Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ach dlaczego...

dlaczego kobiety to takie suki...?

Polecane posty

Gość ach dlaczego...

teraz niespodzianka- tak tak, też należę do płci pięknej. i zastanawiam się od jakiegoś czasu, dlaczego baby są dla siebie takie wstrętne? co z solidarnością jajników, wspólnotą macicy, et cetera? jestem w szczęśliwym związku z mężczyzną o dość... wybujałej przeszłości. zanim zaczeliśmy ze sobą być utrzymywał kontakty seksualne z licznymi kobietami, jednak z żadną z nich nie był w związku. powiedzcie mi, co takie wywłoki mają na celu, nieustannie pisząc, dzwoniąc w celu zaaranżowania spotkania, chociaż doskonale wiedzą, że jest zajęty? co zabawne, niektóre z nich spotykam osobiście, czy to w pracy czy pubie,a gdy ma to miejsce są okazami słodyczy wobec mojej osoby. no do cholery. ku*wica mnie bierze, ale nie chcę wyjść na jakaś podłą, zawistną babę, która krzywo patrzy na każdą samicę zbliżającą się do "misiaczka"... co ja mam nieszczęsną począć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dla mnie bez sensu
tez jestem kobietom i powiem ze sama nie wiem dlaczego kobiety potrafia byc zimnymi sukami :O w pelni popieram twoj temat nie ma soliadrnosci jajnikow 😭 baba babie do dupy wsadzi grabie :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pewnie myślą, że Twój chłopak wcale nie zmienił zwyczajów, jest taki jak dawniej. Brzydka przeszłość jeszcze długo będzie się za nim ciągnąć. Musisz to przeczekać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bo taka juz wasza sucza
natura hehehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość begrebeg
dobrze ruchał to i wziecie ma, czy ty myslisz ze tylko ty chciałas z nim zwiazku?? kazda chciala , tobie sie udało, wiec terz czas by zniszczyc konkurencje, taki wasz ludzki los, co siejecie to zbieracie twój misiaczek siał zamet teraz razem zbieracie burze... tego nie mozna zatrzymac, kiedys sama ucichnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Trzeba było nie brać kurwiarza
.Ponosisz skutki swojej beznadziejnej decyzji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ach dlaczego...
nie uważam, że ta decyzja jest beznadziejna, wręcz przeciwnie - jestem z czułym, dobrym i szanującym mnie mężczyzną, którego kocham,wraz z wszystkimi jego wadami. szkoda tylko, że tak wiele kobiet chce się między nas wpieprzyć. czasami naprawdę trudno mi to znieść.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kto Wam wciska te bajki o solidarnosci jajnikow? nie istnieje we wszechswiecie bardziej destrukcyjna, cyniczna i pelna hipokryzji relacja niz miedzy dwiema kobietami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
takie są kobietki, bo taki jest Twój facet. Uwielbiał niezobowiązujący seks, dobrą zabawę, nie liczył się z wiązaniem na stałe. Nie rozumiem Twojego wnerwiania się. Bo jeżeli jego byłe partnerki nadal go "chcą", to znaczy, że on wysyła sygnały, że wcale nie jest zajęty, że mogą sobie na to pozwolić. Miej pretensje do swojego lowelasa, a nie do tych kobiet.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to nieprawda. Facet wcale nie musi wysyłać sygnałów. Czasami kobiety są po prostu bezczelne. Nie oglądają się na innych. Może po prostu mają nadzieję, że coś się zmieni. Zresztą nie tylko kobiety tak mają. Jeśli on systematycznie będzie odmawiał takim kobietom, to w końcu im się znudzi. Najgorzej, to robić teraz o to awantury.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ach dlaczego...
wiem, że piszą, bo czasem dzieje się to przy mnie, on nie chowa zazdrośnie swojego telefonu, mówi mi o tym. wiem też, że nie wysyła sygnałów, po prostu im odmawia. dziwi mnie łatwość i brak skrupułów w celu zniszczenia czyjegoś związku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bo tacy faceci sie nie zmienia
ja i one dalej licza na szybki seks.do tego musi imbardzo niejasno odpisywac jak ciagle do niego pisza. zwiazalas sie z babiarze,to obwiniaj siebie i jego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobieta mówi o innej suka (?)
