Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

ten ostatni niedziel

pytanie do ateistów

Polecane posty

Piszecie że mrówka doświadczy obecności człowieka, bo ten morze ją zdeptać czy włożyć kij w mrowisko. No tak. Ale czy człowiek nie doświadcza aby na pewno obecności Boga? To że mam tlen do oddychania, to że mamy wodę, że pada deszcz, że świeci Słońce... Przecież nauka i procesy fizyczne czy chemiczne w jakich te rzeczy powstają nie wykluczają tego że to jest dzieło Boga.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mrówka widzi człowieka
Wypowiedzi naukowców świadczą o naukowym podejściu do tematu - nie wykluczam kategorycznie, póki nie mogę tego poprzeć dowodami - to jest po prostu naukowy modus dicendi. Religia nie opiera się na naukowym podejściu - masz dowody czy nie, nie ma to znaczenia, a wiara bez dowodów, bez dociekania jest postrzegana jako coś pozytywnego. Poza tym równie dobrze można by wyszukać szereg cytatów naukowców lub byłych księży, którzy twierdzą że Boga nie ma. O czym to świadczy? O czyichś osobistych opiniach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ateista z wyboru
ten ostatni niedziel ja ciebie nie znam a wiem na 102% że jesteś z poglądów pisiorkiem, widzisz ty pewnie teraz uwierzysz, że jestem prorokiem naznaczonym przez szatana, no bo jak inaczej wyjaśnić, te moje czarne moce:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ateista z wyboru
przewidywania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość naukowcy a bóg
Ernst Boris Chain biochemik: 1945 nagroda Nobla w dziedzinie medycyny \"Laboratoryjna synteza nawet najprostszej komórki jest po prostu niemożliwa, a wyobrażenie człowieka, że może konkurować z Bogiem jest absurdalne.\" wypowiedź z 1970 roku \"Postulowanie tego, iż rozwój oraz przetrwanie najlepiej przystosowanych gatunków jest wynikiem wyłącznie przypadkowych mutacji wydaje mi się hipotezą nie opartą na żadnych dowodach i nie dającą się pogodzić z faktami. Te klasyczne ewolucyjne teorie są rażąco nadmiernym uproszczeniem niesamowicie złożonej oraz zawiłej masy faktów, i zadziwia mnie, iż są one połykane tak chętnie i bezkrytycznie, i od tak długiego czasu przez tak wielu naukowców bez jakiegokolwiek pomruku protestu.\" Arthur Holy Compton fizyk: 1927 nagroda Nobla w dziedzinie fizyki \"Jeżeli chodzi o mnie, wiara zaczyna się wraz z uzmysłowieniem sobie faktu, iż wyższa inteligencja doprowadziła do powstania wszechświata i stworzyła człowieka. Nie jest mi trudno mieć tę wiarę, gdyż niezaprzeczalnym jest fakt, iż tam gdzie jest plan istnieje inteligencja - uporządkowany, rozwijający się wszechświat świadczy o prawdzie najbardziej majestatycznego stwierdzenia jakie kiedykolwiek wypowiedziano - \'Na początku Bóg\'.\"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19:55 [zgłoś do usunięcia]elizeja noo to teraz mnie zaskoczyłeś. Bóg nie wyklucza teorii ewolucji ?! rozwiń to błagam . Odpowiem pytaniem na pytanie mimo że to nie ładnie. Czemu ma wykluczać? Bo w Biblii pisze że stworzył świat w 6 dni a siódmego odpoczywał? Ale wiesz że np Hindusi mają zapewne inną wizję stworzenia świata? Więc jak to było? Biblia to przecież tylko i aż mitologia jak Grecka czy Rzymska i nie należy tego traktować dosłownie bo i Hindusi i Chrześcijanie i Buddyści i Ateiści i wszyscy inni mają rację bo liczy się jakim się jest człowiekiem a nie jak interpretuje i rozumie się osobę Boga czy też się jej nie rozumie jak wy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość naukowcy a bóg
