Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ola292

Jak hamować zimą ??

Polecane posty

Gość ola292

Mam prawo jazdy od pół roku a to jest mój pierwszy zimowy sezon jazdy samochodem i nie dokońca rozumiem jak się hamuje na śniegu słyszałam że hamuje się jakoś biegamy ? czy to prawda ? Czy może używa się normalnie jak zawsze hamulca nożnego i mogę nim hamować ? Proszę o odpowiedź , z góry dziękuje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość postanawiającaaaaa
otwierasz drzwi i wystawiasz noge która hamujesz, pasażerowie tak samo:p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eVenemenCISKO
postanawiajaca PADŁAM , hahaha :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ola292
Pytam się poważnie , kto może mi pomuc , niech pisze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kierowca zawodowy ..
tak jak kolezanka wyzej napisala , a jak to nie pomoze to otwierasz drzwi i wyskakujesz z auta , pasazerowie tak samo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ola292
A można uzywać hamulca nożnego ?? Czy tylko hamuje się przez zmiane biegów ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A na kursie nie nauczyli ? Dziwne :D Najlepiej poćwiczyć na jakimś placu, (parkingu przy supermarkecie ) tak, żeby wyczuć swój samochód.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kierrowczyni
Dżizas, oczywiście, że używasz także nożnego ;) Grunt, żeby z wyczuciem. Pojedź sobie na pusty placyk, rozpędź się ciutkę i wciśnij gwałtownie - zapoznasz się z rezultatem gwałtownego hamowania :P Tylko z dala od przeszkód hehe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
po takich wypowiedziach to nic innego jak tylko warsztat blacharsko lakierniczy otwierać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak masz się zatrzymać za 200 m to możesz sobie hamować silnikiem, ale jak ci dzieciak wyskoczy ... Ciwiczyć ćwiczyći jeszcze raz ćwiczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Godzinka dziennie, za dwa tyg będziesz czuła co i jak ... Przedtem wygoogluj sobie jakies filmy instruktażowe i obejrzyj... ze zrozumieniem !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ola292
hahah warsztat lakierniczy może się nie przyda xD ALE dzięki :))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mzoesz noznego tylko nie gwaltownie.. mnie tez tego na kursie nie uczyli 😴 an ajlepiej wlasnie jechac na jakis pusty parking sklepowyu w nocy i pojezdzic na recznym, powprowadzać auto w poślizg i nauczyc sie nad nim panowac... Swoją drogą nie mam absów :o ale daje jakoś rade .. NA zakretach mimo ze jade praktycznie z żadną prędkością i tak zamiast w prawo jade prosto:o ale ręczny na sekunde i już gitara :D Trzeba poznać swoje auto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hjdghjdfh
Po prostu w zimie musisz uwzględnić to, że jest ślisko i jak depniesz hamulcem do podłogi to licz się z tym, że zmienisz kierunek jazdy, porobisz piruety na szosie i w efekcie będziesz mieć bliskie spotkania z rowem albo innym autem ;) Jeśli nie ma sytuacji kryzysowej to tak, lepiej hamowac silnikiem czyli np. jedziesz piątką i zmieniasz bieg na czórkę, puszczasz sprzęgło i czujesz że samochód sam przeyhamowuje - to hamowanie silnikiem, no i póxniej trójka, dówjka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pierwsze co pomyśl to kupno opon zimowych oraz sprawdź czy koła równo hamują bo inaczej będzie samochód tańczył. Zimą tak się hamuje bez abs żeby koła nie zablokować tzw hamowanie pulsacyjne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ola292
Ja ręczny hamulec uzywam czasami przy ruszaniu pod górke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to ja też się coś zapytam na zimowo ;) teraz będzie moja pierwsza zima z autkiem które ma napęd na tyl... czy ESP i kontrola trakcji coś zmieniają, czy musze liczyć się z uciekającą dupą auta? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ola292
A najgorzej jak jade z chlopakiem bo wtedy zupelnie puszczam kiere, jedna reka trzymam hamulec reczny , a druga jade na recznym memu lubemu :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hjdghjdfh Do hamowania służy przede wszystkim hamulec. Dziewczyna musi się nauczyć go używać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mysa- nie dodawaj gazu na zakretaach bo od razu się ślizgniesz.. napewd na tyl w zime to udręka... Ola- ja tam nigdy nie wyjezdzam na recznym.. a w zime reczny słuzy do czegos inneg ;)) ale to popros kogoś doswiadczonego i niech jedzie z tobą na jakis parking

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mysia69 nie powinien wariować pod warunkiem że masz auto sprawne i dobre opony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
najważniejsze żebyście nie zaciągały na mrozach ręcznego na postoju. Bardzo duża szansa że rano nigdzie nie pojedziecie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mnie też na kursach nie uczyli (a co najśmieszniejsze, uczylam sie i zdawalam zima...). Ale mam kochanego mlodszego brata, ktory uwielbia zaciagac mi reczny na oblodzonych zakretach, krzyczac przy tym 'zrobie z Ciebie Schumachera!', tak wiec dzieki gowniazowi nauczylam sie i hamowac na sniegu, i wychodzic z poslizgu :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no opony zimowe nowe zalożyli mi w piątek ;) ja nigdy w zakrętach gazu nie dodaję. W trasie chociażby przy większej prędkości przyhamowuje troszkę, wchodzę w zakręt i jak już się kończy to dopiero na prostą znowu gazu. tak się zastanawialam wlaśnie, czy esp i kotrola trakcji pomagają w zimie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×