Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość maleństwo123

utracona przyjaźń

Polecane posty

Gość maleństwo123

Sytacja wygląda w ten sposób mniej więcej o 5-6lat przyjaźniłam się z pewną osobą. To była tak zwana prawdziwa przyjaźń wspólne imrezy wwyjazdy spacery. Wzajemne wypłakiwanie się w słuchawkę. Wszystko się zmieniło w czerwcu tego roku ona poznała kogoś. Bardzo sie cieszyłam ze w koncu znalazla swoja 2 połowke. Ale niestety od tego momentu wszystko zaczeło sie walic miedzy nami. Nic nie pisała albo nie odp odzywała sie sporadycznie. Nie rza bylo tak ze sie ze mna umowila a nie przychodzila i nawet nic nie napisała. ale jakos to znosiłam. Czara goryczy przelała sie jak zapomniała o moich urodzinach. Jakby nigdy nic napisała ze to nie zbrodnia. Od tamtej pory cisza zero kontaku. Wczoraj sie dowiedziałam od znajomej ze wybierali obraczki na ślub w przyszłym roku. Poczułam sie strasznie. Moje pytanie brzmi nastepująco czy mam sie odzywac pisac dzwonic czy usunac sie w cien. Dodam ze strasznie cierpie z powodu tej sytuacji jest mi źle mysle o niej:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maleństwo123
hop hop jest tam któs kto mi cos poradzi??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdzirsone prodżekte
Przyjaciółka zachowała się jak swinia, olej ją i nie proś się tam, gdzie cię nie chcą. Miej swój honor, potrzebowała cię jak nie miała z kim iść na imprezę albo chciała się komuś wypłakać, to przykre, że przez en cały czas nawet nie zainteresowała się co u ciebie słychać (z tego co piszesz). Olej ją sikiem prostym, ludzie, którzy mają cię w dup[ie nie zasługują na to, żebyś się nimi przejmowała 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maleństwo123
tylko to nie jest takie proste. Jestemosobą której nie zwykle trudo jest zaufać innym. Ale jeżeli juz to zrobie to "kocham" całym sercem. Ja tez mam partnera duzo dłuzej o niej bo ponad 3 lata. ale nigdy o niej nie zapominałam. Czasem przez nasze spotkania cierpiał mój kochany ale zaakceptował to ze czasem nie mam czasu dla niego. Miała być druhną na moim ślubie:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kolejny nick bo kolejny dzien
pozwol jej cieszyc sie zyciem... nie wytykaj... samo wyjdzie... powiedz chodzcie skoczymy na kregle, cala "trojka"... powoli odbudujesz relacje... kiedys mi znajomy powiedzial... "zdobywaj przyjaciol bez sensu ale bez sensu ich nie trac", od tamtej pory jego motto jest tez moim... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olaola64902hgd
wiesz co ja bym ja zostawila. Trudno widac jaka to przyjaciolka byla. Znalazla faceta i juz Cie nie zna. Ale jak jakis problem bedzie miala lub pokloci sie z facetem to zaraz do Ciebie przyleci... Tyle ze wtedy to Ty mozesz juz nie miec czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maleństwo123
kolejny nick........... juz nie raz proponowałam wspólne wyjscia tylko we 4. Moje kochanie bardzo dobrze sie zna z jej facetem i lubia sie. Mialam nadzieje ze ja z nim tez złapie kontakt. tylko nie mialam nawet okazji bo wszyscy razem bylismy tylko raz w barze. ze dwa razy przyszli do mnie do pracy jak bylo cieplo i stałam przed sklepem to głupio jej chyba bylo nawet sie nie przywitac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maleństwo123
mial ktos cos podobnego? ja tkwie w takiej sytacji dokladnie od 4 paź i ciagle o niej mysle jest mi smutno. nie umiem sobie z tym poradzic To prawda na poczatku troszke sie odsunełam na bok bo wiem jak to jest byc zakochanym nie chciałam byc nachalna czy zaborcza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olaola64902hgd
moze powiedz jej to. jak to przezywasz, jak Ci zalezy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maleństwo123
cala noc bilam sie z myslami i dzis kolo 9 napisałam jej 2 smsy ale jak narazie nic nie odp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rozwiązanie problemu
Dla mnie sprawa wygląda tak, że Twoja przyjaciółka jest ślepo zakochana w swoim chłopaku i nie ma jej się co dziwić. Może w podświadomości nawet nie spotykać się z Tobą aby jej facet przypadkiem nie zakochał się w Tobie? Takie rozwiązanie jest całkiem możliwe, ale nie konieczne. Dla niej teraz ON jest całym światem, planowanie wspólnego życia, ślubu, szukanie mieszkania, praca to wszystko powoduje, że znajomych odsuwa się w pewnym momencie na dalszy plan. Musisz odczekać trochę czasu ale jednocześnie nie daj o sobie całkowicie zapomnieć. Od czasu do czasu jakiś telefon czy sms. Nie każdy ma pamięć do dat więc zapomnienie o urodzinach przyjaciela/przyjaciółki niektórym przychodzą tak banalnie prosto, że nawet sobie nie wyobrażasz. Nie łam się tylko pokaż, że cieszysz się ich szczęściem a nie wyrzucaj, że Ciebie odrzucają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maleństwo123
watpie w to zeby ona sie tego bała. Ja ze swoim jestem zareczona planujemy ślub itp. własni tak robilam ze czasem dyskretnie przypominałam jej o sobie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rozwiązanie problemu
Maleństwo to w takim razie nie pozostaje nic innego jak czekać. Nie rób jej wyrzutów bo tylko w taki sposób ją od siebie odrzucisz do końca. Jeśli tak strasznie Ci z tym źle to powiedz jej, że Ci brakuje jej jako koleżanki-przyjaciółki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maleństwo123
Właśni mi odp. Z jej strony byo tak samo jak u mnie bardzo gryzła ja ta cała sytacja tylko nie wiedziała jak ma to naprawić. że bardzo sie cieszy ze sie odezwałam pierwsza Nawet nie wiecie jaka ja jestem teraz szcześliwa:) jak nie wiele człowiek potrzebuje zeby byl szcześliwy napisała ze sie spotamy jak bedzie w naszym mieście bo teraz jest w innym na studiach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kolejny nick bo kolejny dzien
boimy sie zrobic pierwszy krok zeby nie wyjsc smiesznie... ale tak naprade chcemy go zrobic... nie trac swojej przyjazni mala... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maleństwo123
dzieki za dobre słowa. Teraz zobaczymy sie dopiero na początku grudnia ale to tylko 2 tyg:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×