i dziwi się, że zamiast przyjaźni jest nienawiść, zazdrość czym Ty się różnisz od tych, które tak tu wyzywasz? trafił Ci się ogier i wieczny zdobywca, chcesz na siłę uwierzyć, że przy Tobie i dla Ciebie się zmienił? nie, nie zmienił się, zatrzymał się na chwilę, a i tak prawdziwa natura wygra to też dotyczy smutnej żony - trafiłyście na notorycznych zdradzaczy, nie potrafią prawdziwie i wiernie kochać, ale są czarujący - do czasu nie wszyscy mężczyźni zdradzają i nie wszyscy ulegają pokusom, Wam się trafiły takie egzemplarze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ach dlaczego...
nie zwykłam przyjaźnić się z ludźmi, którzy są fałszywi, wyrachowani i podstępni. a tak właśnie zachowują się owe SUKI. opinia, że przez całe życie jesteśmy tacy sami jest śmieszna i przeczy podstawowym założeniom rozwoju. dojrzewamy, zmieniamy się z czasem, dla siebie, dla innych. wiem, że zależy mu na mnie więc dlaczego od razu zakładasz, że będzie zdradzał i bzykał wszystko co mu się napatoczy? "prawdziwa natura"... pf, widać, że masz bardzo rozległą wiedzę na temat osoby, której nie znasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bo tacy faceci sie nie zmienia
zdarza sie,ze akoholicy przestaja pic, ale wiesz jaki to promil ? obrazasz te kobiety, ale to kolezanki twojego faceta. srodowisko, w ktorym on sie obracal, takie samo jak on.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"nie istnieje we wszechswiecie bardziej destrukcyjna, cyniczna i pelna hipokryzji relacja niz miedzy dwiema kobietami" Czizas, dobrze wiedziec jakie pobudki kierowały tym Twoim prowokowaniem mojej osoby dwa dni temu :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Twoim problemem nie są te
dziewczyny - tylko twój facet. Ma ciastko, ale trudno mu zrezygnować z innych ciastek. Nie twierdzę, że naturę ma spaczoną, że nie był w stanie się zmienić. Ale też - gdy już Wasza miłość okrzepnie, gdy osłabną motyli, gdy już burza emocjonalna osiądzie, gdy pojawią się problemy dnia codziennego, gdy pokłócicie się, albo zaczniesz od niego więcej wymagać - wtedy sprawdzisz go jako faceta. Czy nadal będziecie razem i szara rzeczywistość nie zniszczy waszej miłości, czy też wróci do szalonego życia i zabaw, wcale nie będzie potrzebował do tego wcześniejszych koleżanek, znajdzie inne chętne. I swoją drogą, jak Ty sobie wyobrażasz to Wasze wspólne życie, będziesz go śledziła, sprawdzała? Będziesz boczyła się i miała ciche dni, bo on spojrzy z iskrą w oku na inną kobietę? Współczuję, musisz mieć o sobie mizerne mniemanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Drugie odniesienie do cytatu: czy wychodzi na to, ze skoro ja tego nie zauważyłam to kobiety niewiele dla mnie znaczą?" to znaczy tylko tyle ze masz wyzszy poziom hipokryzji :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jakiego masz faceta przy sobie, wiesz doskonale. Jego "nawykow" nie zmienisz. Kobiety, ktore do niego dzwonia i prosza o spotkanie, tak naprawde sa zaslepione jak ty, i gleboko wierza w cud zmiany jego zachowania. Zmien faceta bo ten nie buduje przyszlosc na marnych podstawach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czizas, a moze po prostu mi się nie chce przejmować?" ja tam nie wiem Lucy ale komu by sie chcialo? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yeeeaaahhhh
facet z bogatą przeszłością to zawsze problem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bo suki są bezwartościowe i nie mają nic do zarefowania oprócz p***y. Gdy kończyłam liceum to prawie każda była taką zdzira, a ja poszłam studiować architekturę w Warszawie. Teraz mam 25 lat i przystojnego męża lekarza, którego poznałam w stolicy. Gdy byłam z nim w mojej małej miejscowości to tym szmatom, aż gula chodziła. Nie jestem nim zaślepiona, ale taka jest prawda że niestety faceci wolą te wykształcone kobieta bo im nie jest wstyd się pokazać na ulicy, a taką szmatę to bogaty facet nie przyprowadził by do domu bo jest dnem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×