Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jdkasjfcen

zakochałam się w praktykancie z firmy

Polecane posty

Gość do autorki_ _
no to git i po kłopocie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość najpierw powiedz nam co myśli
o tobie/ dobrze czy co?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość najpierw powiedz nam co myśli
to chyba powinnaś się cieszyć:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzisiaj stwierdził że jestem wybuchowym połączeniem wszystkiego o czym może marzyć każdy facet, a potem szybko zmienił temat, zanim zdążyłam nabrać powietrza na jakieś mądre zdanie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 56842687238
Przede wszystkim daj sobie jeszcze bardziej na wstrzymanie i nie rób gwałtownych ruchów. Zobacz co się będzie działo, jak On już skończy staż i przestaniecie się codziennie spotykać. Może czar pryśnie i będziesz szczęśliwa, że nic jeszcze nie zdążyłaś spieprzyć dla chwilowej fascynacji. Natomiast jeśli nawet po jakimś czasie nie będziecie mogli o sobie zapomnieć i On się odezwie do Ciebie pierwszy, to wtedy będziesz musiała się zastanowić czy ryzykujesz małżeństwo i chcesz się przekonać, czy to nie jest TEN, czy jednak nie warto. Ale na razie nie radziłabym Ci podejmować żadnych zdecydowanych kroków, kiedy jesteś pod wpływem odurzenia i nie myślisz trzeźwo (chociaż na szczęście i tak nie jest jeszcze u Ciebie z tym tak do końca źle :)). Życzę dobrych wyborów :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 56842687238
Przede wszystkim daj sobie jeszcze bardziej na wstrzymanie i nie rób gwałtownych ruchów. Zobacz co się będzie działo, jak On już skończy staż i przestaniecie się codziennie spotykać. Może czar pryśnie i będziesz szczęśliwa, że nic jeszcze nie zdążyłaś spieprzyć dla chwilowej fascynacji. Natomiast jeśli nawet po jakimś czasie nie będziecie mogli o sobie zapomnieć i On się odezwie do Ciebie pierwszy, to wtedy będziesz musiała się zastanowić czy ryzykujesz małżeństwo i chcesz się przekonać, czy to nie jest TEN, czy jednak nie warto. Ale na razie nie radziłabym Ci podejmować żadnych zdecydowanych kroków, kiedy jesteś pod wpływem odurzenia i nie myślisz trzeźwo (chociaż na szczęście i tak nie jest jeszcze u Ciebie z tym tak do końca źle :)). Życzę dobrych wyborów :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ooo... dzięki 56842687238 miło czytać ładnie poskładane zdania i do tego z sensem w chwili obecnej stosuje technikę powtarzania głośno zdania „mój mąż to wspaniały człowiek, na mnie to działa, zobaczymy jak na niego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 234adsdadad
piperz sie z nim to ci pszejdzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jddkasjfcen
Obciagne mu ! to nie bedzie chyba zdrada co !?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jddkasjfcen
Aha zeby nie bylo pracuje w biedronce :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość okejka oklejka
do prawdziwej autorki - czy Ty marzysz by on Cię posiadł i "wygrzmocił"? Czy chcesz czegoś więcej? zero kontaktów miedzy Wami przez ten czas było?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mojakuzynka
moja kuzynka tez sie zakochala w praktykancie, za niecale pol roku slub :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jakby to była tylko sprawa „wygrzmocenia to dawno bym sobie dała spokój cos do niego poczułam i to jest właśnie problem. Nigdy nie spotkaliśmy się po pracy ani nigdy nie doszło między nami do fizycznego kontaktu, chyba że nożna do tego zaliczyć uścisk na pożegnanie gdy kończył praktyki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość okejka oklejka
zaproponuj mu spotkanie na mieście pod pretekstem że firma szuka pracownika na stałe, a on na praktykach się sprawdził więc w pierwszym rzędzie chcą się z nim skontaktować nieoficjalnie. na spotkaniu możesz powiedzieć mu całą prawdę. nawet jeśli się wkurzy to pewnie przystanie na dyskretnego lodzika w ustronnym miejscu ale sądzę że jeśli seksownie się ubierzesz będzie miał ochotę na coś więcej i to nie tylko jednorazowo. a wtedy jużna bank owiniesz go sobie wokół palca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Okejka hm chyba źle mnie zrozumiałaś nie chcę go owijać wokół palca czy manipulując nim nakłonić do seksu po prostu brakuje mi jego obecności, rozmów, uśmiechu, chcę z nim mieć normalny kontakt przyjacielski, tyle by mi wystarczyło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość okejka oklejka
ok, tylko się w końcu zdecyduj czy to przyjaźń czy kochanie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Stolem75
Jak sie zakochalasz to czy to znaczy ze juz meza nie kochasz ? Czy dwoch facetow kochasz ? Planujesz z jednym i pozniej z drugim isc do lozka, czy z mezem juz nie ? Trudne pytania, ale jestem ciekawy bo moja zona mnie zdradzila i jeszcze uprawialismy normalnie seks.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stolem75 jesli nie widziałeś w żonie zmiany w zachowaniu, a między wami było tak samo namiętnie, to wydaje mi się że jej zdrada miała charakter czysto fizyczny. Ja zdradzam męża psychicznie, wypaliła sie we mnie cała namiętność jaką czułam do niego, nie umiem się z nim kochać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Stolem75
Nie bylo namietnie, ona sie zwiazala z kims i miala romans, u mnie w domu same klutnie, pretensje ale przychodzila do mnie po seks. To mnie dziwi, bo przewaznie jest odwrotnie, ma sie kochanka bo nie dostaje sie to co sie potrzebuje w domu, a ona tak jak by nie dostawala to co potrzebowala od kochanka ?? Tego nie moge zrozumiec ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×