Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ja pierdoleeeeeeeeeee

Właśnie dostalam zaproszenie na slub z TAKIM TEKSTEM:

Polecane posty

Gość ddsdfgvfdfgdh
kurde, dziewczyny teraz jak Was czytam, to żałuję że mam ten wierszyk (by nie mieć żelazek pare itd) na zaproszeniu, ale cóż...nic już nie zrobię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość my mielismy w swojej butelce
moim zdaniem jakikolwiek wierszyk na zaproszeniu (mniej lub bardziej tandenty) to porazka :P u mnie nie bylo wierszykow, za wesele placilismy sami, gosci bylo 80 osob, zrobilismy impreze domowym sposobem (czyli osobno sala, osobno kucharka, swiniak ze wsi, plus rodzinka do pomocy) i jakos ten wydatek nie sprawil ze przechodzilismy zalamania nerwowego bo wesele sie "nie zwrocilo" :P jak kogos nie stac na impreze to niech jej nie robi. nie wyda kasy, nie bedzie obgryzania pazurow z nerwow "czy sie zwroci" i co najwazniejsze nie bedziecie musieli spedzac wielu godzin nad szukaniem bezsensownych wierszykow :P ja ostatnio dostalam zaproszenie na slub brata meza - wlasnie z wierszykiem o bileciku ze znaczkiem wodnym. gdyby chodzilo o kogos innego to bym olala i nie poszla ale do tak bliskiej rodziny niestety musze isc :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hoojka
Wierszyk autorki dramatyczny, reszta też niepiękna, ale ujdzie, to to jeszze toleruję. Za to totalnie mnie wkurwia to "kupony lotto zamiast kwiatów" czy "przybory szkolne zamiast kwiatów". Jak ktos nie chce kwiatów - niech powie - prosimy nie przynosic kwiatów, bo potem nie ma co z nimi zrobic. Wpienia mnie to siedzenie w kosciele z reklamówką ekierek, zeby panna młoda mogla poczuć się raz w życiu jak królowa ludzkich serc. Niech se uszczknie z kopert, bedzie jeszcze szlachetniej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hegla
No, to rozdawnictwo cudzymi rękami to mnie też rozwala. Jak się nie chce kwiatów, to niech się powie "kupcie co innego". Ale wtedy wiadomo, że to idzie dla młodych i nikt nie rżnie drugiego Owsiaka. My chcieliśmy książki zamiast kwiatów - dostaliśmy 100 pozycji i tylko kilka bukietów. Było to o wiele praktyczniejsze, do dzisiaj wszystkich nie przeczytaliśmy :) A mój znajomy oznajmił "bardzo mi się to podoba, wreszcie jakaś odmiana po tych pluszaczkach dla domów dziecka". Tym bardziej, że żaden dom dziecka już nie chce miśków z Chin...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
podziekowal bym z gory za takie zaproszenie Patologia sie zeni i wszyscy o tym musza wiedziec :) zalosne !!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mimozaa
Ksiazki zamiast kwiatow - super pomysl! Osobiscie uwazam pomysl z kuponami Lotto za kiepski - nie oszukujmy sie, jest to wyrzucanie kasy w bloto, juz wolalabym dac kwiaty. Fajny pomysl znam ze zbieraniem karmy dla psow i kotow ze schroniska.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to nawet już bliscy i znajomi staja sie kozłami ofiarnymi skoro na zaproszeniu zastrzegają módzi co i ile oraz czego od gościa/i oczekuja w prezencie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wuwueeuweuwye
ja pier....le - masakra!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jestem w szoku, nigdy nie spotkalam sie z taim wierszykiem. Wedlug mnie jest to nietakt. Tak wprost po chamsku. Ja zrobilabym na zlosc i kupilabym jednak jakis prezent ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w czym problem
Mnie też rozwalają te wierszyki, a bardziej właśnie te o pluszakach itp. Jak ktoś chce obdarować kogokolwiek to dlaczego nie zrobi tego sam od siebie tylko kosztem "sponsorów" (czytaj gości). A jeszcze bardziej mnie wręcz śmieszy już jak dają takie zaproszenia osoby, które mają kasy jak lodu, więc nie powinny się ośmieszać. Mnie byłoby wstyd nakazywać gościom co mają przynieść, tym bardziej jeżeli głodem nie przymieram. Dla mnie np. większym kłopotem jest szukanie odpowiedniej zabawki czy tam czego niż zamówienie kwiatów. Poza tym większość ludzi chyba ma rozum i wie, że Młodzi wolą kasę. Ślub to uroczyste wydarzenie i te kwiaty jednak do tego pasują. A gdy ktoś ma jakieś wymysły to daję mu to wino czy co tam chce, ale kwiaty i tak oprócz tego ;p a niech wyrzucą ;p jedyna okazja dostać tyle pięknych bukietów - ja tam będę się cieszyć z nich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Powinnaś im sprzedać ale to porządnego kopniaka w dolną część pleców nazywaną pupą. To był żart. Tak na serio to nie przejmuj się. Nie każdego Bozia obdarzyła talentem do układania wierszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takie zaproszenia mają
