Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Rosaleen

Mój facet to oferma! Nie potrafił mnie obronić!!

Polecane posty

Gość moze twoj facet myslal ze
ciebie cos laczy z tym gosciem, ktory cie podrywal, a pozniej skoro zniknelas moze myslal ze poszlas z nim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość twój facet to tchórz
taka jest prawda. wolał zadbac o sój tyłek niz cie bronić. mój facet sam skoczyłby na 10 kolesi gdyby ktos mnie zaczepiał! jak moze mu na tobie ależec skoro nie zareagował? nic nie zrobił? kurde nie musiał odraz rzucac sie na tego kolesia, ale zwyczajnie podejsc i cie zabrac od niego. jesli tego nie zrobił to watpie czy mu na tobie zalezy - facet który kocha chroni swoja kobiete niewazne od tego jak wygląda przeciwnik. ja jestem ze swoim 7 lat i wystarczy ze jakis facet inny sie na mnie spojrzy a mój juz sie puszy, a gdyby ktos inny w jego obecnosci mnie dotknął to mój facet chyba by go zmasakrował.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bodyguard@.pl
"wystarczy ze jakis facet inny sie na mnie spojrzy a mój juz sie puszy, a gdyby ktos inny w jego obecnosci mnie dotknął to mój facet chyba by go zmasakrował. " I to jest normalne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Cynik cyniczny
Może mu po prostu na tobie nie zależy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Może.... :( Nie wiem, w każdym razie dalej się nie odzywa, a dzisiaj właśnie mija tydzień od tamtej imprezy. Chyba już nie jesteśmy razem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to facet nie ma prawa sie bac
Moze ocenil sytuacje i uznal, ze jego interwencja tylko pogorszy sprawe. Czasem tak bywa. Nie sadze, by moj facet w takim przypadku zrobilby cokolwiek. Nie lubi ryzykowac, jest cykorem. To zwykle ja decyduje sie na jakies szalencze kroki, czesto nieprzemyslane. Czy takie zachowawcze zachowanie skresla faceta?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to facet nie ma prawa sie bac
zreszta ja tez nie chcialabym, zeby stracil zeby. Masakra taki szczerbaty facet potem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesz,jakby mój facet tak się zachowal,to złapałabym taką rybkę..,:/że hej.bo jakos inaczej to sobie wyobrażam,zawiodła bym się!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smrodek
przez tydzien nie odzywa sie po tym jak nie wie co sie z Toba stalo, bo nagle zniknelas? to dopiero jest dziwne... ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O tym, że nic mi nie jest mógł się dowiedzieć od znajomych, bo mamy wspólnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dhgfghgvh
nie wierze ze twoj facet mogl sie tak zachowac :O kopnij go w dupe i jak najszybciej zapomnij

