Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ala mała

dziwne kryteria przyjęcia do pracy

Polecane posty

Gość ala mała

już sama nie wiem czym wzorują się pracodawcy przy zatrudnianiu ludzi do pracy: wyglądem, doświadczeniem, wykształceniem, czy czymś innym ? ostatnio ubiegałam się o pracę w pewnej firmie, jestem wykształcona oraz mam kilkuletnie doświadczenie w pracy i 33 lata jestem mężatką z dzieckiem w wieku szkolnym i co się okazało przyjęli osobę bez doświadczenia taką głupią gąskę co nigdzie nie pracowała i ma 20 lat no, ale zgrabna według mnie to chore na czym wzorował się pracodawca chyba na tym, że jest młoda, ładna i pewnie sama i chyba przyjął ją do innych celów niż praca w firmie ? i jak tu szukać pracy skoro pracodawcy mają chore kryteria przyjęć ? to nie pierwszy taki przypadek jaki znam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gedoline
Ja kieruję się wieloma czynnikami: doświadczeniem, ogólnym wrażeniem, intuicją. A potem i tak wychodzi ''w praniu'', kto się nadaje, a kto nie. Na rozmowie może być wszystko pięknie, a potem i tak nic z tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ala mała
ale nawet na rozmowie nie byłam więc nie wiedzieli ile chciałabym zarabiać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pytanie do autorki
a skad wiesz jak wyglądałą rozmowa kwalifikacyjna? pracodawcy cenią młode osoby, bo są świeże, ambitne, chętnie uczą się nowych zadań i cenią sobie zdobywanie doświadczenia. Natomiast osoby, które mają już to "doświadczenie" często mają zbyt wysokie wymagania w stosunku do pracy jaką wykonują. O Tobie autorko świadczą słowa, w których wypowiadasz się o tej młodej dziewczynie. Może rekrutujący też to wychwycili i dlatego Ciebie nie wybrali?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no to czym się tak pieklisz ? może błysnęła na rozmowie , albo pod stołem prezesa albo jest córkom kogoś tam , to już chyba nieważne :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To chore ale jest tak jak piszesz. Zapomiałaś dodac ze jeszcze są inne kryteria np: "szerokie plecy". Pozatym ten szef to widocznie jakiś zbok! Byc moze nie zależy mu na np: asystencie tylko na osobie która będzie dawała coś więcej niż tylko kawę! Pozatym jest też coś takiego jak dyskryminacja matek na rynku pracy może to, to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziewnie oceniasz młodsze osoby... Trudno powiedzieć czym kierują się pracodawcy. to ich prywatna sprawa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ala mała
czytajcie uważnie co napisałam a potem mnie oceniajcie tak się składa, że praca ta wymagała dużego doświadczenia więc nie mówcie mi, że pierwsza lepsza osoba z ulicy tym bardziej 20 letnia ma doświadczenie chyba, że w chodzeniu na dyskoteki, bo dopiero co szkołę skończyła i jest zielona !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gedoline
pytanie do autorki - zgadzam się Już kilka razy to przerabiałam, przyjęłam osobę z doświadczeniem, wiele umiejętności, wcześniej na podobnym stanowisku, a potem słyszę od prawie pierwszego dnia, że to jest nie tak, tamto powinno być inaczej, a to im sie należy, a w tamtej firmie było lepiej. Młodzi, często z małym doświadczeniem, ale szybciej się przystosowują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gedoline
ala mała - nie zaprosili Cię nawet na rozmowę? Czyli nie wiedzieli jak wygladasz, skoro już idziemy tym tropem? Podałaś w zgłoszeniu, że masz dzieci?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ala mała
tak Juliusz masz rację błysnęła pod stołem na pewno a jak się już znudzi szefowi, albo przejży na oczy, że gówno umie to dadzą nowe ogłoszenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ala mała
mieli zdjęcie z CV napisałam, że mężatka z dzieckiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gedoline
liczyło się głównie doświadczenie? Najwidoczniej tylko w ogłoszeniu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pytanie do autorki
Wiecie co, pracowalam kiedyś z jedną osobą - 10 lat starszą ode mnie, po roku pracy potrafilam dużo więcej niż ona po 7, wystarczyło że coś raz przejrzałam i mialam o tym pojęcie, ona 2 dni czytała, ale mniemanie takie o sobie że hooo. Ja siedziałam cicho, ona żądała podwyżek. W konsekwencji ja podwyżke dostałam z inicjatywy prezesa i lepsze stanowisko, a ona podniosla raban - jak to tak, ona tyle lat pracuje, taka jest świetna a młoda siksa dostaje więcej! Więc proszę Cię autorko, nie pieprz głupot.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ala mała
no i jak tu człowieka szlag nie trafi sami powiedzcie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pytanie do autorki
Śmieszy mnie takie coś, że pod stołem pracę zdobywala. Skoro szef czy prezes czy jak go tam zwał jest tym kim jest, to zwykle ma kasę i woli kupić jeansy pierwszej lepszej galeriance niż bzykać głupią gąskę, żeby go potem szantażowała. Co do tego, ze wybiera się osoby atrakycjniejsze do pracy, ja się wcale temu nie dziwię. Wiem, ze to jest dysryminacja, ale na męża czy żonę też wybieramy osoby, które pasują nam, a nie te, które się same wybiorą na naszego męża, żonę prawda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale mała- a co Ty możesz wiedzieć o doswiadczeniu mlodej osoby? ja np dostalam atrakcyjną ofertę pracy , a warunkiem byl rok doświadczenia, tak sie sklada, że mam już ponad 2 lata pracy, bo zaczelam pracować jako 19 latka, zaraz po maturze. najlepiej to dyskryminować, bo przecież mlodsze to głupie... ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ala mała
jest jeszcze jedna możliwość może zgodziła się pracować bez umowy i pewnie za grosze, żeby w końcu mieć jakieś doświadczenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pytanie do autorki
ale z cv tego chyba nie wywnioskowali prawda? a Ciebie na rozmowe nawet nie zaproszono, więc najwidoczniej nie wydałaś się wlaściwą osobą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ala mała
tak wiem jak sobie radziła, bo byłam tam gdzie ona pracuje i ja przyobserwowałam naprawdę boki zrywać pewnie pierwszego dnia się rozpłakała jak przyszli interesanci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pytanie do autorki
ja bym nie zatrudniła Ciebie, jesteś wredna zolza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moze poprostu nie nadawałaś się do tej pracy. świadczy o tym już sam fakt w jaki sposób oceniasz inne osoby. wiedza to nie wszystko , istnieje jeszcze pojęcie kultury osobistej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cdefg
nie pierdolcie głupot

