Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Roxi82

Pomóżcie! Umieram!

Polecane posty

Wiesz, tu nie ma co być przykro. Już się z tym pogodziłam. Staram się cieszyć resztką życia, ale wydarzenia ostatniego czasu bardzo mi w tym przeszkadzają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aquariuss
Współczuje :/ Mam inną grupę krwi :/:/:/:/:/ Jednak postaram się wysłać wszędzie tam gdzie znam, twoją prośbę!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powiedka
Weszlam w link,ktory podalas autorko.To jest jakas paranoja,z tego co tam jest napisane wynika ,ze przebadac sie pod kontem dawcy mozna tylko w 9 miastach Polski?? Chyba,ze cos zle zrozumialam..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jaka to grupa krwi A1 rh-?
przepraszam, ze pytam, ale nigdy o takiej grupie nie slyszalam, mam grupe a rh- bardzo Ci wspolczuje, wiem, ze akurat teraz wspolczucia nie potrzebujesz, tylko innego rodzaju pomocy, ale bardzo mi przykro, ze tak musisz cierpiec:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bardzo mi przykro i bardzo podziwiam Cie za determinacje, sile i chec przekucia swojego cierpienia w pomoc innym. Mam takze inna grupe krwi, ale wyslalam juz adres do twojego bloga znajomym i rodzinie. Podnosze i jeszcze raz chyle czola!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A1 to jest podgrupa grupy A. Miałam już dokładniejsze badania.Więc generalnie chodzi o grupę krwi A. Co do przebadania się to z tego co wiem nawet będąc u lekarza rodzinnego, jak komuś bardzo zależy może spytać gdzie można to zrobić najbliżej swojego miejsca zamieszkania. Heh, na dzień dzisiejszy mogę powiedzieć, że dla tego związku poświęciłam życie (czasem jeszcze mi się żarty trzymają), a dostałam kopa w dupę. Ale już nic nie zrobię, szkoda, ze nie znałam wcześniej prawdziwej natury tego człowieka. Teraz czasu nie cofnę, chcę tylko powalczyć o własne zdrowie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Looooser ja też nie uważam, żeby moje życie było usłane różami. Po stracie dziecka, rozpadzie narzeczeństwa, utracie pracy nie raz przechodziły mi przez myśl myśli samobójcze. Jednak żyć z wyrokiem to co innego niż chwilowy kaprys "najlepiej by było umrzeć".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hipciooooooooooooo20
ja jestem juz zarejestrowana jako dawca szpiku... niestety moj szpik pewnie nie byll zgodny, a szkoda bardzo bym chciala komus pomoc. caluje i sciskam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jaka to grupa krwi A1 rh-?
dzieki za wyjasnienie:) Looser moglbys chociaz raz zachowac powage:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aquariuss
Looooooser masz dwie ręce, masz dwie nogi, jaja(chociaż to raczej nie) jesteś zdrowy i narzekasz pacanie. $$$ to nie wszystko w życiu !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bee G.
Roxi, a próbowałaś jakiś naturalnych metod leczenia ? Wierzysz w ogóle w coś takiego ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bee G. cały czas się leczę "normalnymi" metodami w Klinice Onkologii. Wiesz, jednak czasem brakuje mi po prostu motywacji do życia. Wsparcia kogokolwiek, a szczególnie kogoś kogo kochałam. Jednak do niego nie zwrócę się o pomoc. Skoro wybrał inna więc jego nie będę zanudzać swoim życiem. Jednak w takich chwilach wracają wspomnienia i obietnice "że co by się nie działo zawsze będzie przy mnie". Cięzko przeżyłam ten związek, starałam się zapomnieć, ale teraz, kiedy leże w łóżku mam za dużo czasu na myślenie i mimo wszytsko to wraca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hygtfrds
z całym tym zamieszaniem o białaczce narzeczonego dody zarejstrowało się mnóstwo dawców. Być może jeden z nich będzie mógł Ci pomóc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zdecydowanie zwiększyła się liczba dawców, ale niestety nie ma nikogo dla mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bee G.
Roxi, ja raczej myślałem o czymś szczególnie naturalnym, ale w takiej sytuacji nie ma raczej możliwości na leczenie osoby chorej. Taka opcja wchodziłaby w grę, gdybyś wiedziała, że medycyna konwencjonalna Cię nie uratuje, a przecież zawsze jest nadzieja. Gdyby naturalne leczenie zawiodło, a Ty skreśliła obecne medykamenty, które trzymają Cię przy życiu, nie wybaczyłabyś sobie, że w ten sposób postąpiłaś. To są bardzo trudne decyzje. Ja Ci życzę powrotu do zdrowia i pozytywnego nastawienia. Pozytywne myślenie jest ważniejsze niż nam się wydaje. Zapomnij też o przeszłości i wybacz człowiekowi, który Cię skrzywdził, to najlepsze lekarstwo 🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bee G. w takich momentach nie pora na urazę. Dawno mu wybaczyłam, a właściwie bardziej olałam to. Niech żyje swoim życiem. Bo jednak to, co usłyszłam po poronieu, gdy mu o wszytskim napisałam cięzko wybaczyć. Napisał mi "o twojej ciązy wiedziałem, czekałem kiedy poronisz". Wiesz jak to zabolało? Kim jest taki człowiek? Ale mimo wszytsko źle mu nie życzę. Tyle, że przeszłość czasem wraca. Cięzko umierać samotnie, ale z drugiej strony wolę to, niż obok człowieka, który robiłby to z litości. Nie chciał być ze mna kiedy byłam zdrowa, teraz ja nie chcę jego litości. Ale nie ukrywam, że to boli. Co będzie dalej czas pokaże.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×