Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Artefakt_Diabła

borderline

Polecane posty

Gość ikjikj
teraz kazdy ma borde, bo to takie trendy🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość konstruktorka
jest tutaj na kafe co ma taki nick ona pewnie wie cos na ten temat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zapalki
mozesz mi napisac na czym ta choroba dokladnie polega? wiem tylko ze polega to na samoagresji, mysli samobojcze, agresywnosc. Ale jak to wyglada na codzien?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona_Chad
ja mam Border i Chad, ciezko strasznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no własnie...na codzien to własciwie jest spoko oprócz tego ze masz cholerne wachania nastrojów-raz wszystko super a za chwile wszystko do dupy i nie kontrolujesz tego.czujesz ogólnie kompletną pustkę...a ja mam tak ze czasem po prostu mi odpierdala(po alkoholu)dostaje po prostu atak sząłu sama nie wiem o co.no i mam dosc tego,chce to leczyć.tylko ciekawa jestem jak terapia wyglada, prochów brać nie chce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona_Chad
to dokladnie tak jak ja, nie lecze sie bo...w sumie nie wiem dlaczego ale wiem ze powinnam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a jakie inne masz objawy? bo te wachania nastroju to u mnie norma... jednego dnia potrafie wyjkrzykiwc i czuc przede wszystkim ze jestem mega sczesliwa, Boze tyle dobrego mam itd a nastepnego dnia pisze do kolezanki ze skapitulowalam, poddaje sie mam dosc itd, zreszta z minuty na minute tez, wystarczy ze ktos cos powie ja sobie dopowiem i humor do bani, a potem sie tylko nakrecam.... jestem z tego pwoodu border?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zapalki
kurcze... ja ostatnio zauwazylam ze mam tak ze budze sie i jest ok. Mam nawet dosc dobry humor a potem nagle czuje wielki smutek i ze normalnie zyc sie nie chce. Tlumacze sobie to tym ze ostatnio mam problemy, duzo stresu. Nie moge znalezc pracy, zaczynam wlasnie studia, tlumacze sobie to tez ze to moze hormony, ze moze zle dobrane tabletki anty. Sama nie wiem... Jak mozna to rozpoznac?Kiedy odroznic chorobe od normalnych stanow?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zapalki
Artefakcie Daibla a co zrobilas po alkoholu ze rodzina sie do Ciebie nie odzywa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Artefakt a powiedz mi po czym stwierdzasz że to BPD ? Wiesz taka samodiagnoza to trochę niepoważne. Zwłaszcza że jeśli chodzi o borderline to jest to bardzo poważna choroba i właściwie nie do wyleczenia tak do końca. A i tak leczenie trwa latami..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie,nie tylko te wachania. zresztą kazde border jest inne.wiem,ze jest ciezkie do zdiagnozowania. do tego jeszcze dochodzą wybujałe uczucia,których sie nei da zachamować-kochasz albo nienawidzisz,nic pośredniego. czasem wszystko cie rani,a czasem nie czujesz nic,nie masz uczuć. ogólnie świat i zycie nie ma dla ciebie sensu...ciagle czegoś szukasz,ciągle ci mało.niby chcesz spokoju ale jak go masz to go rozpieprzasz bo ci...nudno.potrzebujesz mocnych wrazeń,masz skłonności do głupich i niebezpiecznych zachowań. tak czy siak,nie zachowuje sie normalnie niestety. wiem ze border mzoe stwierdzic tylko lekarz.robiłam test i wyszedł mi bardzo wysoki wynik.nie wiem oczywiscie na 100 % czy mam ale mam solidne podstawy by podejrzewać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przeczytałam wasze wszystkie posty i uważam że jesteście śmieszne. Po czymś takim wy stwierdzanie BPD???? Chyba sobie nie zdajecie sprawy czym jest ta choroba!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no właśnie chyba dojrzałam do decyzji zeby sie udać do psychologa.tylko ze kurna nie bardzo wierzę psychologom,większośc to pewnie konowały.macie jakas rade na co zwracać uwage jak sie pójdzie do lekarza?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak to zrobic zeby bylo ok??
artefakt witam kurwa w klubie :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak to zrobic zeby bylo ok??
ja wlsnie cos zjebalam przez to pierdolone gowno i nie umiem z tego wyjsc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Psycholog to jeden drugiemu nierówny, zwłaszcza teraz, kiedy jest ich jak grzybów po deszczu, najlepiej poszukaj takiego który się zajmuje BPD, bo nie każdy się tego podejmuje. Radzę ci przeczytać książkę "Uratuj mnie" Rachel Reiland, autorka opisuje cały przebieg leczenia swojej choroby. Być może będziesz potrzebowała psychiatry, jeśli miewasz ataki złości. To co piszesz ja sama przechodziłam, i stało się dla mnie koszmarem, leczyłam się, leżałam w szpitalu psychiatrycznym, od 2 lat biorę leki, i niedługo mogę je odstawić, bo już jestem na dobrą sprawę "normalna". I też na początku byłam na 100% pewna że to border, ale chyba jednak nie, bo za łatwo mi poszło ogarnąć się z tego. Nadal mam wahania nastroju, ale nie aż takie, a podejrzewam że co druga osoba na tym świecie zmienia swój nastrój każdego dnia. Ale chyba wszyscy nie jesteśmy chorzy ? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak to zrobic zeby bylo ok??
juz mnie to nie smieszy tym razem chcesz napisz do mnie na gg bo wychodze z kafe jestem zalamana calkiem 26686412

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak to zrobic zeby bylo ok??
przepraszam koncowka gg 415

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no włąsnie lekarz lekarzowi nie równy...aktualnie przez kilka dni nie mam ubezpieczenia shit! słoneczników a powiedz,co ci w końcu zdiagnozowali? brania prochów chce uniknąc za wszelka cenę tez miałaś ataki sząłu? zaraz napisze:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak to zrobic zeby bylo ok??
ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
U mnie generalnie stwierdzono nerwicę. I wcale się nie dziwię bo miałam trochę popaprane życie. A na leczenie zdecydowałam się po tym , jak po jednym z moich "napadów" złamałam sobie nos :] Trzeba trafić na dobrego lekarza i samemu chcieć z tego wyjść. Ja miałam farta. Ale nie każdy psycholog się nada, jednego nie polubisz to nie wracaj do niego, jak czujesz że to nie ta osoba, że on ci nie pomoże bo np. "jest zbyt łagodny", to znajdź innego. Po 2 spotkaniach będziesz wiedzieć, czy chcesz się otworzyć przed tą osobą czy nie. Chociaż mówię, ja byłam pod opieką psychiatry, bo potrzebowałam leków. Psycholog nie może ci ich przepisać. I nie udawaj się do państwówki, bo z ciebie zrobią wraka. Ja popełniłam ten błąd, to po pierwszych lekach które mi przepisała na "odwal się", nie mogłam wstać z łóżka o własnych siłach. Lepiej zainwestować w prywatny gabinet :]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Może wtrącę - z tego, co mi wiadomo, tego typu osobowością powinien zająć się jakiś porządny psychiatra. Psycholog to trochę za mało. Często niezbędne jest wspomaganie farmakologiczne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nerwice to mam swoja drogą, a raczej ataki paniki jeśli wiesz o co chodzi.przerombane! a na terapie tez chodziłąs?jak to jest?kompletnie sobie tego nie wyobrażam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×