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemawia przez ciebie zazdrość po prostu wg pracodawcy była od ciebie lepsza chociażby pod tym względem że nie ma dzieciaka, nie będzie chodzić na zwolnienia, a jako młoda osoba ma chłonny umysł i dużo może się nauczyć, nie to co stara pracownica, która ma swoje widzimisię i żądania do tego często wygórowane mniemanie o sobie dla mnie dziwne jest to że się dziwisz i jesteś taka rozżalona byłaś lepsza ale wg siebie, a nie wg pracodawcy, który oczekuje zupełnie czegoś innego czegoś tutaj nie można zrozumieć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ala mała
jeśli według ciebie osoba mająca 33 lata jest stara to jesteś taka samą głupią idiotką jak reszta, która twierdzi, że ona lepiej się nadawała widać wypowiadają się w kwestii pracy osoby, które nigdy nie pracowały i nie maja doświadczenia i tylko głupią minką i krótką spódniczką chcą przekonać pracodawcę żeby ją przyjął pracując kilka lat nie byłam nigdy na zwolnieniu więc nie wmawiaj mi, że mając dziecko chodzi się na zwolnienie, bo nie wiesz o czym mówisz, bo widać, że nawet nie masz dzieci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość akuuukuu
a potem się dziwicie ,że ta sama firma zmienia ludzi jak rękawiczki widać jeden drugiego wart nie ma czego żałować a tej młodej wielkiej kariery nie wróżę no chyba, że w łóżku szefa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bzdury to ty maleńka wypisujesz niemiłosierne o mnie nic nie wiesz a mylisz się całkowicie jednak widzę że dobrze robię przyjmując do pracy inne osoby niż Twojego pokroju i zrozum w końcu!!!! że kryteriów przyjęcia jest co najmniej kilkanaście i wcale nie musiałaś wypaść korzystnie tym że masz doświadczenie, bo to nie wszystko! liczy się w WIELKIM stopniu to jaką jesteś osobą a już na początku widać że konfliktową, więc tylko gratulacje dla pracodawcy, że miał taką intuicję żeby cię nawet nie zaprosić na rozmowę. musisz się jeszcze wiele nauczyć a o zarządzaniu potencjałem ludzkim widać nie masz zielonego pojęcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×