Gość lolo87 Napisano Wrzesień 5, 2010 Moja kuzynka jest bardzo chora na to już od wczesnego dzieciństwa - została zarażona przez własną matkę... Krótki opis jej dnia (bez koloryzowania): wstaje ok. 6 rano i sprząta wszystko co się da - myje okna, drzwi, szoruje łazienki, pierze, odkurza, myje podłogę itp. Na 9 do pracy. Po pracy przychodzi i robi to samo, mimo że przez cały dzień nikogo nie było w domu. I tak do wieczora zejdzie. Rano powtórka. A niedziele i święta? Cóż, bez różnicy co to za dzień :) W niedzielę rano sprzata, bo nie będzie gotowac w syfie, a po obiedzie znowu wyciąga odkurzacz i mopa, bo się nabrudziło przy jedzeniu. Naprawdę! Pranie wisi non stop, garaż codziennie sprzątany, łącznie z myciem w nim okien, a auto stoi na dworze... Na kanapach koce, żeby nikt nie pobrudził... Koszmaar... Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach