Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość panna.annonim.12

Problem z alkoholizmem ojca i matką...

Polecane posty

Gość panna.annonim.12

Ojciec pije odkąd pamiętam, co drugi dzień są awantury, większa część wypłaty idzie na jego pijaństwo. Właściwie to nie z ojcem mam problem, a z matką. Już tyle razy tłumaczyłam jej, że jeżeli on nie chce się leczyć to powinna odejść, wnieść pozew o alimenty póki on ma jeszcze pracę... Tylko ona nic sobie nie robi z tego, nadal z nim jest, nadal się męczy, przy każdej awanturze dzwoni do mnie (bo się wyprowadziłam 3 lata temu) i mi się żali i nie ukrywam że ja też bardzo przeżywam i się denerwuje... Ale jak tłumacze jej, o innym lepszym wyjściu to niby mnie słucha, mówi że zrobi z tym porządek... a właściwie nic nie robi... najbardziej szkoda mi mojego 10 letniego brata... :o który musi to wszystko znosić. Co ja jako 22 letnia osoba, córka mogłabym zrobić? Jak powinnam jej to wszystko wytłumaczyć żeby w końcu zrobiła z tym porządek? :o Czuje się jak jakaś głupia osoba przy niej... i co tłumacze to odnoszę wrażenie, że pieprzę jakieś farmazony bez sensu. Czuje się bezsilna w tej sytuacji. Może to ja powinnam zacząć działać? chociaż z drugiej strony nie chce by potem cała wina poszła na mnie, bo ona może tego dziada jeszcze kochać :o Proszę doradźcie mi... ktoś był w podobnej sytuacji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość panna.annonim.123
podnoszę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×