Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Artefakt_Diabła

POWIEDZ O CZYM MYSLISZ

Polecane posty

Gość koko dżamboo
o fajnym koledze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jestem dziś mega wkurwiona!!!!!!!!!!!!!! aaaaaaaaaaaaaaa! zwłaszcza od godz 20.30 kiedy pewna pani mnie zirytowała. paralityczka jedna!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość koko dżamboo
i jest mi wstyd bo jak z nim adam to ciągle zerkam mu na rozporek jakoś mioczy lecą i wiem że on to widzi i się wtedy rumieni i uśmiecha...a, ja się kurde powstrzyać nie moge i jak stoimy razem to on jest dużo wyższy więc ja mam wzrok prawie że tam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a co to za kolega? i co ta pani zrobiła? ja sobie myśle o tym ze mój facet jest w sumie kochany i mam wyrzuty sumienia żem niedobra dla niego:>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pomarańczowy arbus czerwony
Myślę ostatnio jak to jest po samobójstwie i co się czuje w trakcie umierania .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość koko dżamboo
*gadam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość koko dżamboo
mówie ci fajny z tych bardzoo fajnych dobrze się nam gada i widać się rozumiemy doskonale...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość AAA ja mam
wspaniałego Przyjaciela i zastanawiam się czy będziemy przyjaciółmi już na zawsze do końca życia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chodzimy na zajecia na silowni na ktore trzeba sie zapisywac. ja chodze od niedawna, pasuje mi tylko najbardziej oblegana godzina, wiec kto pierwszy ten lepszy, a ja zazwyczaj zapisuje sie duzo wczesniej. dzis ta wariatka stwierdziła , że zajmuje miejsce osobom, ktore chodza na ta grupe od dawna i SIE ZNAJA - no nie powiem zajebisty argument ;/ ogolnie nie ruszyloby mnie to ale mam pieprzony pms, beznadziejnie zaczelam tydz i zapewne tak go skoncze. a ta pani zamiast na te zajecia to bardziej nadaja sie na rehabilitacje ;/ i psychoterapie. dziekuje za uwage

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aafisia fisia
a ja myślę o tym, ze mam dużo kucia-jutro farmakologię, w piątek koło z toksykologii-wszystko na pamięć(jak to na farmacji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dobra juz mi lepiej. a co do śmierci i samobójstwa - zastanawiałam się nad tym przez dłuższy czas i nie za dobrze się to skonczylo - zaczelam strasznie bac sie smierci. lepiej o tym nie myslec :) zycie nie jest takie zle ludzie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
antoineee tez miałam kiedys podobna opcję z miejscami. skonczyło sie chamską pyskówa:D ale przynajmniej wszyscy woleli dać se spkój niż kóocić sie ze mą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mnie smier przeraża! przy całej wierze, przy wszystkich wiarach, pomimo słow Einstena i rozwarzń o nieskończoności, wszechmateriii itp. mój mózg tego nie ogarnia więc ...się tego boje:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pomarańczowy arbus czerwony
Artefakt. Źle może i nie jest ale mam ochotę się porządnie wyspać . Ciekawe jakie to uczucie gdy przekraczasz granicę życia do śmierci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aafisia fisia
lepiej żyjcie...ja chciałam sie zabijać rok temu, i dali mi leki i mi przeszlo, i muszę się uczyć teraz farmakologii...a jakbym się rok temu zabijać nie chciała, to nie brałabym dziekanki i farmę już dawno miałabym zaliczoną i teraz bym smacznie spała...a tak teraz kuję bo żyć mi się zechciało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
heh mi sie kiedyś prawie przekroczyło:) wyśpij sie kochana ale zdrowo wyspij. tak by wstać i mieć flow do dżwignięcia nstępnego dnia:> teraz myśle o tym że bym bzykneła mojego faceta he he:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość koko dżamboo
nie no na serio pisze mam taką ostatnio faze że mu się na rozporek patrze siara straszna...:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pomarańczowy arbus czerwony
Cześć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Artefakt_Diabła - co Ty sobie w kulki lecisz i masz nie ważnie zdjęcie :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja tez bym mojego bzykneła ale za daleko jest :( jeśli wam jest zle to nie myslcie o smierci, zapomnijcie, ze cos takiego istnieje bo to nie jest rozwiązanie. zawsze jest jakies wyjscie, ciezko czasem takie dostrzec albo je osiagnac, ale zawsze cos mozna z tym zyciem zrobic. ja tak samo nie ogarniam umyslem smierci, nie wyobrazam sobie jak tam moze byc i wole juz wiecej o tym nie myslec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość koko dżamboo
nie nie jestem...chyba :O patrzemu się na rozporek bo mu się wyraźnie odznacza więc jakoś tak oczy lecą kurde...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×