Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zawiodłam się :(

Wreszcie otworzyły mi się oczy :(

Polecane posty

Gość zawiodłam się :(

Witam. Od wczoraj nie mogę uwierzyć w to co się stało. A sprawa wygląda tak. Miałam wspaniałego faceta wszystko było ok ale zerwaliśmy zostawił mnie w brutalny sposób. Wpadłam w niemiłosierną deprechę. Naprawdę, mocno schudłam, wręcz aż brzydko, zaniedbałam się, dostałam anemii, opuściłam się w nauce i o mało nie zawaliłam studiów. W końcu związałam się z kimś innym ale wciąż kochałam (albo teraz myślę, że wydawało mi się że kocham tamtego). Jestem pisarką, napisałam dla niego tomik wierszy i stwierdzam że to wszystko nie było warte tego co wczoraj się stało..... Napisał do mnie żebyśmy się zobaczyli (po roku czasu!) ucieszyłam się, w końcu zaczęłam wychodzić z depresji (jako tako), zrobiłam się na bóstwo. Przyjechał motorem, pojechaliśmy nad jezioro spacerowaliśmy. Wiedziałam, że jest w związku z inną kobietą ale..... Tu się zaczyna akcja. Powiedział, że w ogóle jej nie kocha, że myśli o mnie i chce ze mną... No właśnie! Chce ze mną się tylko spotykać, chodzić do łózka, bo byłam jak dotąd najlepszą kochanką. Powiedział, że możemy się spotykać, tak oczywiście ale bez zobowiązań, bo zbyt mocno biorę do siebie niektóre incydenty. Nawet wczoraj zaproponował mi seks na rozgrzewkę. Nie wierzyłam w to co słyszę. Miałam łzy w oczach, był taki obrzydliwy. Nawet powiedział, że z braku dupy spróbował z facetem. Poczułam się jak zwykła szmata. Nie ogarniam tego. Nie wierzę w to co usłyszałam. Wczoraj dotarło do mnie, że kochałam tylko wyobrażenie o nim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale walnęłaś elaborat! Streść w kilku zdaniach, bo nikt ci tego nie przeczyta!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eeeeeeeeeeeeeeee???? co?
Po chooj żeś się z nim spotykała po pierwsze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pshemka
wpsółczuję ci bardzo! ale pomyśl o tym z drugiej storny - przynajmniej pozbyłaś się złudzeń i wiesz jaką straszną jest świnią i że nie ma co po takim płakać. zamkęłaś tamnten etap życia i możesz zacząć już nowy. uszy do góry :) pamiętaj, żeby nigdy nie dać się wrobić w związek bez zobowiązań! ja jestem w takim i strasznie mi z tym źle, bo się zakochałam w tym chłopaku, a wiem że nie mam do niego praw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość khkjhkhkhkhkhkhkj
Po co więc się z nim spotkałaś? wiedziałaś że jest z inną kobietą przecież a ty niby jesteś z innym aktualnie więc nie rozumiem twojego zdziwienia. Na co liczyłaś? że zerwie ze swoją obecną?! Zapomnij.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zawiodłam się :(
Nie chciałam żeby z nią zerwał miałam nadzieję raczej że pogadamy, że przynajmniej wyjaśnimy sobie kilka rzeczy i te wszystkie niedomówienia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja mam wazne pytanie
a skad ty jestes i ten chlopak bo mi znajomo brzmi troche......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja mam wazne pytanie
odpowiesz mi???????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość włochacz
heeeeh no nieźle! aż mnie zamurowało jak przeczytałam twój wpis.... przykre to bardzo, ale chyba dobrze,że on sie w końcu "ujawnił". juz teraz wiesz,że jest na wskroś złym i podłym człowiekiem i że możesz śmiało o nim zapomnieć..... i nie myśl juz więcej o nim, ani o jego chamskich słowach!!!!! teraz masz szanse docenic swojego obecnego chłopaka..... widzisz różnicę? trzymaj sie i powodzenia!! głowa do góry...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość teujhfgb
Są takie powiedzenia: 1 Każda porażka coraz bardziej człowieka wzmacnia! 2 Każda łza ma swój sens i każde cierpienie ma swoje znaczenie! 3 Nic nie dzieje się bez przyczyny! 4 Bez cierpienia nie zrozumie się szczęścia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zawiodłam się :(
Sorki miałam problemy z netem. Jestem z Tychów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja mam wazne pytanie
hm historia brzmi podobnie, ale on nie jest z tychow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zawiodłam się :(
tylko z...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość weronikax
No to współczuję-niezłego gnojka kochałaś-oby to Twoje uczucie zamieniło się teraz w obrzydzenie do niego....No i morał taki,że nie warto poświęcać się dla nikogo tak w 100% ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sdffdsfdsfdsfds
Napisał do mnie żebyśmy się zobaczyli (po roku czasu!) ucieszyłam się, w końcu zaczęłam wychodzić z depresji (jako tako), zrobiłam się na bóstwo... - tylko pogadać chciałaś hehehe..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja mam wazne pytanie
z lublina. tez dupek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zawiodłam się :(
Ej no zawsze chce się pogadać ale też zawsze! wspomnienia wracają i jeszcze zostają dawne uczucia (przynajmniej w moim przypadku i szczerzej miłości do niego, ale już z tym koniec) więc chciałam ładnie wyglądać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zawiodłam się :(
Po prostu nie mogę uwierzyć w te słowa. Zachował się i gadał jak szczeniak, a to facet 24 lata

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w pokemonach chyba
z depresji nie wychodzi się z dnia na dzien, wiem bo cierpię ;] mialam megadola. i tyle :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w pokemonach chyba
mialaŚ ;] mialo byc ;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zawiodłam się :(
=.=" ehhh chodziło mi raczej o to że dopiero od niedawna zaczęłam robić jakoś w swoim życiu porządek a nie z dnia na dzień. Jeszcze nie wyszłam całkowicie z załamania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja mam wazne pytanie
a ile cech wspolnych. 24 lata, klamca nad klamcami, i wogole cala opisana reszta wyzej. no moze oprocz tego numerku z facetem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja mam wazne pytanie
tylko po tym co przeczytalam ja myslalam ze jestem ta aktualna dziewczyna, byl na weekendzie u siebie, tez jezdzi motorem i byl nad jeziorem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zawiodłam się :(
szkoda slów na takich...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czy dobrze przeczytałam, że ogarnęłaś się trochę i nawet znalazłaś jakiegoś faceta, ale poleciałaś na pierwsze skinienie byłego z nadzieją, że od siebie wrócicie? Jeśli tak, to zasłużyłaś na to, co Cię spotkało. Zostałaś potraktowana tak, jak sama traktujesz ludzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zawiodłam się :(
Oj ale były by jajca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dobrze, że teraz zobaczyłaś, jaki ten kretyn jest naprawdę. Nie spotykaj się z nim bez zobowiązań licząc na to, że się zmieni, zerwie z tamtą i znów będziecie razem. To śmieć. Niech teraz to, co do niego czułaś, zmieni się w obrzydzenie i pogardę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja mam wazne pytanie
yhy poczulam sie nieswojo jak to przeczytalam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie zaluj spotkania,to doswiadczenie pomoze ci sie wyprostowac..... prawda to najlepsze lekarstwo na dola ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×