Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Idealistkaa

Rzucił mnie.. Chcę wrócić!

Polecane posty

Wczoraj rzucił mnie chłopak. Najgorsze jest to , że nie podał konkretnego powodu. Powiedział, że mnie nie kocha (choć 5 dni wcześniej pisał co innego), że przez niego cierpi. Ja myśle, że to tylko taka wymówka, że mnie nie kocha. Byliśmy ze sobą ponad rok. Rok miłości, wspaniałego uczucia rozsadzającego pierś.. Czysta piękna milość. Niestety ja zaczęłam go obwiniac o nawet małe rzeczy, o podchodzenie i uśmiechanie się do innych i to w mojej obecności, o flitrowanie. Dowiadziałam się od jego przyjaciela, że wkurzało go to. Ciągle mówił, że tylko sprawia mi ból, że ja przez niego cierpię. I w końcu nie wytrzymał. Nie wiem. Nie radzę sobie. Ta wczorajsza rozmowa... To było straszne. Trochę się wahał przed rozmowa ze mną, nie wiedział czy chce rozstania, czy nie. Powiedział coś takiego, że potrzebuje przerwy, która mogłaby trwać bardzo długo, nawet wieki. Ale jednak zadecydował... Powiedziałam mu w twarz ''to co? do nigdy?'' odpowiedział ''do nigdy''. Dzisiaj patrzę a on usunął konta na naszej klasie i innym znanym portalu... Najgorsze jest to, że chodzimy do jednej klasy w liceum. Mój problem a raczej ogromna potrzeba jest taka, żeby do niego wrócić. Tylko nie wiem co mam robić. Jestem w kropce. Pisałam do niego tuż po, lecz nie odpisywał. Myslę, ze on mnie kocha... Chociaz może mnie oszukiwał... Powiedział, że teraz ciągle oszukuje... Powiedział również, że było mu ze mną cudownie... Mówił, że nie dorósł do związków, że nawet nie zna znaczenia słowa ''kochać'' bo to wg niego jest ofiarowanie się osobie, dotrzymywanie obietnic- a że on nie dotrzymuje to twierdzi, że nie kocha. Powiedział mi, że gdy jest u mnie -uwaga to ważne- jest mu cudnie, swietnie, ale gdy wraca do domu to przestaje o mnie myśleć i wraca do codziennych spraw. Pomocy, ciągle płaczę, nic nie jem, nie mogę spać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co za durny temat
dziewczyno weż ty się ogarnij bo pierdolisz od rzeczy. wczoraj z tobą zerwał a dziś całej polsce opisujesz co i jak. bez przesady. może się okazać, że będziecie dalej się spotykać - dopiero wczoraj zerwał z tobą przecież. to zbyt świeze jest żeby oceniać, myśleć itp. a tak z innej strony - zerwał, to zerwał. skoro mówił, że nie kocha, to być może nie kocha. toż to jeden chooj z jakiego powodu zerwał. nie ten, to będzie inny. proste. teraz się zajmij czymś żeby nie myśleć i poczekaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sosia samosia
hallo tu ziemia. Dostalas klasycznego kopniaka w tylek. Dotarlo ? Jesli nie ,to lepiej niech dotrze. Zanim sie upokorzysz i bedziesz zalosna do konca. Trzymaj klase jak na dame przystalo .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sosia samosia
lepiej cos mamie pomoz w domu zamiast w milosc sie bawic. Jeszcze sie na kochasz az Ci to zbrzydnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
znudziłaś mu się po prostu.. to ,że obwinia się to typowe - większość tak robi , żeby się nie uważała ,że to twoja wina i jest mu cię szkoda. To tak jak "nie zasługuję na ciebie" Wiadomo,że prawdy ci nie powie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sosia samosia: nie byłas nigdy w takiej sytuacji? dla mnie to bardzo świeża sprawa, nie mam kogo się poradzić więc z wielkimi oporami napisałam tu... myślałam , ze ktoś zrozumie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jhjkhkjhkhjk
ale co tu rozumieć dziewczyno? w czym ci mamy pomóc? zerwał z tobą facet, no i co z tego? nie ty pierwsza, nie ty ostatnia. takie rzeczy się dzieją bez przerwy na całym świecie. pocierpisz i w końcu ci przejdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pnndkjbnd
ja cie rozumiem. nie wiem czego one sie tak ciebie czepiaja, chyba wszystkie maja okres. olej je. ja wiem, ze cierpisz, ale tak naprawde nic nie zrobisz. On cie rzucil, moze cie kocha, moze nie. jesli kocha to napewno wroci, jesli nie kocha to niech spieprza i nie marnuje ci zycia i chwil ktorych moglabys spedzic z kim fajnym. jesli cie nie kocha to nie sprawisz zeby nagle pokochal, zeby wrocil. musisz byc teraz silna, zycze ci zebys szybko sie ognela. Nie mysl o nim, badz dzielna, wiem ze dzis to boli ale pomysl sobie ze twoj facet naprawde byl zwyklym fajansem. Idiota i tyle, a ty jestes zajebista laska, ktora moze miec kazdego innego. bedziesz pewna siebie to on to zauwazy i jeszcze przyleci z podkulonym ogonem i zycze mu zebys wtedy ty go olala i nie wrocila.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jhjkhkjhkhjk
tia, ale ty doradziłaś. hahaha ludzie po prostu albo pasują do siebie albo nie. wszystko na tym polega. nie ma tu winnych i niewinnych. myślenie o tym, że on palant jest? bo co? bo zakończył związek? bo postąpił wedle własnego sumienia? to już palant jest? puknij się w łeb. odszedł i tyle. nie ma co tu dyskutować. tak po prostu w zyciu bywa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie wiem czy postąpił wedle swojego sumienia... on mi wiele razy powtarzał, ze nie wie co jest dobre, a co złe. Nie wiem dlaczego, ale ciągle na moich oczach flirtuje z innymi i nawet od jednej wziął numer ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pnndkjbnd
pojebalo ci sie w dupie, mloda. jesli facet ktory mowi, ze mu dobrze a za chwile zrywa i mowi ze nie kocha postepuje zgodnie ze swoim sumieniem to ty chyba nie masz mozgu. nie zastanawiasz sie nad tym co piszesz, a tej dziewczynie po prostu zazdroscisz bo widac ciebie nikt nie chcial i nie bedzie chcial. burzysz sie bo masz zly dzien i dopierdalasz jeszcze biednej autorce. powiem za nia i za siebie - spierdalaj :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Myślisz że się przejmę Twoim durnym gadaniem? To jesteś w błędzie. Nie zazdroszczę jej niczego, bo mi niczego nie brakuje. Przecież może mnie szokować to, że chwilę po rozstaniu próbuje kręcić z inną... W zyciu nie podejrzewałabym go o to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sraty taty leca muchy
Ty jakas taka nerwowa.To Tobie chyba sie pochrzanilo w pustym lbie , jak dajesz takie glupawe rady i nie widzisz realiow. Chlopak ma w dupie autorke , na jej oczach rwie inne laski i jeszcze jej trujesz, ze wroci z podlukonym ogonem. Albo jestes glupia jak but albo masz IQ jak dzieciol. Autorko, ocknij sie .Nie CHCE CIE!!!! Koniec .Troche honoru trzeba miec jak juz rozumu nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nufsik
moim zdaniem jak wyżej chyba było powiedziane na razie poczekaj, co przyniesie los. a może on potrzebuje zatęsknić? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rozumu? rozum mam, honor też. nigdy nie będę się płaszczyć przed kimś, kto mnie rzuca i bezczelnie próbuje wzbudzić zazdrość nieudolnym flirtem. mam swoją dumę. tylko zastanawiam się, czy warto. może powinnam pokazać, że nie przejęłam się tym, że bez niego czy z nim potrafię byc usmiechnięta...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pnndkjbnd
do autorki- nie zrozumialas kompletnie mojej wypowiedzi, ktora btw. nie byla skierowana do Ciebie! czytaj ze zrozumieniem. co do tego paszczaka ktory uwaza, ze pozjadal wszystkie rozumy, powiem ci tak. Ja jej radze dobrze, bo skad ty cioto mozesz wiedziec co bedzie? znam wiele, mnostwo, miliony takich przyapadkow, ze facet zerwal a na drugi dzien przylecial jak debil, blagal, prosil,plakal. Co to mojego IQ- moja droga w zyciu nie studiowalas i nie bedziesz studiowac tylu kierunkow co ja :) wiec notabene nie moge byc bezmozgiem, ponoc wyksztalcenie jest wyznacznikiem madrosci- choc oczywiscie sa wyjatki- np. ty, choc pewnie do studiow ci daleko. Kolejna sprawa jest taka: ja wcale nie jestem nerwowa hhehehehe, jestem wyluzowana jak nigdy wczesniej. Dzis mam dobry dzien i chetnie bede odpowiadac na moje zaczepki. Aktualnie nie mam nic ciekawszego do roboty, a jak pewnie wiesz, badz nie- inteligentny czlowiek sie nie nudzi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sraty taty leca muchy
