Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość czy sie da,czy sie nie da,prob

Zrzucamy 30kg! Kto ze mna?

Polecane posty

hej dopiero comogłam wejść i napisać w weekend byłam na urodzinach u kuzynki mojego chłopaka był grill zjadłam 1 kiełbaske z keczupem ,2kawałki tostowego grillowanego chleba , kawałek tortu i karpatki i wg mnie bardzo dobrze bo przez cały dzien tak duzo nie jadłam a jak na grill od godziny 17 do 01;00 w nocy to chyba duzo nie zjadłam nie dajmy sie zwariować..wczoraj byłam na koncercie Paulli fajnie śpiewała :) dzisiaj zjadłam; sniadanie- kanapka z pasztetem w szkole - lód sandwich obiad- mała miseczka pomidorowej z ryżem , ryż z startymi jabłkami,cynamonem i cukrem podiweczorek- jogobella z płatkami kolacja- kanapka z serem i pomidorem W środę idę po wyniki podobno bedą po łacinie , wizyte mam 28 czerwca wiec dowiem się co jest. buziole dla was ;*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam musze cos skrobnąc,bo potem temacik daleko,to jak jestem w pracy,to muszę was poszukiwać:) w domu,to na ulubione klikam i od razu wpadam tu spokojnych i kolorowych snów Xawusia,a ty gdzie się podziała?????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zastój????!!! Co jest??? dzis Dzień Ojca,więc wczoraj piekłam ciasta. nie sposób go zasmakować,ale ilości jak dla mnie ograniczone,bo ja juz sobie siedze w pracy. Wzięłam po kawałku do kawki,tu na miejscu. 2 w domu i 2 w pracy alez rozpusta,ale to w domu,to zamiast sniadania,bo juz sobie je odpuściłam.Jak wrócilismy z procesji to juz nie było czasu na zastanawianie się co i jak.Wypiłam z męzem kawkę i wszamałam 2 kawałki ciacha pozdrawiam odezwijcie się:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Melduje że u mnie dietkowo ok.Najgorzej że brak czasu na ćwiczenia.Pozdrawiam i dlaczego tu taka cisza?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam ja od pół godzinki w pracy...aby do rana;) no faktycznie cisza...szkoda ja jakos słabo jem,ale to tez brak czasu. Duzo mam ostatnio do załatwienia,więc i ruchu troche jest,ale nie mam na niego czasu w domu,przy solidnych ćwiczonkach. Może jutro mi sie uda,przy sobocie pozdrawiam Jdzi jak ci dietka idzie to dobrze,tak trzymaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taka cisza, bo długi weekend trwa i mimo deszczu każda z nas ma jednak jakieś plany. My za chwilunię na wycieczkę jedziemy. Na zamek Krzyżowców, na zamek! Może jakiegoś przystojnego rycerza spotkam? :D Buźka! 👄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Xawusia udanej wycieczki życzę.Kto ma długi wicend ten ma ja tam nawet dziś w pracy.BUZIAKI

