Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość N I E Z A L E Ż N A

niedzielny kierowca

Polecane posty

Gość N I E Z A L E Ż N A

witam;) mam prawko 2 lata niedtety nie jezdze chyba ze 1 na rok;p mialam jechac poprzyszlego tescia tak wkapal mnie moj chlopak. Niestety odmowilam zarowno jemu jak i jego mamie ktorej zalezalo ( nic niewie o moich umiejetnosciach za kierownica). Przed odbiorem niedoszlego tescia mialam zawiesc do pracy swojego chlopaka gdyz chcial mi swoje auto zostawic, tylko ze do bardzo ruchliwego miasta. Po odmowieniu mama zrozumiala, a chlopak sie obrazil. Jak on wyobraza sobie, nie widzi konsekwencji?? Przeciez mogla sie stac tragedia. Chyba mu na mnie nie zalezy.. co sadzicie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość N I E Z A L E Ż N A
podnawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość N I E Z A L E Ż N A
dodam ze zdalam za 1 ale pozniej nie mialam samochodu i tak sie zrazilam, dostalam urazu moja kolezanka sie zabila

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie liczy się za którym razem się zda tylko to po co robi się prawko i jak się jeździ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość N I E Z A L E Ż N A
oik kochani rozumie, ale przeciez nie o tym jest moj temat, co sadzicie o zachowaniu mojego chlopaka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość N I E Z A L E Ż N A
On doskonale wiedzial, oklamal mame ze umie bezmyslnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asik asik asik
autorko ja cię rozumiem...ja też jeżdżę jak muszę...zdałam prawo jazdy za 9razem ale to nic... mój wie że mało jeżdżę i mi pomaga się podszkolić...twój zachował się idiotycznie....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czekaj, bo nie wiem, czy rozumiem - twoja koleżanka się zabiła, bo ty doznałaś urazu do prawa jazdy?:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oblubienica -> lol ja dopiero teraz zauważyłem że w tamtym zdaniu brakuje słowa bo ;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiesz - ja się nie chcę czepiać, ale pisanie bez znaków interpunkcyjnych bardzo utrudnia odbiór teksu. Naprawdę:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale palant . . .
Autorko oczywisice ze masz racje! Nie rozumiem dlaczego Twoj chlopak sie obrazil ? Mialas spowodowac wypadek lub co gorsze zabic sie ? Sama jak zdalam prawko nie jezdzilam z rok ;/ Wszystko zapomnialam ;/ Nie mialam wyczucia za kierownica ;/ Pierwsza jazda to byla tragedia ;/ W koncu sie zawzielam i po kilku godzinach jazdy wykupionych w OSK oraz jazdach pod okiem chlopaka, nauczylam sie na nowo jezdzic. Dzis jestem normalnym kierowca :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość N I E Z A L E Ż N A
ona sie zabila, ja dostalam urazu:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość N I E Z A L E Ż N A
ja moglam spowodowac tragedie a on sieobrazil

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×