Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość *ona bardzo smutna*

pomóżcie

Polecane posty

Gość *ona bardzo smutna*
jestem u rodziców.. po spokojnej nocy.. maluszek caly szczesliwy.. teraz akurat ma popoludniowa drzemke.. maz juz dzwonil gdzie jestesmy.. odebralam tylko raz.. i powiedzialam ze jestem u rodzicow.. i zeby dal mi spokoj bo musze sobie wszystko przemyslec, poukladac.. zastanowic sie co dalej.. oczywiscie od razu zebysmy wrocili... ze on nie chcial.. ze to przez alkohol.. ze to sie juz nie powtorzy.. powiedzialam mu ze oby tak bylo.. ale ze na moj powrot jest za wczesnie i ze nie wiem czy w ogole on nastapi.. ze musimy od niego odpoczac.. i zeby on tez zastamnowil sie nad swoim zyciem.. zeby do mnie nie dzwonil.. ze jak bede gotowa na powrot to sama do niego zadzwonie albo poprostu wroce.. jak narazie jest mi tutaj ok.. rodzice powiedzieli ze moge zostac jak dlugo chce.. i jesli bede chciala do niego wrocic to ok.. ale ze jesli zmarnuje i ta szanse to mamy sie rozwieść.. że tak bedzie lepiej dla mnie i malego.. cala noc przeplakalam.. nie wiem ja go chyba mimo wszystko kocham.. wkonuc juz tyle mu wybaczylam.. zobaczymy co to bedzie.. ale najwazniejesze ze teraz jestesmy spokojni.. wolni...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kllllllllklklklklklkl
dziekuj Bogu ze masz gdzie pojsc i ze masz rozsadnych rodzicow. Bo ty to jestes slepa chyba i glupia zeby wierzyc w te zapewnienia twojego mezusia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SZYBKO
Kobieto nawet nie myśl o tym,że do niego wrócisz!!!! Masz teraz spokój,sama piszesz,że dziecko spokojne i zadowolone,nie myśl o tych dobrych chwilach z mężem,a o tych złych i jaki to miało wpływ na dziecko. ON SIE NIE ZMIENI!!!!!!!!!!! teraz będzie próbował różnych sztuczek żeby Cię do domu ściągnąć a jak już to osiągnie będzie sto razy gorzej jak było!!! Pomyśl o swojej i dziecka przyszłość,bez niego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SZYBKO
Nawet sobie sprawy nie zdajesz w jak komfortowej jesteś sytuacji,a jak wiele kobiet może tylko o takiej pomocy pomarzyć. Ze mną włącznie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jednak jestes idiotka
tylko takie slowa cisna mi sie na usta. Nienawidze takich bab, ktore w ogol nie mysla racjonalnie. Tlumaczysz zachowanie tego bandyty i pewnie w glebi nawet troche sie cieszysz, bo po kazdym ataku tak pieknie cie pzeprasza i obiecuje poprawe. I czujesz sie dowartosciowana, ze "jednak mu zalezy". Niszczysz zycie swojego dziecka i nie sa to tylko farmazony lecz fakty. Twoj syn NIGDY nie bedzie mial normalnego zycia. Na zawsze jego psychika bedzie skrzywdzona, przez popierdzielona mamusie ktora "chyba nadal kocha".. A spadaj masochistko. Tylko czemu mieszasz w to niewinne dziecko? Powinni Ci je odebrac. Moze wtedy by Ci dalo do myslenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×