Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Mozalia w doniczce

Facet odszedł bez słowa....To boli.....

Polecane posty

Gość Mozalia w doniczce

Moja historia...Jestem mężatką i 2 lata temu poznałam przypadkowo na necie faceta(rozwodnik).Fajnie nam sie pisąło aż po roku postanowiliśmy pójsc na kawę. Nie szukałam romansu ani nic podobnego...to miała byc zwykła przyjaźn. Jednak on zaczął się zakochiwać.Na początku mi to przeszkadzało...jednak tłumaczył mi,że rozumie ze mam męża itp. Spotykalismy sie dalej..czasem zaprosił mnie na obiad kawę...zawsze to były miłe spotkania...Mój mąż wiedział o tej znajomosci....nie był zazdrosny bo widział jak ja traktuje ta znajomosc.Relacja czysto koleżeńska. Ten Pan mimo mojej obojętnosci adorował mnie każdego dnia pisał maila smsy. Tłumaczyłam ,że mam rodzine mówił ok. Obiecalismy sobie ,że zawsze bedziemy przyjaciółmi...Jednak miesiąc temu wyznał mi,że zaczeło mu przeszkadzać powiedział cyt" problem w tym ze ja mam tylko ciebie a ty masz mnie i męża" ale od tej chwili zaczeło sie coś psuć...Jednego dnia powiedział mi(przezyłam szok) ze nie chce mnie znać ze ma dosyć....Przyjęłam do wiadomosci..lecz za 4 dni zaczął sie odzywać mówiąc ze nie może mnie zapomnieć itp.Jednak już nie było to samo....Jeszcze tydzień temu pisalismy duzo na gg....on jakby był przygaszony...ale kilka razy przyznał ,że mnie kocha nadal....ze jestem cudowną kobietą....Raz gadalismy na skype....a on zauważył ,że mam obraczkę na palcu...powiedział tylko załozyłaś...?( wczesniej nie nosiłam przez jakiś czas....)...jeszcze wtedy planował ze pójdziemy na kawę ...wspominał nasze rozmowy ,że było fajnie itp. a na drugi dzień zaczął milczeć....trwało to tydzień.Wczoraj napisałam do niego wiadomosc i zadzwoniłam...zdążyłam powiedziec tylko ,że napisałam wiadomosc odpowiedział trzymaj sie i wiecej nie odebrał telefonu.W mojej wiadomosci pytałam prosiłam o wyjasnienia...co sie stało ze przestał sie odzywać? Wiecie co zrobił? zablokował mnie nie odpisał nic....Napisałam równiez ze rozumiem ze znajomosc jest zakonczona ale chce usłyszeć to od niego......Nić nie wskórałam zamilkł....To boli tak sie starał....byłam "podobno" ważną wspaniała kobietą której nigdy by nie skrzywdził...a nawet nie zasłużyłam sobie na słowo wyjasnienia...Dzisiaj myslę ,że przyczyną mogło być to,że liczył ,ze odejdę od męża....czekał na to....ale ,że tak sie nie stało...i nawet nie było szans by tak było...wycofał sie...A to milczenie na moje błagania o choć jedno słowo wyjasnienia to chyba była zemsta na mnie...Pwiedzcie co mam mysleć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mozalia w doniczce
Dodam tylko ,że on nigdy nie był obojętny na moją krzywdę... a wczoraj? mimo,ze prosiłam pisałam ,żeby nie milczał a napisała chociaz jedno słowo ze to koniec....Nie wzruszyło go nic...ze cierpię ze jest mi przykro nic kompletnie. Nie wierzę to nie ten sam człowiek....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zamiary byly wyrazne wiec nie ma tu co myslec. Woz albo przewoz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakaś tam....
