Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość pewna nieznajoma

czy to ciagnąc...

Polecane posty

Gość pewna nieznajoma

Poznałam mężczyzne po rozwodzie, w zasadzie świezo po ... zona odeszła do innego , spotykamy sie jest niby ok, okazuje mi duzo czulości tylko, ze w przypływie szczerości potrafi powiedziec, ze żal mu małżeństwa( to rozumiem nascie lat w związku, wspólna przeszłośc, wspomnienia- tez mam rozwód za soba) ale co mam rozumiec słysząc, ze żal mu ze nie jest z była zona? To kim ja jestem? twierdzi,z e zalezy mu na mnie, jestem najwazniejsza dla niego....ale co z tymi tekstami? Pytałam czy nie uważa , ze za wczęsnie dla niego an związek- twierdzi,z enie, ale mam dośc wysłuchiwania o eks żonie. Dać sobie z nim spokój? Po takich wyznaniach z jego strony co najmniej czuje sie dziwnie, jak przysłowiowa zapchajdziura.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taktu to on nie ma za grosz :o Odczekaj jeszcze troche jego zal po stracie zony, jesli nadal beda pojawialy sie tego typu teksty zakoncz ten zwiazek, bo on bedzie wiecznie za nia tesknil, facet fujara skoro tak sie zachowuje :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ruchoma tarcza
dziewczyno poleniasz wielki blad zona jego zostawila wiec tzn ze on ja kocha i chce z nia byc a zwiazke rozpadl sie z braku jej checi do jego towrzenia ty jestes pocieszycielka wypelniaczem xczasu osoba towarzyszaca mu w ciekziej chwili jak chcesz wyjsc z tego calo zakoncz te znajomosc jak najszybciej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość la-lobo
Cześć, wiesz on teraz potrzebuje pewnie dużo sexu - a resztę jest jeszcze za wcześnie. Pieprz się z nim dużo a z czasem wszystko się ułoży a o żonie na pewno zapomni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iiiiiiioooo
A co ja mam zrobic moze mi ktos poradzi, tez poznalam faceta ktory mial zone i dziecko jestem z nim juz 4 lata i mamy 2 coreczki gdzie jednej wogole nie akceptuje i ciagle sie na nia wydziera.Najgorsze jest to ze mieszkamy w DE a moj jezyk no nie jest taki dobry mam tu rodzine matke i ciotke ale watpie ze po rozstaniu miala bym od nich jakas pomoc zeby sie pozbierac ogolnie mozna powiedziec ze jestem od niego zalerzna. Ja go kocham ale wiem ze raczej nic z tego nie bedzie bo tylko wiecznie sie klucimy rowniez o jego byle malzenstwo juz nie wiem co mam robic moze znajdzie sie ktos kto mi cos poradzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nickonicko2010
ciągnij,z czasem facet ochłonie po poprzednich przeżyciach,widocznie potrzebuje jeszcze czasu(http://tnij.org/nokautcandy )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×