jedną rzecz na celu aby nie kupowac prezentów , a dac pieniądze i tyle czy jak jakas para robi liste prezentów (ostatnio coraz rzadziej chyba spotykaną) to tez byscie uwazały to za przegięcie to nie chodzi aby dac duzo kasy, ale aby panstwo młodzi zamiast dostac 10 czajników uzbierali troche kasy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no nie wiem nie wiem
"to nie chodzi aby dac duzo kasy, ale aby panstwo młodzi zamiast dostac 10 czajników uzbierali troche kasy" Może i założenie było słuszne, na początku to na bank ci młodzi się cieszyli, że np. zamiast czajnika z Biedronki, który leżał w szafie 3 lata, dostali 50 zł i mogli sobie kupic co innego. Ale w miare jedzenia apetyt rośnie, teraz gdyby dalo radę to podaliby numer konta i kwote, która trzeba zaplacić( najlepiej od razu dwa numery: jeden do restauracji z wyszczególnieniem ile wynosi kosz za osobę, a drugi to taki bonus dla młodych).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fak,taktu w tym za grosz,ale to przecież mogło być napisane "pod humor" ..ja bym z tego poprawke wzięła osobiście :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mala jula
a tak na marginesie,ile dajecie w kopercie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość martynnaa__224
Wy jesteście nienormalne jak Was czytam szczerze.....Jaka straszna obraza majestatu, że dostałyściee taki wierszyk..jak ktos mógł cos takiego wam wysłac..jakim prawem..żeby wam zyłka na dupce z oburzenia nie pękła.... Nie możecie tego idiotki potraktowa z humrem???? Oczywiście, że młodzi wolą kase i to NORMALNE! A jak maja o tym powiedziec?? napisać- w nawiasie wolimy pieniadze? To wtedy byście sie chyba zapluły z oburzenia. Ktos tu piszę, że gdyby dostał taki wierszyk to kupiłby na chama tandetny prezent..ludzie kochani...ogarnijcie się. Co się stało że taki widnial na zaproszeniu, zignorujcie jesli nie trafił w wasz gust ale wlózcie pieniadze do koperty, nikt nie oczekuje że włozycie fortune. Co za okropny, polski wstrętny naród, człowiek człowiekowi wilkiem, wszechobecna zawiść, prześciganie sie nawet tu na forum która wydała wiecej na to, ktra miała piekniejsza, francuską ( podrobioną) suknie, ktora to, sro..każdy ma prawo robic jakie chce wesele a wy jako goście nie powinniście tego w ten sposob komentowac maszkary wstrętne. A wy święte krowisko uspokujcie sie albo na pastwisko plotkowac i pluć jadem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość martynnaa__224
Dodam miałam wesele ponad m-c temu, moja rodzina i bliskie mi osoby sa na szczęście na tyle szczerymi i otwartymi ludźmi że pytali się nas czy chcemy prezent czy pieniadze. odpowiadaliśmy pieniądze bez zbędnych tłumaczeń. Aha i zasugerowaliśmy że zamiast kwiatów chcemy latto- o kurczę co za straszny nietakt popełniliśmy ehhh chyba się zabije że tak się stało. To nic że przynosili nam piękne, skromne, małe bukieciki albo po jednym kwiatuszku a nie koszmarne, brzydkie staromodne bukiety w folii, to nic że wygraliśmy 300zł a wszyscy stwierdzlili że pomysł fantastyczny bo po cos nam bukiety...ehhh baby baby

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Martyna - już Cię lubię :) :D Masz w pełni rację; my dając zaproszenia staraliśmy się przekazywać (ustnie), że wolimy pieniądze. Część osób się obruszała i to chyba od nich dostaliśmy np. zakurzony (a więc używany) obrazek-straszydło z wosku czy czegoś takiego, okropną żabę, czytaną wielokrotnie książkę o wojnie (nie interesujemy się historią), czy kilka innych straszydeł, które albo od razu poszły do kosza albo gdzieś leżą w ciemnym kącie :D Trzeba mieć bardzo dużo jadu w sobie, żeby takie paskudztwa dawać w prezencie. Ludzie - najpierw pomyślcie, co wy chcielibyście dostać w prezencie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szafirek...