Na jakiej podstawie ateiści mogą twierdzić, że przed wielkim wybuchem nie było nic? Czy dysponują jakimiś badaniami na ten temat? Posiadają jakieś dane na poparcie tej tezy? Oczywiście nie. Ta idea jest ich spekulacją. Jest ślepą wiarą, gdyż nie opiera się na faktach. Pomimo tego ogłaszają swoją spekulację jako naukowy fakt. Jest to po prostu oszustwo. Gdyby ateiści byli szczerzy przyznali by, że nie wiedzą czy coś istniało przed wielkim wybuchem. Powiedzieli by wprost: „Nie wiemy nic o wydarzeniach przed wielkim wybuchem. Może nie było nic, może coś jednak istniało. Nie możemy się wypowiadać na ten temat, ponieważ nie posiadamy żadnych informacji w tym zakresie.” Ateiści nie wiedzą czym jest życie, pomimo tego nauczają, że życie jest efektem wielkiego wybuchu. Jak mogą jednak powiedzieć jaka jest przyczyna czegoś, jeżeli nie rozumieją nawet czym to jest? Nie jest to możliwe. Ateiści pragną wierzyć, że NIC jest przyczyną WSZYSTKIEGO. Nie ma to jednak nic wspólnego z nauką. Jest to wiara, nie poparta żadnymi faktami. Ateiści pomimo, że deklarują naukowe podstawy swojego światopoglądu, w rzeczywistości opierają go na spekulacji. Dlaczego mielibyśmy akceptować czyjeś spekulacje jako fakt?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20:10 [zgłoś do usunięcia]ateista z wyboru ten ostatni niedziel ja ciebie nie znam a wiem na 102% że jesteś z poglądów pisiorkiem Proszę cię nie obrażaj mnie bo ja ciebie nie obrażam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mrówka widzi człowieka
Jeśli powiemy, że Bóg stworzył tlen, a jego samego nic i nikt - to jest nielogiczne i nie ma powodu, żeby nie powiedzieć, że tlenu nikt nie stworzył i jest "odwieczny". Tym się właśnie różni myślenie naukowe od religijnego - naukowiec szuka wyjaśnienia, może wiele tez współczesnej kosmologii jest mylnych, ale przynajmniej szukają rozwiązań prawdopodobnych. Informacja o przetwarzaniu dwutlenku węgla przez rośliny - i wydzielanie tlenu w tym procesie, jest bądź co bądź bardziej wiarygodna niż stworzenie tlenu przez istotę, która jakimś cudem żyła nie potrzebując do tego tlenu, a zarazem widziała potrzebę jego stworzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość naukowcy a bóg
Wielu wojujących ateistów czy też może antyklerykałów wciąż próbuje nam udowadniać, że nauka jest sprzeczna z religią, że wszytko da się wytłumaczyć metodami naukowymi, że Bóg nie istnieje a wierzyć w niego mogą tylko naiwni, zacofani, mało inteligentni. Że każdy, kto poświęca się nauce dochodzi do wniosku, że wiara w rzeczy nadprzyrodzone to stek bzdur. Na tym samym stanowisku stoi pan Dawkins. Cytując wybitnych naukowców jednoznacznie przeczących tym tezom udowadniam, że nie wszyscy naukowcy tak uważają, że nawet najwybitniejsze umysły potrafią godzić naukę z religią. Wbrew bełkotowi zacietrzewionych, postęp przez całe stulecia dokonywał się dzięki ludziom głęboko wierzącym, ludziom kościoła tego czy innego. Tak, to prawda, że jeden z papieży zakazał jazdy pociągiem jako \"wynalazkiem szatana\". Ale również prawdą jest że Kopernik był kanonikiem warmińskim, Mendel mnichem a Pascal człowiekiem głęboko wierzącym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Na jakiej podstawie ateiści mogą twierdzić, że przed wielkim wybuchem nie było nic? " I to jest dobre pytanie. Odrzucacie wiarę w Boga bo nie ma dowodów na jego istnienie według was, a starcie się udowodnić że nie było nic i to nic wybuchło!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mrówka widzi człowieka Ale kto twierdzi że Boga nie stworzyło nic? Bo znowu gdzieś tak napisano? Może powstał w wyniku wielkiego wybuchu? Morze powstał przed wielkim wybuchem i zrobił wielki wybuch (stworzył świat).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ateista z wyboru
ten ostatni niedziel, odpowiedz mi na pytanie kto stworzył boga? urodził się, czy sam się stworzył????????????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ateista z wyboru
to kto w takim razie spowodował ten wybuch??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ateista z wyboru