pnndkjbnd - jestes glupia pindzia bezmozga.Nawet jakbys skonczyla jeszcze nastepne 2 studia podyplomowe to rozumu w glupi lep nie nalejesz. Es tut mir wirklich leid.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
urządzili sobie kłótnie ;) mam do Ciebie pytanie pnndkjbnd. co mi poradzisz na wymazanie sobie go z pamięci? przepraszam za tamto ale ja rzeczywiście dzisiaj nie myślę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pnndkjbnd
sraty taty leca muchy- brawo jestes najwiekszym debilem tego dnia:D gratulacje. autorko- tak naprawde nie ma zadnego dobrego przepisu na to, by moc zapomniec. pamietam jak bedac w Twoim wieku przezywalam moja wielka milosc- tez chodzilismy do jednej klasy- plakalam po nim, cierpialam, mialam depresje, ale tylko wydawalo mi sie, ze go kocham, za jakies kilkanascie m-cy spotkalam milosc mojego zycia. jestem z nim do dzis, a gdy spotkalam tamtego to mimo, ze wspomnienia mnie poruszyly to widzialam, ze on mi zazdrosci bo ulozylam sobie zycie itp. Musisz po prostu czekac co sie stanie i pod zadnych wzglednem przez najblize 2-3 m-ce nie pisac nawet smsow w stylu co slychac, on bedzie wiedzial ze chcesz zlapac kontakt na sile.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tylko, że my chodzimy razem do klasy... jeszcze pewnie te uśmieszki satysfakcji na twarzach dziewczyn, które z nim flirtowały... nie zniosę... mam nadzieję, że przeniesie się do innej szkoły...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pnndkjbnd
a wiesz jak u mnie chamsko kazda "zarywala" zeby mi dokopac? ale dalam rade, nie patrzylam na to. Pamietam jeszcze te rozne komenty na portalach. Wykopalam go ze znajomych, nie patrzylam- po co mialam sie katowac? do dzis go pamietam, ale bardziej go nienawidze niz uwielbiam. pokarz mu, ze go olewasz, ze jestes szczesliwa, a nie ze zawalil Ci sie swiat. Jego to ruszy. Nie wiem czy wiesz, ale faceci sie zajebiscie wszystkim przejmuja mimo, ze udaja ze tak nie jest i mimo, ze nam laska wydaje sie, ze jest inaczej. Oni po prostu inaczej na to wszystko reaguja. Mezczyzni sa bardzo slabi psychicznie- my jestesmy silniejsze, kazdy psycholog Ci to powie... On cierpi nawet jesli tego po nim nie wiadac. A pomysl tez tak, ze dziewczyny kreca zajeci faceci, a teraz? jest wolny , do wziecia, to juz nie taki smaczny kąsek. Dasz rade. Ja wierze w Ciebie. Zlej go, a jak chcesz plakac to tylko w domu, zeby nikt nie widzial! Uwierz mi, ja mam bardzo duze doswiadczenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość duze doswiadczenie
w dostawaniu kopa w tylek .No tak i to panna po studiach WIELU tak daje sie robic w trabe hahahahh PUSTAK.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pnndkjbnd
ty obca- pisz pod jednym pseudo i naucz sie czytac:D dawalam sie robic jak byla mloda i glupia. teraz jestem najszczesliwsza na swiecie z najcudowniejszym mezczyzna na swiecie. autorko- dasz sobie rade, kobiety sa silne, tylko niekiedy zazdroszcza Ci, ze Ciebie przynajmniej ktos kochal i nie ma tej kobiecej solidarnosci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jhjkhkjhkhjk
pnndkjbnd - jestem facetem to po pierwsze durniu a po drugie jeśli facet jej, świruje do innych lasek to znaczy że nie w głowie mu stałe związki i chce się wyszumieć - proste jak but i zrozumiałe ze względu na młody wiek obu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pnndkjbnd
przepraszam, ucieklam z psychiatryka i bredze dzis.Juz ide, zazyje srodki uspakajalace . Buzka .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pnndkjbnd
dobry podszyw. Tylko mi podkreca dobry humor :D ale facet/ kobieta -nie wazne. I tak Cie lubie. Lubie bezmozgi, lubie byc lepsza,a to co ten jej gosciu czuje to tylko on wie, ty tu mozesz srutututu peczek drutu napisac :) nie jestes nim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×