przeciez Ci wszystko wyjasnil!!!!!!!powiedzial ze on tak dluzej nie moze,ze ma tylko ciebie a ty jego i meza!!!! co tu jeszcze wyjasniac?????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja mysle ze chcesz miec ciastko i zjesc ciastko a tak sie nie da facet sie w tobie zakochal, stara sie oddalic zeby sobie jakos z tym poradzic, a ty go dreczysz bo jest ci milo jak cie adoruje ogarnij sie kobieto!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja uzywam tego do dzieci
Ależ jesteś głupia. Facet Cię kocha. Rozumiesz co to znaczy? Kochać kogoś, kto tego nie odwzajemnia? :o A Ty głupia piszesz mu o przyjaźni. Wiesz jaka to męczarnia? Zostaw go w spokoju, niech zapomni i znajdzie kobietę, która go także pokocha i nie będzie bawiła się jego uczuciami, wmawiajać mu przyjazn. Jestes po prostu beznadziejna i tyle w temacie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mozalia w doniczce
Dobrze...miał zamiar byc ze mną....ale z drugiej strony wiedział ,że mam rodzinę. Ja mu nic nie obiecywałam. I uważam ,że nie powinnien tak sie zachować olewając mnie. Mysle ze słowa wyjasnienia mi sie nalezały. Czy mam rozumieć ze to miała byc zemsta to milczenie i obojętnosc na moje prośby?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakaś tam....
przeciez Ci wszystko wyjasnil!!!!!!!powiedzial ze on tak dluzej nie moze,ze ma tylko ciebie a ty jego i meza!!!! co tu jeszcze wyjasniac?????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam super hasło
ciebie Mozalia to jednak mąż powinien trzepnąc profilaktycznie po wątrobie od czasu do czasu niby rodzina, niby mąż a tu utrzymuje znajomość gdzie człowiek daje sygnały że liczy na coś więcej taka niby nie zdrada ale miło jak ktoś zakochany \ fuuuu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mnie osobiście dziwi fakt, jak mężatka może liczyć na przyjaźń z rozwiedzionym albo jakimkolwiek innym mężczyzną ? Czy Tobie kobieto brak wyobraźni ? Co Cię dziwi w zachowaniu tego mężczyzny, który milczy, kiedy do niego piszesz ? Co powodowało Tobą, że godziłaś się iść z nim na kawę ? :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jesteś jak pies ogrodnika jeśli traktowałaś go jak przyjaciela to ciesz się, że się od chorej miłości chce uwolnić i zapomnieć ze względu na niego ciesz się i życz mu , żeby się udało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie - TO NIE ZEMSTA. Facet podjal taką a nie inna decyzje, chcial to zalatwic tak nie inaczej chroniac siebie - a Ty nie badz egoistka i zaakceptuj, rozumiec nie musisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mozalia w doniczce
Wcale nie było mi miło ze sie zakochał na początku ja chiałam zakonczyć tą znajomosc z nim.Mówiłam ,że nie chce by sie angażował....ze mi ta miłosc jego przeszkadza.... Na to on mówił,ze mi to nic nie zagraża....a on niczego nie oczekuje...jest szczesliwy ze ma ze mną kontakt i to mu wystarcza... Wiec nie oceniajcie mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Cammilla34
Jestes mezatka i szukasz znajomosci czysto kolezenskich jak to okreslilas z mezczyzna na necie...to sie kupy nie trzyma niestety. Z tego co piszesz mialas dosc intensywny kontakt z tym gosciem, a jego milczenie bardzo Cie zasmucilo? czy tak sie reaguje na zachowanie "tylko" kolegi? poza tym dziwie sie Twojemu mezowi, ze tak spokojnie tolerowal ta "Twoja" znajomosc, moj facet dostalby szalu gdyby dowiedzial sie ze siedze na kompie i pisze sobie z jakims kolesiem! A co masz myslec? a to ze facet liczyl na duzo wiecej a Ty po prostu zrobilas mu nadzieje korzystajac z jego zaproszen, piszac z nim itp. Dlatego Cie zablokowal. Po co Ci obcy facet do przyjazni? nie masz kolezanek? nie masz z kim pogadac? sory ale ja jestem takiego zdania ze miedzy kobieta a mezczyzna przyjazni nie ma na tym etapie znajomosci. O przyjazni mozna mowic wtedy gdy ludzie znaja sie bardzo dlugo i wiedza ze poza tym uczuciem nic wiecej ich nie laczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestes totalna egoistka jesli
