Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

malinka69

i co robic????

Polecane posty

W ciekawych okolicznosciach poznalam faceta, bylo to 16 miesiecy temu.. pozostalo tak do dzis... jest starszy o 15 lat, po przejsciach. Jest rozwodnikiem, ma 2 dzieci. ja mam 20 lat. on jest we mnie zakochany. a ja ?? czuje sie przy nim dobrze, brakuje mi go jak go nie ma, doskonale sie rozumiemy pomimo roznicy wieku, ale zadaje sobie pytanie czy to ma sens?? i czy istnieje dla nas przyszlosc??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
obawiam sie reakcji rodziny i otoczenia. kilka moich kolezanek wie. i zna go. I sie lubia. Ale nie ze wszytskimi moze tak byc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Alauind
kurwa 15 letnia mintaja udziela rad na temat zwiazkow z duza roznica wieku:/ 15 lat to ogromna roznica.. zastanow sie nad tym.. masz 20 lat.. jest sens babrac sie w czyms takim..? rozwodnik, 2 dzieci!?? dzie3wczyno masz czas na powazne zwiazki... facet nie da Ciebie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość osobazkafeterii
Moim zdaniem daruj sobie tego gościa - coś strasznego. Cała historia MAkABRA. Ale takie jest życie. MAKABRYCZNE. :( Zawsze to będę powtarzać i koniec :( :classic_cool: ps. powinnaś znaleźć siły i się odsunąć od toksycznej znajomości. Tylko jak je znaleźć? Wszystko jest kwestią siły i wyboru pewnych wartości moralnych. Dziś doszłam do wniosku, że gdyby ludzie byli mądrzy tak naprawdę to by w ogóle żadnej armii nie musiało być. Naprawdę. Wojny by się toczyły bezkrwawo. Ale trzebaby wiedzieć to i owo od Boga. Jak w Biblii. Naprawdę. Tyle by wystarczyło, żeby się komuś byle co przyśniło i już po tych czy tamtych. :( Może się pomódl, żebyś znalazła siły na to by się od toksycznego człowieka odsunąć bo i tak Cię wykorzystuje. A Ty nie masz sił i wartości moralnych takich by się odsunąć. To je znajdź - na tym polega życie. Żeby znaleźć siły do niego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Alauind
buhahaha no to 16

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szczesliwa xxxxxxx
jestem od 7 lat w malezenstwie ze starszym mezczyzną o demnie o 28 lat, znalismy sie dlugo przed slubem (cywilnym,kosciola nie wpuszczam w moje zycie), nigdy nie bylam tak szczesliwa ,jak wtedy gdy mielismy i mamy siebie przy sobie, jest bylo, i bedzie cudownie A rodzina i znajomi??? nikt mi w zyciu tyle szczescia nie dał co on, wiec ich zdanie byo dla mnie ZBEDNE

