Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość podlamana i to bardzo

podlamana i to bardzo

Polecane posty

Gość podlamana i to bardzo

z moim mężem jestem w sumie od 7 lat (od ponad roku małżeństwo) zaraz po ślubie zaszłam w ciąże- niestety na początku 4mc ciaza obumarla. spedzilam dwa tygodnie w szpitalu na wywolywanie poronienia. potem zmarl tragicznie meza brat rodzina meza nie dawala nam zyc, wykorzystywali, ponizali, traktowali jak smiecie wlacznie z tesciowa z ktora mieszkalam wyrzucili nasze rzeczy na prog- poszlismy do moich rodzicow po roku czasu staran zaszlam w ciaze , tym razem poronilam samoistnie w 2miesiace schudlam z nerwow 5kg i dalej wszytsko mi sie wciska do jedzenia na sile jem zeby rodzice sie nie darli razem z mezem ciezko sie mi pozbierac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Caster Samotny
współczuje :-( ale zawsze może być gorzej... masz męża i on ma ciebie. miłością zwyciężycie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Emanuelle...
Wyprowadżcie się do innego miasta,wiem,że łatwo mi się mówi,ale ludzie tak robią..Tymbardziej macie łatwiejszą sytuację bo nie macie dzieciaczków.Pomyśl..sami,nowi znajomi,zero teściów,więcej luzu,mniej stresu i kto wie..może w końcu uda się donosić ciążę.. Pozdrawiam i główka do góry:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×