wymagasz od niego utrzymywania kontakt, tylko twoja proznosc tym kieruje :o mialam do czynienia z podobnym facetem, czego ty jeszcze chcesz ksiezniczko , zajmij sie mezem :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mozalia w doniczce
słuchajcie ja zawsze mówiłam ze chce by kogoś wreszcie poznał ze bede szczesliwa jak on bedzie szczesliwy. Teraz fakt nie zamierzam sie juz odzywać dobrze niech to bedzie wszystko moja wina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam super hasło
"Pwiedzcie co mam mysleć?" "Wiec nie oceniajcie mnie" a weź się zdecyduj w końcu na coś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bo liczyl na to ze z czasem Cie zdobędzie! Nie chcial mowic od razu ze chce z Toba byc, mial nadzieje ze sama to poczujesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mozalia w doniczce
Dlaczego uważacie ,że jak ma się meźa to nie można rozmawiać już z nikim innym? Ja tego nigdy nie zrozumiem. Czy jak jest rozmowa z meźczyzną to zaraz musi być sex romans?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Cammilla34
Nikt nie mowi o seks romansie kobieto! ale sam fakt ze nawiazujesz znajomosc z obcym facetem przez neta, a w drugim pokoju maz siedzi to jest dla mnie nizebyt normalne. Znaczy sie ze w twoim zwiazku wieje juz nudą wiec zaczynasz szukasz wrazen, nie gadaj ze tak nie jest. Tym bardziej ze dobrze wiedzialas co ten facet czuje i brnelas w to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mąż "godził się na te spotkania", a Tobie było miło, że jeszcze jakiś mężczyzna potrafi Cię adorować. Co ja piszę, cieszyłaś się, że jeszcze inny mężczyzna oprócz męża zwraca na Ciebie uwagę. Ale także to Twoje ostro połechtane ego zapędziło Cię w ślepą uliczkę. Dobrze, że ten mężczyzna myśli logicznie i zamilkł ze wstydu przed samym sobą. Jednym słowem, żenada. Nie dziwię się, że tyle na tym forum "zawiedzionych kobiet", które szukają przygód z powodu NUDY w swoim związku :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moze miec kolegów ale w momencie gdy kolega sie zakochuje nalezy zmienic tok myslenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakaś tam....
nie rozumiem jednej rzeczy-masz męża i szukasz rozmówców w necie?????? czyli nie masz o czym rozmawiać z mężem??????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mozalia w doniczce
widze ze nie ma sensu tutaj pytać. Nikt chyba nie czyta dokładnie.... Nie szukałam przygód!!!!!! to był czysty przypadek!!!!!! Kolejna sprawa...przeciez piszę ,że chciałam zakonczyć ta znajomosc z chwilą gdy on sie zakochał.Mówiłam ,że boję się ze będzie cierpiał....ze to pójdzie za daleko. On zapewniał ,ze tak nie bedzie ,ze szanuje mnie i niczego nie oczekuje. Podsumowując byłam naiwana i tyle. Ok dzieki za ocenę mnie oczywiscie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MOZALIA - przyjazn pomiedzy kobieta a mezczyzna jest prawie niemozliwa, zawsze pozostaja jakies ukryte zamiary. Zakochany i zdesperowany facet nie bedzie zwracal uwagi czy jestes mezatka czy tez nie, bedzie mial nadzieje ze jednak cos z tego wyjdzie. A jezeli nie ... noc coz, odczulas skutki. Nic na to nie poradzisz. Zajmij sie swoja rodzina i daj sobie spokoj z kolega. Nie psuj tego co masz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I nie przejmuj sie komentarzami na twoj temat, wiekszosc z tych filozofow powyzej to 15-latki wiec coz moga wiedziec o czlowieku. Dla nich najwiekszy problem to wydoic pieniadze na fajki od mamy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam super hasło
"On zapewniał ,ze tak nie bedzie ,ze szanuje mnie i niczego nie oczekuje." kłamał albo wziął na siebie więcej niż myślał i nie podołał "Ok dzieki za ocenę mnie oczywiscie..." prosze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×