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Alauind
kurwa nie mieszajcie dziewczynie w glowie.. ONA MA 20 lat!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tego chyba potrzebuje.. porady obcych ludzi.. obiektywnego podejscia. wlasnie tak mysle, ze za 5 lat on bedzie mial 40 a ja 25. I tak teraz sie nie pokazujemy razem nigdzie a co za pare lat. Choc jest mi dobrze przy nim, jest fantastyczny dba o mnie. troszczy sie czuje sie taka bezpieczna. On tez cierpliwie czekal.. nie poszlam z nim do lozka po miesiacu ani po pol roku. Tylko 2 miesiace temu. Czekal cierpliwie. mam dobry kontakt z jego corka. Jego rodzina tez jest w pozadku, oni wiedza.. Ale nie wiem ile to ciagnac???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość osobazkafeterii
Do szczęśliwa xxxxxxxxxxxxx - jestem bardzo sceptyczna co do Twojego małzenstwa choć faktycznie widzimy, że ten stary aktor z tą młodą jakąś tam też są szczęśliwi. Ten co przeżył 2 wojny światowe - nie wiem jak on się nazywa. No a 7 lat - co to jest. Musiałabyś przeżyć z 30 jak dla mnie. Co to jest 7 lat. Nic. I zalezy JAKICH 7 lat bo wiesz - teraz mogłaś mieć z górki, ale tak następne to możesz mieć takie, że nie wiadomo co i jak. A poza tym wiesz - jeszcze zalezy ile tych lat macie w sumie - bo wiesz np. 80 i 50. To może Ci SAMO ŻYCIE przerwac Twoje szczęście. POZa tym te 80 i 50 to ma szanse. ale np 20 i 50. Albo 30 i 60. Nie wiem. No róznie bywa - naprawdę. Tak 50 i 80 to jeszcze, ale reszta? A jeśli chodzi o autorkę takie toksryczne znajomości biorą się z braku PRAWDZIWYCH PRZYJACIÓŁ , którzy zrozumieją kłopoty w domu - gdzie to z dziećmi i co za 10 lat będzie? Bez sensu. No to musiałaby mieć dzieci już bo co i i tak zawsze bedzie zazdrość a ten wróci do dzieci na pewno - znalazł se trzecie i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość osobazkafeterii
co do autorki topiku - patrz - już cię wmieszał w dzieci - no to miał se zrobić następne już i żonę spławić, a on w sumie szuka 3 dziecka. Z córką masz kontakt. A z synem nie masz? Co za beznsens. No ale nie moja sprawa. W końcu za 10-15 lat i tak z tą córką przegrasz. Myślisz, że zawsze będziesz mieć 20 lat. Dobrze by było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość osobazkafeterii
co sądzić o takich 35 latkach? Ani dopowiedzialnośći za rodzinę ani za dzieci ani za małzeństwo - za nic. Jakiś tam ślub, za nic. Następne dziecko se znalazł. Ło matko - jakiś maminsynek. Bo w końcu by się tymi dziećmi zajął, nie? Nic z tego - jakaś smarkula do wyra. Coś strasznego. Jak to czytam to ziewam... dosłownie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość osobazkafeterii
Wiecie co - a co ta 20latka sobie nie myśli. Pól roku poczekał. Nawet rok. Nie opłacało mu sie? Wywinął 20latkę? Co ta żona jego ma o nim myśleć. Jeszcze miesza ją w dzieci. A ta 20latka to za mąż nie mogła wyjść i swoich se urodzić? Ło to wytrzaskać po mordzie równo jak dla mnie - naprawdę :( Bo co to robić? Zwalaj mi od dzieci i tyle. No chyba, że na nie łoży. Po co 20 latce cudze dzieci? Rozumiecie coś z tego? No przecież to jakieś przekleństwo jedno wielkie - jak dla mnie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość osobazkafeterii
Wiecie - rozumu nie ma nikt w tym - takie malutkie dzieci i co - 2 matki mają? To psa zaburzysz, a co dopiero dziecko. coś strasznego. Ta żona chyba załamana , że na to pozwala, a to mordzie trzeba takiej i tyle - odwal się od dzieci suko i tyle :( Pewnie kobieta ma depresję :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
osobazkafeterii. jesli o mnie chodzi, to ja mam przyjaciolke prawdziwa i szczera oraz mnostwo znajomyc.Ja nie jestem z nim bo nie mam z kim przebywac. Mam i jego i znajomych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O moj Boze.. po co ja pytalam. Ludzie. Oni sa po rozwodzie 3 lata. I ona nie ingeruje w jego zycie. Nie przestal interesowac sie dziecmi, dalej jest dla nich ojcem. ja mu w tym nie przeszkadzam. nie utrudniam. lubie jego dzieci. Mam 20 lat nie jestem stara ale tez nie mam 16 lat. Ludzie ja chce porady a nie osądzania!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość osobazkafeterii
