Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

nora1992

chce mnie zostawić...

Polecane posty

...ale twierdzi że nadal mnie kocha... :( mam 18 lat, Piotrek 22. jestesmy razem prawie rok. spotykaliśmy sie u niego zawsze po szkole, mieliśmy plany, chciał wziąść ze mną slub po wakacjach, mielismy razem zamieszkać... wiem że niektórzy mogą pomyśleć że jestem młoda i do takich spraw jeszcze mi daleko, ale naprawde wiele już przeszłam w życiu... jestem pewna że to ten jedyny... zaufałam mu. wczoraj jeszcze pisał mi ze mu na mnie zalezy i te plany są aktualne i że tego pragnie... ja też... ale wieczorem napisał że to koniec ze ma dośc takiego związku itp, nie zdradzilam go, jestem w pełni oddana.. nie rozumiem czemu on mi to robi;( wierzy jakimś plotkom a nie mi:( ja tez nie raz slyszalam ze mnie zdradzil itp. rzeczy ale nigdy nie uwierzylam bo wiem ze to ludzie robią przez zazdrość tylko.. co mam zrobić zeby mu zaczelo na mnie naprawde zalezec? :( zawsze sie prosze zeby wrócił, zapewniam o tym co czuje i wraca do mnie, teraz zrobiłam to samo ale ja już nie mam siły tak dalej o nas walczyć... jak sie pogodzimy to zawsze jest cudnie, wszystko bezproblemowo... napisalam mu wczoraj ze nie jestem zabawką itp. ze przez smsm sie nie zrywa i ze przyjade i on bedzie musial mi spojrzec w oczy i to powiedzieć... ale ja juz tak za nim tesknie... nie znosze tego chłodnego traktowania mnie:( tak bardzo go kocham... narazie sie nie odzywa... ja sama tez niedawno wyłączyłam telefon i zerwe kontakt na jakiś czas, ale nie wiem na ile, na jak długo:( narazie sie z nim nie spotkam bo mam noge w gipsie, a on pracuje i nie ma jak sie do mnie dostać bo ma odebrane prawo jazdy, także 2 tyg napewno sie nie spotkamy... nie wiem na jak długo wyłączyć tel? i czy to coś da? :( co moge jeszcze zrobić? jak do niego dotrzeć? ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
on potrzebuje seksu, albo mu go daj, albo powiedz zeby sie od Ciebie odpierdolil

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
On poprostu jeszcze nie dorósł psychicznie do jakiegokolwiek związku ... potrzebna mu mamusia a nie dziewczyna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żeby budowac związek to trzeba grac w jednej drużynie. Jak narazie to tylko ty chcesz to ciągnąc, nie potrafisz zrozumiec ze on cie nie kocha. Slyszysz od niego ciagle puste słowa bez pokrycia. Na czym chcecie budowac ten związek? Fundamentem powinno byc zaufanie i poczucie bezpieczenstwa, a ty niemasz ani jednego ani drugiego. On nie ma do ciebie wogóle szacunku, najpierw obiecuje potem słucha plot, nie ufa ci a następnie robi z ciebie ladacznice. To ma byc miłośc z jego strony? Czy tak postępuje osoba która kocha? Ciągle sie boisz że bedzie cie o coś podejżewał, znajdował kolejne powody żeby ci tylko dac odczuc jaka to jesteś jego zdaniem małowartościowa. Kochana ja przeszłam przez taki związek z tym że zostawił mnie jak byłam w ciąży. Uwierz nie chce cie straszyc ,ale może cie spotkac wiele złego przy takim NIEDOROSTKU zrozum że on jest calkowicie nieodpowiedzialny i co gorsza zwala winę na ciebie nawet za swoje wybryki. Jesteś młoda powinnaś korzystac z życia, a nie już teraz niszczyc sobie psychikę przy nim. NIE! to nie ten jedyny, ten jedyny nigdy by się tak do ciebie nie zachował

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×