to, że czegos nie wiemy nie znaczy, że od razu musimy wszystko przypisywać mocom nadprzyrodzonym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Skąd mam to wiedzieć kto lub co stworzyło Boga. Równie dobrze mogę ci postawić pytanie skąd się wziął wielki wybuch (w końcu to teoria naukowa). W porównaniu do Boga jesteśmy jak te mrówki przy nas. Czy mrówka wie skąd się wziął człowiek? Nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mrówka widzi człowieka
Jesli Bóg powstał w wyniku wielkiego wybuchu - to byłaby już jakaś przynajmniej hipoteza, którą można rozważać. Co do wielkiego wybuchu - każdy wie, że jest to tylko jedna z hipotez - dominująca, ale nie jedyna i sądzę, że żaden naukowiec, który skłania się ku niej nie traktuje jej religijnie tzn. chętnie wysłuchałby argumentów przeciw i je uwzględnił. Poza tym to niezupełnie było tak, że ktoś to wysunął, powiedział i świat uwierzył - naukowcy doszli do tego wniosku obserwując istniejącą materię. Na podstawie tych obserwacji próbują rekonstruwać zachowanie materii w czasie, kiedy nie było ich na swiecie, więc sami nie mogą zaobserwować. To różnica. Gdyby nic nie przemawiało za wybuchem - szukaliby dalej, gdyby pojawił się ktoś z bardziej prawdopodobnym wyjaśnieniem - porzuciliby tę teorię bez wyrzutów sumienia i strachu przed piekłem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość melberrin
ALE TE SIEDEM DNI TO NIE MUSZĄ BYC TAKIE DNI JAK MAMY TERAZ ZE DOBA MA 24 GODZINY ;))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moce nadprzyrodzone. Czemu nadprzyrodzone? Nadprzyrodzone w naszym wymiarze, ale czy w przyrodzie aby na pewno nadprzyrodzone? Może w przyrodzie te moce nadprzyrodzone są zupełnie naturalne. Czy dla małpy umiejętność prowadzenia samochodu nie jest mocą nadprzyrodzoną?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ateista z wyboru
cały czas opierasz się na przypuszczeniach, ale usilnie nam próbujesz udowodnić, że ty masz racje a nie my,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kiedy ateiści przeproszą
Kiedy ateiści przeproszą za zbrodnie ateizmu? Podczas rewolucji antyfrancuskiej, tylko w ciągu dwóch lat (1792 - 94) zamordowano 36.000 ludzi wojna domowa w Hiszpania http://www.youtube.com/watch?v=QDJChxUzTR4 w meksyku http://www.youtube.com/watch?v=3FpBpf0cXdA i portugali masoni w 1915 roku ogłosili Lizbona 1 ateistyczna stolice ale po cudzie słońca wiara znowu zaczęła odżywać Pol Pot (1928-1998), dyktator Kambodży, członek Komunistycznej Partii Kambodży, Ieng Sary Minister Spraw Zagranicznych Kambodży, potwierdził śmierć 3 mln ludzi w czasie panowania Pol Pota, Idi Amin (1925-2003), polityk i feldmarszałek ugandyjski, prezydent Ugandy. podziwiał Hitlera, chciał postawić mu pomnik w centrum stolicy Kampali. - stworzył Państwowe Biuro Badań, które zajmowało się m.in torturami. Zabijano powoli. Strzelano najpierw w nogi i ręce pozwalając ofiarze wykrwawić się na śmierć. Ofiarom wycinano kawałki ich ciała i dawano do zjedzenia na surowo. Ciało także smażono i karmiono nim. Niektórzy byli przetrzymywani w głębokich dołach wypełnionych zimną wodą. Wbijano także bagnety w genitalia i odbyty ofiar. Kobiety były często gwałcone, a ich narządy rodne były podpalane.- jego żona Kay umarła w wyniku próby dokonania amatorskiej aborcji. Rozwścieczony Amin nakazał odciąć głowę i wszystkie kończyny ciała kobiety. Następnie nogi zostały przyszyte na miejsce rąk i odwrotnie. Głowa natomiast była przyszyta przodem do korpusu. To co zostało z ciała żony, pokazał młodszej żonie Sarze i synkowi Aliga Aminowi. Che Guevary. 300 tys. W 1929 z polecenia Stalina rozpoczęto walkę z religią, poprzez utworzenie organizacji propagującej ateizm, Związku Wojujących Bezbożników. Rudolph Rummel ocenił liczbę wymordowanych przez niego osób na co najmniej 43 miliony ludzi z 62 milionów unicestwionych w ZSRR w latach 1917-1987. rewolucja francuska http://www.youtube.com/watch?v=aS52wFpe7GE później napoleon walczył z kosciołem Napoleon papieża uwięził na wiele lat! Nawrócił się dopiero pod koniec życia, na wygnaniu. w chinach Mao Zedonga Ceausescu w Rumunia Hitler w Niemczech a tu cos o Ameryce http://voxdomini.com.pl/vox_art/katrina.htm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ateista z wyboru
