Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość katemay

Jak się zakochać?

Polecane posty

ja tylko dziekuje opatzrnosci ze kiedy decydowalismy sie zamieszkac to nie sprzedalismy swoich mieszkan (on mial swoje, ja dostalam po babci) i nie kupilismy domu bo teraz to bylby klopot, a tak zabieram rzeczy i wracam do siebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość katemay
No w każdym razie możesz liczyć na fluida od mnie na poukładanie życia :) i szybkie złapanie dystansu do przeszłości. Niełatwe to, oj, niełatwe...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moja mama dzisiaj stwierdzila dziecko drogie rob tak zebys byla szczesliwa, ale niestety nie powiedziala jak to sie robi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a apropos szukania faceta w internecie to jest taka strona gdzie zostawiasz swoj adres a w zamian dostajesz jakis inny, oczywiscie zaznaczasz plec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość katemay
:) to chyba za duży totolotek. Co innego, jeżeli jakoś naturalnie nawiąże się rozmowa i jakaś nić porozumienia. Niby my sobie jakoś normalnie rozmawiamy i pewnie, gdybyśmy miały okazję napić się razem wina, czy kawy to też byłoby sympatycznie. Już wspomniałam, że mam kilka takich koleżanek i spotykamy się, odwiedzamy z rodzinami, albo jeździmy razem na wakacje. A z facetem jakoś mi się nigdy nie udało... Jak już poznałam kogoś, to okazywało się, że sam ze sobą sobie nie umie poradzić, więc jakby mnie zniósł? ;) Idę pospać, póki moje młode chore śpi, bo później może być różnie. Dobranoc :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
podeslij mi dzisiaj troche tego Twojego "fluia" bedzie mi potrzebny, oj bedzie, pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość katemay
Hej Lutnia, Jutro 1.XII. Co u Ciebie? Jak samopoczucie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czesc, ja juz od wczoraj na straych smieciach, swiat mi sie nie zawalil, ale cieszyc sie tez nie ma z czego, eksio mowi ze bedzie czekal i ze sie postara zmienic ale jego przypadek jest beznadziejny:) jak Twoje chore Malenstwo mam nadzieje ze zdrowieje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość katemay
Hej, Przeoczyłam Twój post i dopiero dzisiaj zajrzałam. Młode już lepiej, dzięki. Myślałam o Tobie w międzyczasie, bo pamiętam swoje rozstanie. Też się szybko pozbierałam, ale przyjemnie nie było. Ale Ty się wyniosłaś w nowe otoczenie, to chyba zdrowiej. I jak się zapatrujesz na to jego staranie? Pozdrawiam Cię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ciesze sie ze Dziecie zdrowieje:) wzielam wiecej pracy niz zwykle tak zeby za duzo nie myslec, apropos zwiazku ja nie mowie ani tak ani nie ale nie sadze zeby facet 36 letni zmienil sie z dnia na dzien on jest uzalezniony od pracy i tyle, pozyjemy zobaczymy, dzieki za fluidy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wyyer
a ja nie wiem gdzie są fajni faceci gdzie ich szukać?! nikt mi się nie podoba!!! mam 29 lat i chyba sami nieudacznicy zostali!! nikt nie zwraca mojej uwagi nikt mnie nie zachwyca. Teraz imprezuje w gronie kilku facetów i jeden mnie bajeruje chyba się zakochał ale ja nie mogę na niego patrzeć tak paskudny jest!! no dramat gdzie ci fajni faceci. Chce poczuć te motyle w brzuchu niech chociaż jakiś facet podoba mi się platonicznie ale nic !!! nikt mi się nie podoba to straszne :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×