Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kitka00

pies i problem z facetem

Polecane posty

Gość kitka00

Co mam zrobic , rozstalam sie z moim facetem kupilam dziecia psa po paru miesiacach miedzy mna a facetem wszystkow wrocilo do normy...ale pojawil sie problem pies.. on nie nawidzi zwierzat..i sie zaczelo pies wyladowal w lazience , nie moze chodzic po domu, chodz tylko wtedy kiedy on jest w pracy .Dzis sie miarka przebrala jak zobaczylam ze otworzyl specjalnie okno w lazience a jest mroz .. psiakowi zimno to maleniki pisek ..wiec sie wscieklam jak diabli zamknelam lazienke na klucz i powiedzialam ze bedzie chodzi na gore do tolalety ..wogole zrobila sie awantura bo zaczal wygadywac ze bede musiala tego psa zakopac ( i dlatego miedzy innym zamknelam lazienke na klucz bo sie boje ze ten idiota cos zrobi temu zwierzakowi)co ja mam zrobic jak z nim rozmawiac.. juz mu dzis powiedzialam ze jak tak dalej bedzie to bedzie zmuszony sie wyniesc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pyszne_awokadooooo
Twoj facet to jakis debil za przeproszeniem. Wytlumacz mu , ze kupilas psa dla dzieci i teraz nie mozesz odebrac im prezentu gdyz mialy by do ciebie zal o to. A twojemy mezowi dalabym reprymende zeby sie uspokoil i powiedz ze znecanie nad zwierzetami jest karalne. Jest to maly psiak nie mozesz go wyrzucic bo teraz sa mrozy i ten psiak by zamarzl na smierc. Ale nie mozesz psa trzymac w lazience przez caly czas bo temu psiakowi tez sie cos od zycia nalezy. A pozatym lazienka to nie jest miejsce dla psa. nie masz jakiegos strychu czy jakiegos letniego pokoju>? masz 2 wyjscia albo zatrzymac psa i utemperowac meza albo oddac psa w dobre rece , moze zawiezc rodzicom poki jest jeszcze maly i nie przywiazany tak bardzo do was.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie bede sie wypowiadac za
Ciebie i decydowac o Twoim zyciu ale nie utrzymuje kontaktow z ludzmi, ktorzy nienawidza zwierzat. Na pewno nie moglabym bc z takim facetem. Dla mnie to jest warunek konieczny by moj partner lubil zwierzeta :) Teraz test dla Ciebie - czy jestes odpowiedzialna wlascicielka czworonoznej, zdanej na Ciebie istoty i czy postawisz na swoim :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kitka00
ja psa na mroz nie wyrzuce nie ma takiej obcji .. predzej tego debila sie pozbede ....moimi dziecmi to on sie nie bedzie zbytnio przejmowal bo to nie sa jego dzieci..jeny normalnie nie wiem jak mam wyjsc z tej sytuacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kitka00
moze jakbym mu zrobila laske to by zmiekl ...szkoda mi tego psiaka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kitka00
nie wiem kto korzysta z mojego nicka..ale to napewno nie ja pisalam to na gorze... moze to ten idiota skonczony sadysta psi .. nie wazne...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czy dobrze rozumiem, że ten pan mieszka u ciebie, w mieszkaniu twoim i twoich dzieci? I jeszcze śmie się w tym domu rządzić i dyrygować, kto może po nim chodzić, a kto nie? :O Pytanie numer dwa: twoje dzieci już pewnie mają traumę po rozwodzie/śmierci ich ojca, a teraz fundujesz im kolejne przeżycia w postaci psychola zdolnego do zrobienia krzywdy żywej istocie? :O Którą częścią ciała myślisz, pozwalając mieszkać z wami komuś, kto znęca się nad zwierzęciem, a dziećmi, jak sama piszesz, "i tak się nie przejmie"?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kitka00
wiesz męża pogonilam bo byl pijak i zlodziej i okradal staruszki w parku a ten dla odmiany pracuje w strazy miejskiej i jest spoko tylko nie lubi psow chyba mu zrobie dobra aske i pogadamy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kitka00
no troche tak to wyglada ale nie do konca...dom jest wynajmowany wiec nasz wspolny..jedno dziecko mamy wspolne on sie swoim dzieckiem tez nie przejmuje bo wychodzi z zalozenia ze niespelna 3 latek za wiele nie kuma.. zreszta dzis juz dal popis jak wygadywal do dziecka zeby nie dotykal tego psa bo jest brudny i smierdzacy i chodza po nim robaki.. dziecko w ryk bo nie wie co sie dzieje mama mowi co innego tata co innego.. istny cyrk.probowalam mu wytlumaczyc ze tak nie mozna ..on probuje wyrobic w nim niechce do zwierzat.. tlumaczylam zeby tak nie robilc ale to jak grochem o sciane...czym ja bardziej za tym psem tym on coraz wieksze brednie gada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kitka00to ja
znowu ktos pisze brednie to nie jaaaaaaaaaa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kitka00spoadaj podszywie
ojaaaaaa co za cymbal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kitka00
przepraszam za bledy ale pisze w pospiechu..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kitka00spoadaj podszywie
moze oddam psa do adpocji boje siebyc sama a on odejdzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kitka00
pierdnęlam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kitka00
wiedze ze masz dobra zabawe dzieciaku..,, dla mnie to jest naprwade ogromny problem..a dla Ciebie swietan zabawa jak widze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kitka00
zamykam temat bo szkoda zeby ktos musial sie doczytywac .!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pyszne_awokadooooo
wedlug mnie nie powinnas sie dawac wodzic za nos, jezeli popuscisz z tym psem to on bedzie wiedzial ze moze robic w domu wszytsko na co bedzie mial ochote a ty sie nie przeciwstawisz. Ja bym na twoim miejscu nie darowala, przeprowadzila z nim szcera rozmowe, powiedziala ze nie zyczysz sobie w domu takiego zachowania, ze boli ciebie jego postepowanie. Wiesz krzykiem nic nie wskorasz. Ale mowie ten pies zasluguje na kat, nie mozesz go cale zycie w kiblu trzymac, on musi miec swoj kacik wydzielony do spania. twoj facet to naprawde kawal nieczulego chama, naprawde wspolczuje ci ale pamietaj nie daj sobie wejsc na glowe bo jak pozwolisz to on bedzi sobie pozwalal na wiecej. trzymam kciuki:):*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale wiesz, że to nie chodzi tylko o psa? Że ten facet, którego sobie wybrałaś, ogólnie nie rokuje? Po co chcesz rozmawiać i tłumaczyć - dorosłego faceta nie wychowasz, nie przekonasz i nie zmienisz. Psa nie lubi, twoimi dziećmi się nie przejmuje, własnym też się nie zajmuje... po co ci taki mężczyzna, jeśli toto w ogóle można nazwać mężczyzną?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kitka00
mam doswc idioto sam sobie zamykaj swoie topiki osle do szkoly idz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pyszne_awokadooooo
a tego podszywa olej, wogole nie odpisuj na to bo to jakis idiota pisze i jak bedziesz odpowiadala na zaczepki to tylko nakrecasz ta osobe. Dlatego najlepiej ignorowac a ten kto przeczyta ten watek to bedzie wiedzial ktore posty sa od podszywa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kitka00
dzieki pyszne tak zrobie ale mnie wkurwia cymbal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kitka00
tak zrobie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kitka00
nie wiem poczekam jeszcze troche, wiecie co idiota zrobil zamknal na klucz gorna lazienke ,,i uzasadnil to tym ze jak on nie moze korzytac z dolnej to ja nie bede korzytac z gornej..no rece opadaja na glupote ,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kitka00
dobrze sie bawisz podszywaczu ? Co sie mnie czepiles nie gadaj glupot

