Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość smutna panienka

Nienawidzę życia

Polecane posty

Gość smutna panienka

Wszystko mi się wali, przyjaciółka odebrała mi chłopaka, nie mam siły. nie mam nikogo i w nikim wsparcia. Pomóżcie mi :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fsdgweg2
mow nam, mow. tu sami przyjaciele :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna panienka
czasami mam ochotę się zabić, albo coś sobie zrobić... :( wiecie jak to jest kiedy najlepsza przyjaciółka zabierze ci cos co kochacie najbardziej? ja już nie mogę wytrzymać :( zmarnowałam 23 lata swojego życia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Też tak mam... żona mnie zdradziła i wyżuciłą... nie mam nic... nikogo... jestem na dnie... :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gyrtcd
Caster a ile masz lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna panienka
Co mam jeszcze napisać? nie mogę tego wytrzymac ze nie mam komu zwierzyc sie ze swoich problemów . nie mam NIKOGO ROZUMIECIE TO??!! :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ile autorka ma lat? Jesli zmarnowalas to te kilka lat z facetem. Jedna rada jest na takie smutki. WZIASC SIE W GARSC I ZACZAC WSZYSTKO OD NOWA!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyjdz z domu! Idz do pabu , zamow sobie piwko , siadz wyluzuj , badz otwarta na rozmowy z ludzmi. Musze sie brzydko wyrazic: Pierdol wszystko co bylo do tej pory! Badz WOLNA i zdobywaj nowe znajomosci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna panienka
ale zeby to zrobić trzeba miec w kims wsparcie! :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
łatwo powiedzieć -weź się w garść... ale jak się jest na dnie z deprwsją jak z tąd do częstochowy to kuwa nie takie łatwe... a już mogłem być w niebie od soboty... a autorkę postu w pełni rozumiem :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna panienka
lat mam 24 :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna panienka
siedze i rycze pisząc te wszystkie posty! ja tak bardzo go kochałam! :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moja zona też ma 24 lata ale łeb ma jak 14-sto latKA! zaswędziało ją i ja jej się znudziłem... nigdy nie kochałam ciebie -tak mi powiedziała! :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gyrtcd
MOŻE PRZEJDZcIE NA MAILA ? I SIĘ SPOTKAJCIE ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gyrtcd
Caster skąd jestes i czy miałbyś ochote na nową znajomośc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja też bardzo kochałem... na wszystko się zgadzałem... robiłem co chciała... tylko ona sie liczyła... nigdy nie zdradziłem... i i tak byłem kuwa nie dobry... 5 lat zycia poszło w d... w tym 3 małżeństwa :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alllllllllllllllllllllllllll
sama jestem w takiej sytuacji i wierz mi ze czuje sie jak gowno. on sie bawi a ja go nadal kocham ale sie zmuszam do wyjscia choc czasem jak by sie dalo to sama bym sie autem przejechala. nie ma nic gorszego jak uczucie samotnosci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie wiem czy jestem gotów na nowe znajomości... mam rane w sercu jak po cięciu mieczem samuraja... nie wiem kiedy się pozbieram... a jestem z centralnej Polski...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna panienka
masz racje alllllllllll :( ja nie wiem co mam zrobić ze sobą. :( jest mi tak przykro! traktowałam ją jak najlepsza przyjaciolke a ona co zrobiła?! wszystkie sekrety jej powierzalam dosłownie wszystko co sie u mnie dzialo jej mówiłam. a ona sprzatnela mi mojego ukochanego sprzed nosa!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
najgorsze że mnie okłamywała... traktowała jak śmiecia a ja zakochany nie chciałem jej stracić... teraz się śmieje że wykołowała mnie... powiedziała że ślub to dla niej nic... stwierdziła że to i tak wszsytko przecież moja wina!!! :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna panienka
ja sobie chyba odbiore życie. nie mogę już. po prostu nie moge tego znieść, tak bardzo go kocham.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
STALO SIE - nic nie zmienicie. Jedno mozecie jednak zmienic. NIE ROZCZULAC sie nad soba. Lepiej troche dodac do uczuc teraz nienawisci. Ja w tej sytuacji jak bylam, staralam sie buntowac sama siebie. Walczylam ze soba, zeby byc na ex zla, a nie rozczulac sie i plakac (bo to boli, a nic nie zmieni)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moja zona poznała starszą od siebie z 10 lat koleżanke - wróżkę karcianą od siedmiu boleści... tamta sama po rozwodzie... zaczęłą moja buntować i tak ją nastwiła, że ta mnie wyjebała jak starego kalosza :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alllllllllllllllllllllllllll
wiem jak sie czujesz ani kroku w przod ani tyl. ja siedze teraz samotna w domu smutna ale za godzine jade na basen i mam zamiar sie zmeczyc tak mocnoa ze w nocy bede normalnie spac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nigdy nie mialam mysli samobojczych przez faceta. Za bardzo kocham swoich rodzicow i siostre!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna panienka
a ja nie mam rodziny. jedynie wujka na końcu świata :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale i tak nie warto zabijac sie za faceta. CZAS LECZY RANY. Co nas nie zabije , to nas wzmocni. Cale zycie przed Toba! WALCZ O SIEBIE!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna panienka
nie ma o co. o gruba 40 kilogramowa swinie i wysoka jak wieża? :( daj spokoj!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×