Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zdradzony27

Zdradziła mnie

Polecane posty

Gość zdradzony27

Sprawa wygląda tak. Niedawno musiałem wyjechać na jakiś czas. Wróciłem w piątek, kilka dni wcześniej, niż miałem wrócić. Wyszedłem z domu, bo chciałem kupić mojej kobiecie kwiaty, pójść do niej i zrobić jej niespodziankę. Nie wiedziała, że wróciłem wcześniej. I kręcąc się w centrum między sklepami co widzę? Moja dziewczyna całuje się z jakimś kolesiem!!! Nie tam jakiś całus. Stali na przystanku i obściskiwali się w najlepsze. Chciałem wybuchnąć z nerwów. Cudem się powstrzymałem, żeby do nich nie podejść. Wróciłem do domu. Kwiatów nie zdążyłem kupić. Nie mogłem znaleźć sobie miejsca. Wysłałem jej sms i zapytałem co robi. Odpisała, ze tęskni za mną i czeka na mój powrót. Jeszcze bardziej się wkurzyłem. Nie wiem co robić. Ona nadal nie wie, że wróciłem. Twierdziła, że mnie kocha. Nigdy nie posądziłbym jej o zdradę. Czuję sie fatalnie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ona_ehh
to ładnie.. Dziewczyna ma tupet... Ja na twoim miejscu wygarnela bym jej to i dala se z nią spokoj...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość slabe to twqoje prowo
koles kafe schodzi na psy:o 0/10

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdradzony27
To nie jest prowo. Nie chcesz nie musisz wierzyć. łukasz kafeteria ja bym tak nie umiał Ona_ehh chyba nie pozostaje mi nic innego. Zresztą musze sie z nia spotkac i zobaczyc co bedzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdradzony27
To co mam jej kwiaty kupić i może jeszcze podziękować!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdradzony27
A wiesz, jestem tak wkurzony ze byłbym w stanie to zrobić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kwiaty należą się zawsze! lukaszku kafeteryjny, czy Ty musisz tym trupio-bladym ciałem w ketchupie straszyć przy niedzieli? kafeteria to forum dla kobiet i męskich cip, tutaj nie ma szan na gwałt :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdradzony27
zolza ona juz ode mnie kwiatow nie dostanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w 100%
i tak oto kolejna dziewczyna nie docenia tego co ma, a inne umierają z tęsknoty za miłoscią. gdzie tu sprawiedliwość? zostaw ją i uszczęśliwiaj kobietę, która na to zasługuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdradzony27
Zadzwoniłem do niej przed chwila i powiedziałem, że wróciłem. Powiedziała, że wpadnie niedługo. Denerwuję się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szkoda że zdrady kobiet wychodzą czesciej niż zdrady facetów:D 😭 No ale Cie rozumiem.. mozesz zrobić tak: kupic te kwiaty, jakies najpiekniejsze spotkac się z nią nie dac sie przytulic nie nic dac jej kwiaty i powiedziec ze to na pozegnanie i ze ja widziales blabbla i odejsc.. bedzie pewnie za Toba latać. ale najgrosze co moze byc to milczenie nie wytlumaczenie niczego :p Tylko do tego musisz zachować zimną krew

