Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość aniaku

ciąg dalszy...??

Polecane posty

Gość aniaku

kiedyś w knajpie poznałam fajnego faceta- pracującego tam barmana, dał mi swój numer, po dwóch tygodniach napisałam do niego smsa- fajnie nam się pisało, stanęło na tym, że zaprosiłam go do kina..no i tu pojawił się problem, bo nie wiem jak mam rozumieć to, co mi odpisał..mianowicie napisał, że to przemyśli ale będzie ciężko bo w tygodniu pracuje do poźna- to akurat prawda, a w weekend wyjeżdza..no i wczoraj znów byłam w tej knajpie i on tam był..podszedł do mnie zapytał dlaczego nie siedzę przy barze..i tyle..później nie zwracał na mnie praktycznie wcale uwagi, czasami tylko zerkał ale już nie zagadywał..i nie wiem...czy liczył na to, że ja to zrobię, czy nie wiem...oceńcie czy ma mnie gdzieś i powinnam dać sobie spokój czy coś zrobić???? jeśli tak to co???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiesz, jakby na to nie patrzeć to w pracy był i nie specjalnie miał czas podchodzić i zagadywać. Trzeba było podejść do tego baru i z nim pogadać. Ale to przecież jeśli się nie odezwie, to nic nie stoi na przeszkodzie żeby jeszcze raz tam iść z jakąś koleżanką czy coś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×