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Po jaka cholere do siebie wracaliscie ? Masz psa, nie zdradza cie, nie pyskuje ... Wyrzuc faceta i to jeszce dzis.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pyszne_awokadooooo
problemem jest twoj facet, ktory wraca do domu wtedy kiedy ma na to ochote. On tak naprawde nie bierze z tego zadnej lekcji bo ty mu za latwo przebaczasz przez to on rosnie w sile no i jest coraz bardziej uciazliwy dla ciebie. ja wogole niemoge sobie wyobrazic jak mozna wychowywac male dzieci w takiej atmosferze, przeciez jak te dzieci sie naogladaja takich scen w dziecinstwie to beda w doroslym zyciu powielac wasze bledy. Skoro jest twoim partnerem i ojcem dziecka to powinien poczuwac sie do jakiejs odpowiedzialnosci, dbac o was. Mi sie wydaje ze problemem nie jest tu pies--> bo to tylko taka zaczepka z jego strony, jakby nie bylo psa to teoj partner znalazl by sobie inny punkt zaczepienia po ktorym mogl by jezdzic i dawac ci do wiwatu. Poprostu nie mozesz sobie pozwolic na takie traktowanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kitka00
latwo powiedziec przecierz jednak go kocham

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kitka00
wiem nasram mu na wycieraczke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kitka00
PYSZNE AVOCADO potroche masz racje .. nie jest to latwy egzeplarza wrecz bardzo trudny i pewnie jakby nie pies to bylby inny problem...no ale teraz jest problem ,,pies,, wiec musze go jakos rozwiazac.. psa nie oddam nikomu bo za bardzo lubie tego pisaka ... jest mi go ogromnie teraz szkoda i dlatego szukam jakiegos rozwiazania..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×