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dhgfghgvh
"zachowawcze zachowanie" maslo maslane...:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dhgfghgvh
jesli go nie zostawisz okazesz sie wiekszą ofermą od niego!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Też bym się oburzyła na Twoim miejscu, ale ja nie umiem milczeć, już dawno bym wyjaśniła jak to wyglądało z jego strony i dlaczego się tak a nie inaczej zachował.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pytajacaaaaaaaaaaaaaaa
i bardzo dobrze sie zachowal.a niy dlaczego dla ....ma dostac po ryju...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dhgfghgvh
pytajacaaaaaa zmien dilera 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No i stało się...Zadzwoniłam do niego. Wydawał się zaskoczony tym, że tak długo się nie odzywałam i zapytał z jakiego powodu???!!! Przypomniałam mu sytuację sprzed tygodnia, a on udawał głupiego! Powiedziałam, że bardzo mnie rozczarował i że z nami koniec... Ale teraz mi smutno.... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pi86
no to chyba masz juz problem z glowy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość apasz
Jedno pytanie mnie nurtuje ... jak Wy uprawialiście seks ? Ocieraliście się cipkami czy jak ...? Hmmmmm ?...Żałosne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja mam na szczescie innego
zartujesz???:-( Boziu gdyby moj facet tak sie zachował to by nie byl moim facetem...wspolczuje!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Perfumowana rączka
Dobrze zrobiłaś. Miałam kiedyś podobną sympatię. Jak widział, że ma się za mną wstawić a sam nie czuł się bezpiecznie to udawał, że nie widzi i mknął gdzie pieprz rośnie. Efekt był taki, że nie czułam się przy nim bezpiecznie. Taki artysta, który miał długie palce do grania na gitarze i chudy tułów :D Mój mąż nie jest pudzianem, ale jak coś by się działo, wiem, że obroniłby mnie i naszą rodzinę. Nie wystawiam go na próbę, ale swoje zauważyłam i wiem. Kiedyś nawet mój partner widząc jak gówniarze kopią chłopaka zatrzymał auto, wybiegł i pogonił sprawców. A sprawa działa się w centrum miasta na przystanku autobusowym i nikt prócz niego nie reagował. Brak słów na takich palantów jak Twój były. Nie trać na niego czasu dziewczyno!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bhamber
Ja też kiedyś stanąłem w obronie mojej kobiety. Z tym że było to w UK i skoczyłem do murzyna z którym miała problem. I co? Dostałem opieprz, bo "może być jeszcze gorzej, albo nożem mógł nas walnąć". Normalnie jakbym od niej w twarz dostał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość spojrzmy z ninnej stronyy
a moze on nie zauważyl, że ten amant działa wbrew Twojej woli, a był to np. przystojniak i były/obecny myslał, że pojechalas z nim do hotelu :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To jest typ człowieka który będzie się chował za twoimi plecami całe życie , większość obowiązków na ciebie zrzuci a jak powiesz mu że jesteś z jego zachowania nie zadowolona to będzie się starał tobie wmówić iż był pewien że sobie świetnie sama poradzisz . Niestety nie licz na niego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kkkwe
a moze łasisz sie do obcych facetów po pijaku i jak nagle zrobilo sie groźnie to ma cie twój facet bronic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Reagujecie jak gowniarzernia
Jestemw szoku. Ile ty masz lat dziewczyno? Takie niedojrzale teksty typu, ze jest doopa a nie chlop z niego, swiadcza o tobie. Gdyby sie okazalio, ze typ ktory cie zaczepil byl gliniarzem, to twoj za napasc skonczylby w pierdlu a ty bys po prostu odeszla z rozsadku. Gdyby to nie byl typ ze sluzby lub przykladowo jakis bandzior, to rowniez by byly problemy w waszym zwiazku. Ty mialas sie obronic a mu obciachu narobilas. W twarz typowi z tak zwanego liscia dac a nie obserwowac swojego w oczekiwaniu na reakcje. Zachowalas sie jak obojetna suka, ktora idzie z kazdym, kto zagrozi, bo sie boi o swoja sliczna buzke. Widac, ze chcialas go wykorzysac abay sie postawil zamiast dac powazny sygnal obronny z wlasnej strony Gdybys typa uderzyla, to twoj na 100% stanalby w twojej obronie. Wiedzialby, ze ma o kogo walczyc. A ty po prostu patrzalas jak reaguje gdy kto inny ciebie sobie bierze. Jestes pusta lala. Nie zareagowalas, co dalo o tobie negatywny osad. Gdybys nie byla taka obojetna i nie miala intencji testowac swojego patrnera (bo taka mialas zajawke), to by zareagowal. A tak zapewne spuscil glowe i sie tylko zalamal, ze jest ci tak obojetny twoj wlasny los i ze pomimo przewagi fizycznej tamtego goscia nie potrafilas nawet placucha mu w twarz sprzedac. Sorry... Ja tez bym takiej nie bronil. Kobieta musi miec swiadomosc siebie. Kobieta musi znac swoje prawa i miec swiadomosc, ze naruszyl typ granice twojego bezpieczenstwa (jest to metr) gdy narusza, to masz prawo podac go o molestowanie a tym bardziej zastraszyc policja a nie rozpierdzielac czysta karte swojego partnera. Nastepnym razem zagroz, ze wezwiesz sluzby.Jak nie reaguje na to, to z liscia mu! A jezeli z liscia dasz, to twoj partner zareaguje. Jezeli nei zareaguje, to wtedy go posadzajo bycie p***a a nie mezczyzna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
po chuj podbijasz temat sprzed 5 lat i jeszcze zwracasz się do autorki kretynko? :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×