weselna panienko to tylko dowod na to, ze czasem mowienie o kasie ma zupelnie odwrotny skutek. przeciez wiekszosc i tak przyniesie kase, czy sie da ten wierszyk czy nie. a jakbys powiedziala dyplomatycznie, ze najwazniejsza jest dla was obecnosc gosci i dobra zabawa, to na pewno nie dostalabys tych wszystkich badziewi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiecie co, ja nie mam nic przeciwko dawaniu kasy w prezencie, nawet wole dac kase niz kupic prezent, jest to dla mnie latwiejsze, ide do bankomatu, wyciagam jakas kwote i juz, nie trzeba lazić za prezentem, robic wywiadu, co sie mlodym przyda, podoba, nie ma ryzyka, ze ktoś kupił juz ekspres do kawy czy robot kuchenny. Tutaj chodzi tylko o podejscie samych mlodych!! Bede robic wesele, duze, na ok. 100osob, w zyciu nie zamieszcze takiego durnego wierszyka, bo to nie jest impreza w klubie, gdzie się placi za wejscie, ani urodziny 5-latki, któej daje się w prezencie nowa lalke barbie. To jest ślub i wesele, spotkanie rodzinne + znajomi, mamy sie dobrze bawić, nie ma zadnego obowiązku dawania mlodym prezentów ani kasy, to jest tylko dobry gest, wola gosci. Z tym, ze teraz się tak porobilo, ze mlodzi sa chyba nastawieni tylko na zysk z imprezy, chociaz zeby wyjsc na 0, zeby talerzyk się zwrocił i reszta kosztów, za sale, zespol. Jak czytam to odnosze wrazenie, ze mlodzi oczekuja takich a nie innych zachowan od gosci. Gdybym wiedziala, ze mnie ktos zaprosil tylko dla kasy to bym nie poszla i tyle, bo czlabym sie urazlona, ze ktoś woli mój portfel niz moja obecnosc, sama w sobie. Mam baaaaaardzo dobrych znajomych, w zaproszeniu mieli wierszyk, ze chca kase. Od rodziców dostali tyle, ze zwrocilo im sie 75% kosztów z wesela, a reszte dali goscie, jeszcze na tym zarobili. Dla mnie bylo to troche niesmaczne, rozumiem, ze ktoś prosi o kase jezeli nic nie ma, albo dopiero zaczyna, ale nie w wypadku, jezeli na koncie ma oszczednosci w 6cyfrowej liczbie - zwykla pazernosc i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość martynnaa__24
Monikucha nie chciałabym żebys była moją "bliską znajomą" Raz że obgadałabys mnie na forum, dwa że interesowałabys sie stanem mojego konta. A to, że młodzi chca pieniadze jest rzecza jak najbardziej naturalną, ja nie czułam się zażenowana gdy byłam pytana co wolę. Przecież to normalne, sama wiem najlepiej co potrzebuje, co chce kupić. I nawet gdybym miała oszczędności na koncie to i tak normalne jest że wolałabym pieniadze a nie kilka mikserów i odkurzaczy. No ale jak juz pisałam polski naród jest taki własnie jakim ukazuje go pani z postu wyżej....jak oni zechcieli pieniadze bezczelni skoro mają na koncie??? Toz to wstyd i hańba, powinni w ogóle zaznaczyc żeby przychodzić z pustymi rękoma albo z jednym kwiatem. Nie no bezczelni, mają oszczędności a od nas biednych gości jeszcze kase wyciagają. Ja mam wrażenie że to goście troszkę powariowali, tekst w zaproszeniu nie taki jak trzeba- a na chama dam czajnik z tesco za 30zł niech mają a co...obiad bez przystawki?? o nie, jutro beda objechani z góry na d oł z sąsiadką...Ludzie kochani, przecież nie ma powodu żeby tak sie wczuwac i traktowac wszystko serio. ja zawsze na wesele daje gotówkę bo wiem że młodzi to właśnie wolą i nie ważne jak się bawie jestem wdzięczna za pamięć i zaproszenie i zycze im jak najlepiej. Ale własnie z takiego powodu jak wyżej na moich weselu bawili sie tylko najbliżsi z naj\blizszych, osoby szczere, zaufane i kochające.