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale fajnie u Krzyżaków było. :):) Udana wycieczka. Tylko ta długa jazda w samochodzie trochę nam w kość dała. Dzisiaj odpoczywamy. ;);) Jdzi pracowałaś wczoraj. A dzisiaj wolny dzionek? Kropelko, Stokrotko - co u Was? Pozdrawiam! 🖐️🖐️🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pozdrowionka.Tak dziś wolne ,jak są pilne zamówienia(pracuję w zakładzie obuwniczym) pracujemy w każdą sobotę do odwołania.Niedługo urlopik tylko nie wiem czy zachaczę o meża urlop żeby razem gdzieś wyjechać.Xawusia domyślam się że byłaś na zamku w Malborku.Mój mąż jak chodził do szkoły w Sztumie jeździł na wagary na zamek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pozdrowionka.Tak dziś wolne ,jak są pilne zamówienia(pracuję w zakładzie obuwniczym) pracujemy w każdą sobotę do odwołania.Niedługo urlopik tylko nie wiem czy zachaczę o meża urlop żeby razem gdzieś wyjechać.Xawusia domyślam się że byłaś na zamku w Malborku.Mój mąż jak chodził do szkoły w Sztumie jeździł na wagary na zamek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam dzis udało mi sie do was wpaśc. jakos 2 dni nie było jaK Xawusia ciesze się ,że wycieczka udana.A uroki miejsca pewnie zrekompensowały trasę:) Jdzi to ty pewnie masz ful butów w domu jak przy nich pracujesz;) to cos dla mojego syna.On powinien miec osobna szafke na swoje buty.Jak tylko nazbiera kasiorki,to szuka w internecie cos ciekawego.On ma hopla na punkcie adidasów:):) Odpoczywam troszke,bo za godzinke do pracy sie szykję. Jeszcze cos dzieciaczkom upichcę do zjedzenia może jeszcze uda mi sie choc troche na steperku poćwiczyc,a potem z wywalonym jęzorem do pracy:D pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witajcie moje kochane nie odzywałam się bo nie miałam internetu musieli wymienic mi modem liveboxa bo stary się popsuł i kabelek nie łączył.. U mnie źle mozna powiedziec jeszcze gorzej byłam z wynikami u ginekologa mam endometrioze w tak młodym wieku :( mogę nie miec dzieci 50 - 60% kobiet jest bezpłodnych , reszta ma problemy z utrzymaniem ciazy ,wszytskie objawy idealnie pasują ;( ostry ból przy współzyciu , przerosty błony śluzowej w macicy grube endometrium,okropny ból i omdlenia przy miesiaczkach,bóle i kłucia podbrzusza szczegółnie w połowie cyklu . Zapisała mi lek visanne dzisiaj dopiero go sprowadzili mam zapisane 3 opakowania , 1 opakowanie 28 tabletek kosztuje 210zł ;/ jeszcze najgorsze jest to ze niewiadomo czy mi pomoże chciałabym w przyszłosci miec dzieci , móc normalnie współzyc bo do tej pory przez prawie rok chodziłam od lekarza do lekarza przepisywali mi na zapalenie pochwy a to było przez tą chorobę nigdy jeszcze nie odczułam zadnej przyjemnosci tylko ból ;(( jednym słowem jestem załamana i zaczynam tracic wiare w lepsze jutro i pytanie dlaczego JA ? ! ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stokrotko,co tak wszystko w czarnych barwach widzisz.Nic nie jest przesadzone. Ja tez mam endometrium...a widzisz jakos funkcjonuje. Toże nie mozna miec dzieci,to niekoniecznie musi to stac sie u ciebie.Myśl pozytywnie,bo złe myslenie sprowadza złe samopoczucie i nie wskazane glowa do góry nie zaczytuj się w kolejnych informacjach,to ci nie pomorze pozdrawiam ja tak szybciutko w chwili odpoczynku między jedna próbka,a druga:) mam full roboty ganiam jak szalona...taki mały treningna który nie mam czasu w domu,kiedy idę na 2 zmiane buziaki👄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kobietki z taka aktywnością,to my tu nowych duszyczek nie bedziemy witac,a i nasza motywacja do niczego co jest???? Ja nocka,ale w miarę spokojnie.Na szczęście tylko jedna pieknie udaje mi sie ostatnio ćwiczyc.Choc pół godziny dziennie musze na to poświęcić. Ostanio jest to hula-hop i steper. Trzeba troszke odmiany,bo nie da rady tak ciągle tego samego,do znudzenia Mam nadzieję,że dzis pogoda troszkę dopisze i uda sie pojeździć na rowerku A jak nie ,to co innego wymyśle:) pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kropelko, masz rację, coś się lenimy mocno. :P Pozdrawiam i cieplejszej, mniej deszczowej niedzielki życzę!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To sie naszukałam wątku...oj nieładnie ja mam klapniety komp w domu i nie zagladam pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja znów monolog prowadzę;) co u was dziewczynki Stokrotka???:) Xawusia???:) Jdzi jak tam twoje dietkowanie???:) Ja pomalutku.Po ciuszkach widać,że cos sie ruszyło,nawet kilka komentarzy,że schudłam,więc efekty sa,ale głownie z powodu ruchu... Ostatnio mam wrażenie,że cały czas jestem w pracy..braki w ludziach... Pozdrawiam moje drogie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja mam stały wagowy spadek. :) Nie są to może wielkie ilości, ale cieszy mnie, że minus systematycznie powiększa się. Kropelko, kiedy na urlop? A Stokrotka pewnie już w rozjazdach? Pozdrawiam Was Dziewczynki! 🌼 🌼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Xawusia to podziwiac..tak dalej ja mam kilka dni urlopu w sierpniu...a od soboty mam grafikowo 6 dni wolnych...tzw.nadgodziny:) Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pierwszy raz trafiam na forum, i jestem w szoku, że w końcu ktoś pewnie podobny do mnie 165cm/85kg /20lat doprowadziłam się do tego stanu, kiedy ważyłam 68kg i chciałam schudnąć stosując różne diety, żadnej nie kończąc, przytyłam 20kg w 2lata ;(( od piątku trzynastego 13.07.2012 zwyczajnie zdrowiej jem i stosuję dodatkowo koktajle Dr Bardadyna, a Wasza historia jak stało się to, że źle Wam z kilogramami, z ciałem, z samym sobą ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×