Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość uderzonazraniona

UDERZYŁ MNIE...

Polecane posty

Gość uderzonazraniona

mój facet. Od jakiegoś czasu nam się nie układa, a wczoraj doszło do poważnej kłótni, bo mu nie uwierzyłam, gdy powiedział, że spędził kilka godzin z kumplem. Ja twierdziłam, że z nieznajomą mi dziewczyną. On się wściekł, że mu nie wierzę i mnie spoliczkował. Sekundę później zaczął mnie przepraszać chyba za sto razy, jednak ja kazałam mu się wynosić. Dzisiaj napisał mi kilkanaście sms'ów i prosi o rozmowę. Nie wiem co robić... Doradźcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ołmajgad:P
nie wiesz co robic...? chyba za słabo dostałas..:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Doradczyni
Witaj. Rozumiem Twoje zmartwienie i to, że boisz się o swojego chłopaka. Zrozumiałe jest to, że każdy chciałby być nie oszukiwany w związku. Ale nie możesz go osądzać, że spędził te kilka godzin z jakąś kobietą nie mając dowodów. Umów się z nim i porozmawiajcie na spokojnie. Bez kłótni i krzyków. Powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Doradczyni
Jeśli on faktycznie mówił prawdę, zrozumiałe jest to że go mogłaś wkurzyć. Ale jesli Cie przepraszał, zadaj sobie pytanie. Czy szczerze przepraszał?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ołmajgad:P
"Jeśli on faktycznie mówił prawdę, zrozumiałe jest to że go mogłaś wkurzyć" i w zwiazku z tym miał prawo jej obic twarz ? matko, jakie baby sa durne..:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uderzonazraniona
Po prostu go kocham i się zastanawiam, czy nie dać mu szansy rozmowy. On z natury nie jest porywczy i brutalny, a troskliwy. Wiem, że go sprowokowałam, a nie powinnam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość .NATALA..............
Uderzył raz. zrobi to drugi.Nie miał by u mnie szans

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wikki77
Jeśli się jeszcze zastanawiasz nam daniem mu szansy jesteś po prostu głupia i naiwna , chyba , że zgadzasz się na takie traktowanie przez faceta, w związkach to , że ktoś kogoś wyprowadza z równowagi zdarza się nader często i co wtedy gdy to ty go wyprowadzisz z równowagi po prostu Ci przyleje , chyba , ze masz zamiar być potulna jak baran , dziewczyno nie bądź durna, uwierz mi ja znam życie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×