nie bluźnij krzyżowcu!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja ateistą jestem od urodzenia- nie wierzę w boga(ów). Uwazam, że to jest wymysł ludzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I nie wierzę też, że po śmierci jest coś dalej. Jesteśmy tu i teraz-a potem jest NIC. Dla mnie śmierć to taki stan jaki "mięliśmy" przed naszym urodzeniem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość philosoph
"Natura czyli Bóg" - Seneka. Na pewno nikt nie zaprzeczy, że wszechświat i świat zaistniał dzięki jakiejś sile sprawczej. Ja w to głęboko wierzę. Pomijając wszelkie teorie w tym ewolucji człowieka, to jak mówi "ten ostatni niedziel" nie da się zakwestionować istnienia Boga. Doświadcza się jego instnienia na każdym kroku zarówno w tym co odbieramy pozytywnie jak i negatywnie (w swym subiektywizmie). A ci, którzy kwestionują istnienie Boga, jakimi argumentami się kierują ? To że są wojny, zarazy, trzęsienia ziemi? Uczono mnie, że kiedy dzieje sie nieszczęście, to nie należy Boga oskarżać ani zadawać pytania "dlaczego?" tylko: co chciałeś mi Panie przez to powiedzieć? Czy może uświadamiasz, że jeśli dziś doświadczyłeś tamtego sprawiedliwego tragedią, to jutro ona może i mnie spotkać? To w kwestii żywiołów. Ale wojny, to już jest dzieło człowieka, a człowiekowi Pan dał wolną wolę i nie ingeruje w jego działania, póki co... Ja tak to sobie to tłumaczę. Nie, nie jestem klerykiem, jestem zwykłym przeciętnym czlowiekiem jak wielu innych i nieważne jakiego wyznania. Z moich obserwacji wiara jaka by ona nie była, umacnia człowieka i utrzymuje w nadziei, a ta umiera zawsze ostatnia. Co do ateistów, mam wielu w swoim otoczeniu. Są różni. Jedni są cisi i pokorni, inni głosni i płytcy. Tych drugich porównuje do cyników, którzy chcieliby poznać cenę wszystkiego nie dostrzegając wartości niczego. Wolę tych pierwszych. Dyskusje o momencie zaistnienia wszechświata poprę jeszcze jednym pytaniem: o jego początek i koniec, ktoś mi odpowie? Jesteśmy maleńkim, chwilowym, bardzo ograniczonym pyłkiem często przechodzącym przez ten świat w poczuciu własnej nieomylności i wielkości, niepokorni. Nic bardziej zgubnego. Z Bogiem się nie dyskutuje, Jego się przyjmuje albo nie. Może małym wyjątkiem byłby tu Tewwje ze Skrzypka na dachu...przepraszam za porównanie, ale filozofia ma również swoje humorystyczne momenty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość latifamohammed
A ja wierzę w Allaha. Ateistów najzwyczajniej w świecie mi żal, bo On wszystko widzi ;) Zapłacicie za swoje bluźnierstwa :) Nie mam zamiaru nikogo do niczego przekonywać, bo głupiego ludu się nie oświeci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość philosoph
tu nie chodzi o oswiecanie kogokolwoek tylko o zwyczajną dyskusje i wymianę poglądów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość islam religia nienawisci
jak muzułmanie ucza swoje dzieci nienawiści http://il.youtube.com/watch?v=eTGbP55HGi8 jak Muzułmanie kłamie w obronie islamu nawet swoje zony moze okłamywać http://il.youtube.com/watch?v=yueLo1j8HKg Hamas http://il.youtube.com/watch?v=a1Hxh1_R0LQ jak muzułmanie mordują chrześcijan http://il.youtube.com/watch?v=hYrWODH6az0 pokojowo nastawieni muzułmanie mordują chrześcijan drastyczne http://il.youtube.com/watch?v=AkyYt0EMxxY

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×