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szafirku - my nie mieliśmy takich wierszyków (tylko wierszyk o tym, że serdecznie zapraszamy :) ), mogę Cię zapewnić, że staraliśmy się dyplomatycznie przekazywać, jakiego typu prezenty są mile widziane - uchroniło nas to przed mikrofalą i innymi niepotrzebnymi przedmiotami. A gdy ktoś pytał bezpośrednio co wolimy: prezent, czy kasę odpowiadaliśmy, że kasę (we dwójkę opłacaliśmy ślub i wesele więc było ciężko). Monikucha - bardzo się mylisz, NIE ZNAM NIKOGO KOMU WESELE BY SIĘ ZWRÓCIŁO - my je spłacaliśmy jeszcze kilka miesięcy po ślubie, a że mieliśmy dobry układ z fotografem (był u nas i rozumiał naszą sytuację), to ostatnią transzę dostał po roku od ślubu. Od razu zaznaczam, że wesele mieliśmy skromne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Acha, gdybym dostała zaproszenie z żartobliwym wierszykiem o pieniądzach wcale bym się nie obruszyła :) uwazam, że na weselę mogę przyjść w starej kiecce z własnoręcznie zrobionym makijażem i fryzurą, a odłożone pieniądze przekazać parze młodej. Pozdrawiam wszystkie rozsądnie myślące :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
weselna_panienka Nie pisalam przeciez konkretnie o tobie, ze ci sie zwrocilo. Ja znam wiele osob, ktorym sie zwrocilo i byli jeszcze na plusie na tyle, ze kupuli sobie samochod i wycieczke zagraniczna na 2tygodnie. Znam tylko jedna pare, ktorym sie nie zwrocilo, ale dla nich to nie bylo wazne, bo wesele sponsorowali rodzice i bylo raczej male - 40 osob. martynnaa__24 I dobrze, ze nie jestem twoja znajoma, bo nie lubie ludzi, ktorzy nie znaja sytuacji a wypowiadaja jakies stwierdzenia wyssane z palca :D Trudno się czyms 'interesowac', jezeli ktoś wszem i wobec rozpowiada o stanie swojego konta bankowego, w celu pochwalenia się, jaki to zamozny nie jest :D :o Tak, zapomnialam, ze wieszczki internetowe wszystko wiedza najlepiej :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tg3rt23r234r
nie rozumiem o co wam chodzi?? co to za grzech woleć pieniądze od prezentów i o tym wprost poinformować?? i wcale nei musi to oznaczać, ze ktoś na kase leci. ja z moim przyszłym mężem jesteśmy już dobrze ustawieni, mamy mieszkanie całkowicie umeblowane i wyposażone, poza tym nie przydałyby mi się w domu rzeczy, które nie pasują do stylu w jakim go urządziłam. dlatego też wolę wprost poinformować gości, że nie chcemy prezentów rzeczowych ( moglibyśmy nie chcieć żadnych, bo i na brak pieniędzy nie narzekamy, ale to też byłoby dziwne ) niż potem mieć kłopot z nieprzydatnym sprzętem, czy niepasującymi elementami dekoracji ja osobiście czułabym się źle, gdyby młodzi mieli kłopot przez mój prezent. bo co z nim zrobić?? trzymać na siłe, żeby się marnował i kurzył? sprzedać?? no chyba nie, bo to prezent...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale to nie chodzi o mówienie gościom w odpowiedzi na pytanie co się chce dostać. Jak ciocia dzwoni i pyta: Kasiu, wolisz kopertę czy jakiś prezent? to oczywiście że można wprost powiedzieć. Ale pisanie takich wierszyków jest sugerowaniem wprost że prezent musi być. Bo skoro się wskazuje jaki ma być, to znaczy że wychodzi się z założenia że prezent- jakikolwiek- jest oczywisty. Myślę że na każdym weselu wśród zaproszonych gości jest przynajmniej jedna para dla której prezent jest bardzo dużym wydatkiem, nie da nic albo kupi z trudem ekspres za 100 zł. Jak się mają czuć tacy goście? Jakby koleżanka nie chciała przyjść bo nie ma kasy, to na pewno namawialibyście ją tłumaczeniem że prezentu nie trzeba i obecność się liczy. I co, potem z takim tekstem wyskoczyć? Tak jak pisałam, dla mnie chamskie jest pisanie wprost że zaproszeni przez nas, na nasze wesele goście MUSZĄ przynieść prezent. Albo że prosimy o prezent. Na pewno bym nie zareagowała pozytywnie na taki wierszyk. Jeśli młodzi mają takie "poczucie humoru" dostaliby serwis obiadowy i stare 10000 zł. w kopercie z wierszykiem typu: chcieliście to macie i się cieszcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×