Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Nie wie co robić...

O co chodzi, dlaczego

Polecane posty

Gość Nie wie co robić...

Witam! Nie rozumiem zachowania mojej koleżanki... Dobrze nam się rozmawia, mógł bym powiedzieć że świetnie, miło zawsze spędzamy czas i wiem to na 100% że lubi go spędzać ze mną. Wyczułem że coś się może kroić lecz ja nie chciałem zostać zraniony i wolałem się upewnić (nienawidzę jak dziewczyna lubi mnie bardzo, spędzać czas, mówić że jest się świetnym, a potem olewa totalnie i idzie do innego - robienie nadziei - nienawidzę po prostu), do tego nie unikała kontaktu typu łapanie za rękę bez powodu, kolano, brzuch itp. więc się spytałem o co chodzi... Odpowiedziała że nic z tego nie będzie... OK Lecz czas leci a jej zachowanie się nie zmienia, koleżanką też mów że nic z tego nie będzie i że nie wie co ja o tym myślę... Dlaczego w takim razie tak się zachowuje? Dlaczego nie może być jak normalna koleżanka która nie dotyka mnie non stop itp. ja tego nie rozumiem i według mojego myślenia uważam że to jest oznaka zainteresowania moją osobą. Gdy ja zachowuję się wobec niej tak samo - również nie protestuje... o co chodzi i dlaczego? Co mam zrobić w takiej sytuacji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nie wie co robić...
UP

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nic, zostaw to tak jak jest. Też mam niektórych takich przyjaciół, i chociaż ich zachowanie możnaby odczytać jako "coś się kroi", to wiem że u nich za tym jest tylko przyjaźń... :) więc radzę Ci też tak przyjmij, to nie będzie Ci robić nadziei. A gdyby się coś odmieniło to i jej zachowanie się zmieni :) powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
U kobiet często w zachowaniu trzeba doszukiwać się drugiego dna. :) Baaaaardzo prawdopodobne, że jest Tobą zainteresowana a te "ucieczki" do innego mają sprawić, że jeszcze bardziej masz się nią zainteresować, zdobywać! :) Zależy do czego między wami już doszło? :) Widzę, że trzymanie się za rękę etc. a co ś jeszcze? wychodzicie gdzieś razem na przykłąd? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gaculusiowa
ekhm idź na całość i nie odzywaj się do panny tydzień- zero odp na smsy, tetefony itp ewentualnie tylko krótkie" sorki, jestem zajęty". potem przez tydzień odzywaj się, bądź uczynny, zaproś do kina, na kawę itp kolejny tydzień kompletnego milczenia- jak pyta czemu- odpowiadaj, że tajemnica potem znów tydzień rozpieszczania tydzień lub dwa olewania większość kobiet nie cierpi czegoś takiego, ale też je to strasznie intryguje. lubimy bawić się ofiarą, ale nie jak bawi się nami ;) gwarantuję, że po takim kołowrotku może zechcieć pogadać o tym, że jednak coś będzie z wami :) tylko bądź konsekwenty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kikalalala
możliwe, że jednocześnie spotykała się z Tobą i z kimś innym i w pewnym momencie wybrała jednak tamtego. A Ciebie oświeciła, ze "nic z tego nie będzie". Znam z życia takie przypadki. Znanym tez jest przypadek, że dziewczę flirtuje, aby sobie podnieść poczucie własnej wartości, ale wcale nie chce się wiązać z obiektem flirtu. Może byc jeszcze inaczej i to niestety jest uczciwa motywacja, choć raniąca, w tym wypadku dla Ciebie. Otóż jeśli poznajemy kogoś, kto wydaje nam się naprawdę fajny, ale jednak coś nie bardzo "iskrzy", dajemy sobie nieco czasu - spędzamy go z tą osobą, bo być może jednak w pewnym momencie "zaskoczy" i będziemy szczęśliwą parą. Efekty takich działań są różne. Bywa że po miesiącu dajemy sobie spokój albo że po roku bierzemy ślub. Ale tego bym się już w Twoim przypadku nie spodziewała. Trzymaj się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nie wie co robić...
jak na przyjaciółkę to (jak dla mnie) za bardzo interesuje się tym co mówię, myślę itp. A co najgorsze, już kilka razy palnąłem przy niej takie rzeczy których normalnie bym nie powiedział, nie wiem dlaczego i to mnie jeszcze bardziej dołuje. Ona mówi że jest ok i że nie szkodzi - ja wiem że jest inaczej i na pewno o tym myśli. Co do spędzania wolnego czasu, dużo go razem spędzamy... i myślę że chętnie z mojej jak i jej strony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nie wie co robić...
jak na przyjaciółkę to (jak dla mnie) za bardzo interesuje się tym co mówię, myślę itp. A co najgorsze, już kilka razy palnąłem przy niej takie rzeczy których normalnie bym nie powiedział, nie wiem dlaczego i to mnie jeszcze bardziej dołuje. Ona mówi że jest ok i że nie szkodzi - ja wiem że jest inaczej i na pewno o tym myśli. Co do spędzania wolnego czasu, dużo go razem spędzamy... i myślę że chętnie z mojej jak i jej strony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co ja tu robię do cholery
mogę Ci powiedzieć, że ja jestem właśnie "taką przyjaciołką" ;) mam swojego faceta już od dawna, ale mojego przyjaciela nie dziwi to i nie przeszkadza mu, gdy się do niego przytulam, wygłupiam, "obmacuję" ;), spędzam z nim sporo czasu i naprawde interesuje mnie jego zdanie, dlatego słucham go uważnie, bo jest niezwykle inteligentnym i ciekawym człowiekiem, więc nie rozumiem, co Cię tak dziwi. i powiem Ci szczerze, że być może jest ideałem, ale zwyczajnie od początku znajomości byliśmy i jesteśmy najlepszymi kumplami, bo zwyczajnie on, jako facet, potencjalny partner itp., mnie nie pociąga. tak po prostu ;) więc na Twoim miejscu nie rozdrabniałabym sie tak na tym, niektorzy tak mają, są otwarci i tyle ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×