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zwykle bym tak nie powiedziała ale dzisiaj popieram Łukasza - wyruchaj ją jak szmatę i rzuć jej jeszcze 50zeta, niech poczuje to, co Ty czułeś widząc ją z tym facetem. Powodzenia, nie daj się!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdradzony27
Mimo wszystko nie wiem czy bylbym w stanie tak z nia postapic. Z jednej strony kusi mnie, bo chcialbym sie zemscic, ale z drugiej, chyba nie jestem do tego zdolny. Czekam na nia i zobaczymy. Na szczescie sam jestem w domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
za ile bedzie?.. Zawsze mi się podoba jak ktoś umie się powstrzymać zrobić akcje jak się kogos przyłapie i robi awanture potem.. taka osoba mysli ze wszytsko jest spoko :D a tu ciach trach bum:) To co masz zamiar zrobic? daj znac jak poszlo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdradzony27
Cudowna_Wenus ona powinna się wkrótce zjawić, bo dzwoniłem jakieś pół godziny temu, to powiedziała, ze niedługo bedzie. Nie wiem jeszcze jak to rozegrac, ale wciaż nad tym myślę. Oczywiscie dam znać po wszystkim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość WiemCoZrob
Ja bym sie dowiedzial co to za jeden i zniszczyl go. Kobiete tez bym zniszczyl, tak ,ze by blagala o litosc, a tej by nie bylo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak ma spakowac jej rzeczy jak nie mieszkaja razem:D a po 2 jesli chodzi o oddawanie prezentów to to jest cholerna głupota ;) No to czekamy,trzymaj się!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdradzony27
No właśnie, nie spakuję jej, bo nie mieszkamy razem :D Ona tu zaraz będzie. Zobaczyłem przez okno że idzie. Jestem dziwnie opanowany. Odezwe sie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdradzony27
No to jestem. Już po wszystkim. Weszła do domu z uśmiechem, taka kochająca i stęskniona, że aż mi się rzygać chciało. Ledwo wytrzymałem jak mnie objęła i pocałowała. Od razu mi stanął przed oczami ten widok z przystanku. Zrobiłem jej kawy. Poszliśmy do pokoju. Pytała jak tam było na wyjeździe. No ogólnie spoko gadka i w ogóle. Wyszła w pewnym momencie do kibelka, a że głupia zostawiła na wierzchu komórkę to ja szybko jej komórkę w dłoń żeby przejrzeć numery. Jeden podejrzany się znalazł pod nazwą M. Szybko spisałem numer i skasowałem swój numer. Przyszła z kibelka, tuli się do mnie, a mnie bierze coraz bardziej. Wstałem, odpaliłem fajke i mówie do niej, że tak naprawdę wróciłem w piątek. Ach, widziałem to zaskoczenie i przerażenie na twarzy. Zaczęła pytac, czemu nie przyszedłem do niej, albo nie dałem znać. To mówie, że chciałem jej zrobic niespodzianke, ale COŚ pokrzyżowało mi plany. Wyjęła papierosy i zapaliła. Tak, stres coraz większy. Nie odezwała sie to ją pytam, co robiła w piątek. Powiedziała, ze łaziła z KOLEŻANKĄ po sklepach. Zaśmiałem sie i mowie do niej że niezła ta jej koleżanka. Ona zszokowana pyta o co mi chodzi. Mowie ze tak sie sklada ze ją widzialem z KOLEZANKA, bo tez bylem w centrum, bo chcialem jej k***w kwiaty kupić. Potem dodalem ze cos mi sie wydaje ze ta kolezanka albo wyglada jak facet albo jest facetem, a nawet napewno jest skoro sie z nim migdalila przy ludziach na przystanku. Rozpłakala sie biedaczka i zaczela mowic ze to nie jest tak jak mysle. Ze mnie kocha. Ze tylko ja sie licze. Ze tamto to byla pomylka, przygoda, ze dala sie uwiesc, ze ją ponioslo. Okazalo sie ze ta przygoda trwa od trzech miesiecy, ale ona go nie kocha, ze to byl tylko seks. Powiedzialem ze mnie to nie obchodzi. Że mnie zdradziła i tylko to się liczy. Kazałem wsadzić jej sobie w dupę tę miłość jaką mnie darzy i się wynosić. To zaczęła mnie blagać, żebym jej wysłuchał. Powiedziałem jej że pieprzyła się ze swoim kochasiem, a potem szła do łózka ze mną i dlatego nie chce jej więcej widzieć. Wpadła w jakąś histerię. Krzyczała, że jestem mężczyzną jej życia. Jezu, nie wiedzialem czy się smiać czy płakać. Nie słuchała jak kazałem jej wyjść. Wziąłem ją więc za ramię, zaprowadziłem do przedpokoju i wywaliłem za drzwi! Potem rzuciłem jej kurtke i buty mówiąc że ma o mnie zapomnieć i iśc do swojego kochasia. Prosiła, żebym tego nie robił, a ja zamknąłem drzwi. Minuty mijały, a ona nie odchodziła. Ubrala sie i siedziała na schodach. W koncu zaczęła pukać do drzwi i prosić żebym otworzył. Nie otworzyłem. Powiedziałem tylko że ma spadać i więcej nie przychodzić. Poszła. Jest mi przykro. Byliśmy razem prawie półtora roku. Myślałem, ze to jest TO. Ale stało sie jak się stało. Musiałem tak postąpić. Nie mógłbym jej wybaczyć tego, co zrobiła. Kusi mnie żeby zadzwonić do tego kolesia. Jesli oczywiscie numer który spisałem należy do niego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mozesz zadzwonic albo napiac smsa zeby sobie już ja przygarnal na stale. No tak, wiedzialam ze tak bedzie. Ja Cie podziwiam , bo bym wpadl w histerie jakby sie z kims całował.. a co dopiero jakby mi jeszcvze powiedzial " to byl tylko seks" hahah :D zabilabym go .. Wiem jakei to trudne sama jestem ponad 2 lata z moim facetem i gdyby taki numer odwinął to bym najpeirw go zabiła a potem bym miala depresje kolejne 2 lata. Zreszta to jest tak zalosne jak " to byla tylko pomylka" :D (to fajnie sie zegnali na tym przystanku) " jestes moim mezczyzna zycia" i inne bzdury mowi..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdradzony27
Zadzwoniłem do niego. Powiedziałem o co chodzi. Facet był zaskoczony. Przepraszał mnie. Powiedział, że nie miał pojęcia że ona z kimś jest. Wyzwał ją od szmat, suk i innych i powiedział, ze więcej sie z nią nie spotka. Co wiecej, powiedział, ze to wcale nie byl tylko seks. Że co prawda rzadko się spotykali, ale nie tylko łóżko ich łączyło. No nic dziwnego że się rzadko spotykali, musiała mieć przecież czas dla mnie. Ta szmata oczywiscie zasypuje mnie sms-ami i błaga o wybaczenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdradzony27
Nie wiem jak ona to robiła! Naprawdę nieźle jej szło, bo nic nie zauważyłem. Wszystko było ok. I pewnie nadal by było, gdybym nie wrócił wcześniej! A ona dzwoni do mnie, ale nie odbieram. Ta idiotka nie da mi teraz spokoju!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×