Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

o co ci chodzi

poprawka z matmy

Polecane posty

Witam. 23 sierpnia mam poprawkowy egzamin maturalny z matmy. nie chce mi sie uczyc, nic nie umiem. od jutra ide na korki. nie wiem od czego zaczac, bo na pewno wszystkiego nie przerobie. na jakich tematach sie skupic? ma ktos jeszcze podobny problem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość calka niewlasciwa
moze poprzegladaj egzaminy z ubieglych lat, tematy sie powtarzaja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie czytaj nic z poprzednich lat. tylko przerob wszystkie arkusze ktore byly wydane przez oke w tym roku a bylo ich troche i wtedy zobaczysz z ktorych dzialow masz tyly

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zrobie to, tyle ze ja mam tyly z prawie wszystkiego. ale na pierwszej maturze niektore zadania zamkniete mozna bylo zrobic na tzw"chlopski rozum", wiec moze sie uda..troche sie poducze, troche pokombinuje i moze jakos bedzie. ale i tak sie boje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość inspa
Jak czytam, to dochodze do wniosku iż matura faktycznie nie jest dla wszystkich....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość inspa
no o to: wiec moze sie uda..troche sie poducze, troche pokombinuje i moze jakos bedzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ania z las vegassss;d
nie martwcie sie dacie rade! Ja dopiero od tego roku szkolnego bede maturzystka, tez nie przepadam za matmą i mam tyły:( ale od 2 tygodni powtarzam materiał, nauczyłam sie juz procentów, poteg, pierwiastków, wielomianów, ciagów i wartosci bezwzglednej, normalnie jestem z siebie dumna:) ale i tak sie bardzo boje,że nie zdąże sie całego materiału nauczyc do matury:( insa jak sadzisz mam szanse?:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość inspa
Jak juz to Inspa :D Grunt to sie uczyc a nie liczyc na fuks.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ania z las vegassss;d
Inspa:) sorry:) ucze sie, ale mnie zawsze paralizuje strach:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dłuższe życie każdej pralki
trzeba było się uczyć, u mnie w liceum każdy ciumok zdał, nawet ci co byli zagrożeni każdego roku i mieli poprawki w 1 czy 2 klasie to zdali maturę :O nie wyobrażam sobie uczyć się w wakacje, w ogóle przerabiać to wszystko od nowa, podliczając kasę jaką wydawałam na korki z matmy to pewnie będzie jakieś 8000 tys złotych za jeden rok. Bo chodziłam raz w tygodniu na dwie godziny przez cały rok, a wcześniej chodziłam rzadziej to pewnie będzie 10 000 tys na bank ale opłacało się jak widać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ania z las vegassss;d
dłuższe życie każdej pralki- no to co ja zle robie, ze sie ucze??? nie zdaze z przerobieniem materiału, jak myslisz?:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dłuższe życie każdej pralki
jeśli mam być szczera to zapisz się na korki, to naprawdę ci pomoże. wiem z własnego doświadczenia bo byłam raz zagrożona z maty, robiłam coś takiego że jak nie umiałam jakiegoś materiału do klasówki to rzucałam to w pizdu, posiedziałam godzinę, stwierdziłam że i tak się tego nie nauczę, nie dam rady i szłam dalej. dopiero korki mi pomogły, bo zawsze mogłam zapytać o coś i zrozumieć zapisz się na korki, chociaż kilka razy żeby te najgorsze tematy przewałkować z kimś kto naprawdę ci może pomóc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ania z las vegassss;d
wiem i własnie od wrzesnia będę chodzic na korki z matmy to jest pewne, ale w domu teraz tez przejrzałam troche materiał i przecwiczyłam pare działów, to, czego nie umiałam to sobie troche rozjasniłam, ale jeszcze duuzo do nauki przede mną:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dłuższe życie każdej pralki
moja matematyczka to mi się śniła po nocach, obrzydliwe babsko, a jak mnie nie lubiła to łuuu :O ile razy płakałam przez nią to głowa mała czasem wiele zależy od nauczyciela, bo moja oprócz tego że miała płytką wiedzę to wymagałą rozszerzenia i nie tłumaczyła jak się zapiszesz to będzie dobrze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dłuższe życie każdej pralki
dodam, że czasem sama nie umiała rozwiązać zadania a wymagałą od nas, albo dobre uczennice ją poprawiał bo się myliła co chwila na tablicy ja (i w sumie ponad 50% klasy) byliśmy dla niej ciumokami i niedorobami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ania z las vegassss;d
bardzo mi zalezy zeby zdac te mature, nie wyobrazam sobie zostawiac wszystkiego na ostatnia chwile:( mam nadzieje,że chodzac od wrzesnia na korki zdaze sie wszytkiego douczyc i dopracowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ania z las vegassss;d
normalna dziewczyna- a z czego miałas tyły/ czego nie rozumialas?????? a przed matura duzo sie uczyłas?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dłuższe życie każdej pralki
jak zaczniesz od września to na pewno ;) ja umiałam bardzo dużo, ale nauczycielka mnie niszczyła przez co miałam złe oceny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie wchodziła mi za cholerę geometria i te różne figury, moja nauczycielka też za fajna nie była na koniec roku chciała pół szkoły oblać. a uczyłam się regularnie na każde klasówki nawet na korki chodziłam... i dupa. mam nadzieję że teraz zdam. a co do matury współczuję dobrze że przynajmniej ustnych nie muszę zdawać bo dla mnie to był prawdziwy stres.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ania z las vegassss;d
mowie wam ja mam takiego cykora ze szok tak sie boje:( ze stracu przez ostatnie 2 tygodnie te matme przegladam:( boje sie ze nie umiem wszystkiego do konca, ze cos mi umknie i bedzie lipa:( jakas paranoja mnie dopada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oj tak matematyka..;/ tyle lat sobie nerwy przez to psulam a tu jeszcze na wakacjach trzeba w tym gownie siedziec. ale to bedzie drugi i ostatni raz. sie nie uda to trudno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie dziwie ci się i rozumiem przez co będziesz przechodzić do czasu matury myślałam że to egz na prawko był najtrudniejszym egz w moim życiu jednak matura okazała się gorsza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×