garniturze i mam gdzies co inni mysla. samochod zostawiam w garazu bo i tak nie ma gdzie zaparkowac :) a przy okazji troche ruchu. tak trzymaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rowerkowa kobitka
fajnie :) razem raźniej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nullka001
Ja uważam że jedżdżenie na rowerze lub do szkoły jest świetnym pomysłem , gdybym miała taką możliwość chętnie bym z niej skorzystała tylko za bardzo nie miałabym go gdzie zostawic:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Eldorejdo
chyba i tak jest coraz lepiej z mentalnoscia rodakow :) wydaje mi sie, ze coraz wicej ludzi nie musi szpanowac samochodem, tylko stawia na zdrowszy tryb zycia i o ile rzeczywiscie nie musi korzystac z auta, to wybiera proekologiczne rozwiazania komunikacyjne - transport zbiorowy i rowerek :) niestety w polskich miastach transport kuleje, to prawda, ale tak czy siak samochody nie sa przyszloscia i trzeba sie z nich przestawic :) ale za miasto oczywiscie wygodnie skoczyc furka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość obecnie nie jeżdzę
bo czekam na lepszą pogodę. ostatnio tak mi deszcz wjebał że jeszcze jak wróciłam po robocie do domu to byłam mokra...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Eldorejdo
no tak, czasem pogoda pokrzyzuje plany :/ to chyba najwieksza bolaczka roweru - zwlaszcza przy kaprysach jakie funduje w polsce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rowerkowa kobitka
oczywiście z tego powodu, iż do pracy jeżdżę rowerem posądzona zostałam o to, ze jestem biedna, hehehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rowerkowa kobitka
ale dlaczego bez obcasów? proszę o wyjaśnienie mi, czy to wygląda głupio? noszę spodnie akurat długością dopasowane do wysokich obcasów, byłoby bez sensu wkładać adidasy do takich spodni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Karolina_906090
niewiemkurna biedacy jaki żal :) niektórzy jednak z mentalnością tkwią w średniowieczu - albo próbują zaistnieć takimi kiepskimi prowokacjami :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rower rozumiem, ale nie na obcasach. Nie możesz zmienic butów w pracy? To samo tyczy sie garnituru:/ Ja z wygody i lenistwa jezdzę samochodem. Rower tylko po pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Eldorejdo
rowerkowa jedziesz jak Ci wygodniej :) jesli obcasy Ci nie przeszkadzają to w czym problem? jest jeszcze kwestia higieny - ja akurat mam do pracy cały czas z górki więc bez problemu sobie dojeżdzam natomiast zwykle niezbędne jest przebranie się i jakiś prysznic - na szczęście wiele normalnych firm nadąża za modą i zapewnia więcej niż niezbędne sanitariaty. w Berlinie gdzie byłem na kontrakcie przez jakiś czas wiele wiele osób dojeżdzało rowerkiem. szybki prysznic, zmiana ubrania i gotowi do pracy - rewelacja. a w porze lunchu koszykówka albo siatkówka :) żyć aktywnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Eldorejdo
Britnej z Pirs samochód przestaje być wygodą, gdy stoi się w korkach 2 godziny próbując dojechać do pracy... ale faktycznie czasem inaczej się nie da

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rowerkowa kobitka
ee, prysznica to brać nie muszę, bo do pracy mam raptem pól kilometra i jadę tempem spacerowym, ledwo nogami macham :) wygodniej mi rowerem, bo po pracy zajeżdżam do sklepu - tak to musiałam tachać siaty w ręce, albo po pracy jechać samochodem - teraz jest szybciej, bo zajeżdżam na zakupy w drodze powrotnej. i wiozę w koszyku :) aha i oczywiście dobra kłódka konieczna :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja jeżdżę, pomimo,że mam prawko, ale jeszcze nie mam samochodu,ale teraz to ciepło jest, więc nie ma problemu:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rowerkowa kobitka
ciepło? leje jak z cebra akurat :o jak ja wrócę :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hmm bynajmniej u mnie od jakiegoś tygodnia jest ciepło :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kwestia chęci,trasy,możliwości zaparkowania i odległości szpilki jak jedziesz 1km jak najbardziej ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rowerkowa kobitka
ok, będą szpilki, co mi tam, niech się gapią

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja tez jezdze rowerem na stacje i tez mam piekny koszyk przy rowerze i jezdze w sukienkach i na obcasach ale poki co jestem w Holandii i tutaj taki widok to normalka:) ale po powrocie do PL mam zamiar zabrac ten rower i tez bede jezdzic na rowerze. przy okazji moge robic zakupy i wrzucac je do koszyka:) w NL popularny jest tez taki widok: http://i.treehugger.com/files/motherbike.jpg http://www.maas-frensch.com/sjoerd/wp-content/uploads/2006/11/moederfiets.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesz tutaj przede wszystkim sa sciezki rowerowe wiec jest bezpiecznie bo jakbym w Polsce miala jezdzic gdzies przy ruchliwych ulicach raczej bym sobie odpuscila, ale mam nadzieje, ze bede mogla jezdzic na rowerze w PL bo mam siedzaca prace, wiec ten rower jest zbawienny dla moich nog i kregoslupa:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×