Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość niewiadoimaONA

maz mnie dobija....

Polecane posty

Gość niewiadoimaONA

Juz mam dosyc kolejna kłotnia ... teraz nie wiem o co chodzi bylo normalnie a tu nagle ze mam sie zajac dzieckiem ! bo cos czytalam w necie a on szykowal sie do pracy , no naprawde nie mam sil ! ja sie dzieckiem nie zajmuje ? kiedy wstanie jest ubrane , nakarmione , on ma obiad zrobiony , pozniej klade malucha spac , idziemy na spacer , w domu jakas zabawa , kapiel kolacja i do spania , w wieku 2 lat układa duze puzle , uklada cos z puzzli , potrafi sam zjesc , powie co chce . wszystko moze mi zarzucic ale jak to ze nie umiem sie dzieckiem zajac to mnie szlak trafia , to moj czuly pkt .ale jestem zdenerwowana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niewiadoimaONA
juz mu powiedzialam , to poszedl do pracy , ja nie wiem co robic , mam go juz dosyc a drugiej str to moj maz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przejęłaś się jego żałosnym textem, nie warto.. Dojedź jemu, na pewno jest coś i to nie jedna rzecz którą zaniedbuje a dziecko również jest jego.. Nie denerwuj się bo nie warto I jak wyżej powiedz mu co myślisz bo co my tu mamy do doradzania ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niewiadoimaONA
naprawde jestem zla matka :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie przejmuj
się durnym gadaniem męża. Pewnie by chciał żebyś stała przy nim na baczność i była na zawołanie. Ja tak nauczyłam swojego- wszystko było podane ekstra no bo jak nie mogłam znaleźć pracy to chciałam czuć się potrzebna. Myślał że tak pozostanie nawet jak do pracy poszłam. I tu się problem zaczął bo często pracowałam więcej niż on i njuż później nie mialam siły na wymyślne obiadki itp. Zarządziłam podział obowiązków i co prawda był bunt ale jakoś przywykł:) nie zrób mojego błędu i nie bądz czasem jak służąca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
juz mu powiedzialam" - wykrzyczane "odczep sie" w momencie jak wychodzi do pracy to za malo. usiadzcie wieczorem i spokojnie porozmawiajcie, powiedz mu co czujesz jak Cie atakuje takimi stwierdzeniami, ustalcie co jest dla Was wazne, jak wyobrazacie sobie swoje malzenstwo, i przestancie wykorzystywac dziecko jako karte przetargowa w zawodach "kto sie na czym lepiej zna"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niewiadoimaONA
ale z nim nie da sie gadac :( bardzo nie podoba mi sie okreslenie na moje dziecko - karta przetargowa , chyab ta osoab nie wie o czym mowi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×