A czy żona Twojego kochanka jest chora psychicznie, że musisz się zajmować jego małoletnią córką? On sam też nie rokuje jak dla mnie moralnie jak z dzieckiem się zadaje. I tyle. A Ty? Nie mogłaś pedagogiki studiować albo wyjść za mąż za 21 i sobie urodzić jak rodziny nie lubisz? O co Ci chodzi? Zwalaj na taśmę i zarabiaj z jakimś. Po co Ci dzieciaty 35. Już bez przesady. Wiesz - zrobisz co zechcesz, ale nie rób się moralna bo dzieci krzywdzisz. Może sama miałaś 2 matki - no cóz... powodzenia Ci życzę w takim razie bo już widać do czego to doprowadziło :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość osobazkafeterii
Nie przestał się dziećmi intersować - no to widzę, że ma taki wyczyn w życiu w takim razie u Ciebie, że aż głowa boli. A z czego Ty żyjesz moja droga? Z alimentów jego dzieci? No i to tyle... moralność... kwestia ...smaku czasem i tyle :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość osobazkafeterii
Ty jesteś tak moralna jak towarzystwo, z którym ostatnio przebywałam - niby palą, a w sumie piją, ale się nie walą - no chyba, że w kręgu znajomych - dlatego są tak moralni że Boże święty. Nigdy nie widziałam większej moralności - no chyba, że pod budką z piwem jest cos niższego. Bo oni... ale wole tę budkę z piwem. Bo tak i już :( I Tobie tez polecam - moralność gościa spod budki z piwem. AMEN :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szcześliwaxxxxx
Mam 25 lat, wyszłam za mąż gdy mialam 18 lat, wiek wpełnbi prawny, nie potrzebowałam niczyjej, i nikogo zgody Pisze wpełni prawde, to nie jest prowokacj,a chcę ci pokazaćże coraz wiecej osob w tymnaszym konserwatywnym kraju ma prawo zyc tak my chcemy a nie tak jak rodzina czy kolezanki chca, cieszy mnie to że coraz cześciej łamiemy tematy tabu, tak trzeba, jestem bardzo szczesliwą żona, nie chce aby to zabrzmiało arogancko, ale jestem pewna na 100% że moze co tysieczne małżeństwo jest tak udane i dobrane jak moje Przed slubem znalismy sie szmat czasu, no juz widze komentarze że wyszłam za pedofila, bzduury, wiek to tylko liczba kochana, nie patrz na osoby trzecie, będziesz miala tyle sytuacji w zyciu ze nie bedziesz mmogla niekiedy polegac na kolezankach, nawet rodzina w duzo spraw nie bedzie miala dostepu, ale mąz zawsze bedzie męzem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość osobazkafeterii
A najlepszy w ich wykonaniu był numer z KLUCZEM DO DOMKU - to skecz powinien być - dosłownie o tym ich numerze. I jak biegali bez majtek po domku - czyżby je suszyli? Ale tacy moralni - coś strasznego. W sumie - nie moja sprawa. Przeciez kiecki nikomu nie podniosę co ma pod nią. Nie jestem NIMI wiecie. I tyle wam napiszę. A te wyzwiska - to też było bardzo moralne. I ten zez - przerażający :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I nie zajmuje sie jego corka tylko spedzam z nia troche czasu jak jestem u niego i ona jesr, rozmawiam i tyle. Nie wychowuje jego dzieci i nie gram zadnej matki dla nich!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość osobazkafeterii
do szczęśliwej - no 30 lat więcej w wieku lat 18. To brzmi bardzo rozsądnie. Też nic nie robi - jest żoną męża, 25 lat ma. Całkiem nieźle. No 40 to już gorzej się będzie miała, ale tak do 30 to tam jeszcze. Zależy co i jak Po 50tce - kasę ma. No w sumie może i dobrze zrobiła. ciekawe jak wygląda... Daj no zdjęcie jakieś - ślubne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość osobazkafeterii
do malinki - no a jaki był powód rozwodu? Liczne zdrady, a teraz ma jedną - 20 lat i jest po prostu KANONIZOWANY z tego powodu. Oj - no to czekamy na ślub i następne dziecko. Nie spieszy Ci sie? No to już wiesz czemu sobie Ciebie przygruchał. A żona pewnie naiwna - na dzieci go słapie myślała. A ten jak obracał to obraca do dziś... ale oficjalnie ma jedną. Ty go lepiej sprawdź a się nie łudź nie wiem czym - jeszcze z dzieckiem Cię zapoznał. Z córką. No ma to rozum? Już ma 2 za tobą jak znam zycie ale łudź się dalej. No albo kasuj jak Go obrabiasz. Takie życie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość osobazkafeterii
No wiecie - niech ta malinka sobie lepiej operką będzie bo reszta to sensu ww tym ZERO jak dla mnie. I tyle. co to ma być wszystko? Mogłaś się uśmiechnąć, że niańka nie potrzebujesz być. Po co Ci to dziecko? Zamierzasz adoptować? Kim Ty jesteś dla niego? Ciocia? Bez sensu :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×