Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

zyciowa_porazka

ROZWÓD PO 3 Miesiącach ??

Polecane posty

Poradzcie co robic!! 3 miesiace temu wyszłam za mąż... slub jak z bajki wesele również...po 2 tyg moj mąż oznajmił że kocha inną, mnie również ale z nią to coś innego fajnie mu sie z nia rozmawia do niczego niby miedzy nimi nie doszlo... chociaz serce rozrywalo na kawalki chcialam mu to wybaczyc poniewaz jestem w ciąży... w kolejnych rozmowach stwierdzil ze chce byc sam ze to niby nie jego dziecko (czuje jakbym rozmawiala z totalnym idiota ktory nie dorosl do tego wszystkiego)... wyzywa dogaduje ;( nie wiem co robic...wierzylam w to ze sie nam ulozy chcialam miec poprostu normalna rodzine ... w sumie to nic nie wskazywalo zeby mial sie zmienic nagle o 180 stopni teraz nawet nie potrafie znim porozmawiac:( dlaczego on sie tak zachowuje?? przeciez mamy miec dziecko nawet nie obchodzi go ze nie moge sie teraz denerwowac bo to szkodzi dzieciatku :( nie mam siły... zostalam bez srodkow do zycia nie wiem jak sobie dam rade poradzcie cos!!! :( czy myslicie ze to ona zawrocila mu w glowie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
myślisz, że to tak działa, że dziecko w brzuchu przekazuje przyszłemu ojcu jakąś nienaturalną mądrość? nie doszukuj się drugiego dna ułóż swoje życie na nowo jak maż zmądrzeje to warto próbować- ze względu na malucha ale to on musi do tego dojść sam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie wiem już co mam myśleć... po tym wszystkim co mi powiedzial i jak mnie traktuje to poprostu mam ochote to wszytsko skonczyc :( choc nie wiem czy juz to nie jest skonczone... to wszytsko jest takie trudne... a moze lepiej jak zostane sama z malenstwem nie bede musiala walczyc z ciaglymi pytaniami czy on przypadkiem sie z nia nie spotkal czy on mnie kocha itp... mam metlik w glowie... teraz musze skupic sie na dziecku tylko nie rozumie dlaczego on nie wbije sobie tego do lba ze przeciez niedawno wzielismy slub i jestem w ciazy po co to wszytsko :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bo Twoj maz to dupa w korach i tyle, skoro wiedzial ze kocha inna to po co sie z Toba zenil??? Tego nie rozumiem, no chyba ze pokochal ja po slubie z Toba. Niewazne. Zacznij zyc dla siebie i malenstwa, dbaj o Was, a on niech idzie to tamtej. A Ty przynajmniej bedziesz spokojna, nie bedziesz mylslala co on teraz robi, czy czasem z nia nie jest. No i ciagnij kase, skoro zrobil dziecko teraz musi wziac za Was odpowiedzialnosc. W koncu jest dorosly.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zloz pozew o rozwod z jego
winy, pokaz, ze nie bedziesz biernie znosic jego zniewag tylko robisz wszystko co mozesz w danej sytuacji, zeby od gnojka uwolnic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zloz pozew o rozwod z jego
i co to znaczy, ze zostalas bez srodkow do zycia? zloz pozew lacznie z zadaniem alimentow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gadasada
Powiedz,że chcesz odejść bo musisz wszystko sobie poukładać,wiem że to trudne,ale staraj się teraz myśleć o sobie i o dziecku.On się wami nie przejmuje.Gdyby miał trochę oleju w głowie to powiedziałby Ci o niej przed ślubem.A jeśli twierdzi,że poznał lub pokochał ją po ślubie,to napewno to nie jest miłość tylko zwykłe zauroczenie.Nie można nikogo tak naprawdę dobrze poznać w ciągu kilku tygodni,a co dopiero pokochać.Co do finansów to łaski ci nie robi,bo każdy sąd zasądzi alimenty nie tylko na dziecko ale i na Ciebie ze względu na to,że jesteś w ciąży i nawet jeśli się dziecko urodzi to też nie możesz podjąć pracy bo musisz się nim opiekować.Zobaczysz,że jak minie sielanka z tamtą laską to raz dwa wróci do Ciebie.Początki są zawsze miłe,ale jak przyjdzie sie zmierzyć z szarą codziennością dopiero zaczynają się schody.Pamiętaj życia nikt nie oszuka ono wszystko zweryfikuje!!!Głowa do góry.Życzę Ci abyś urodziła zdrowego maluszka.Powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×