Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość rafaello1213

ciąża,zdrada,alimenty

Polecane posty

Gość rafaello1213

Witam wszystkich. Jestem tutaj pierwszy raz więc proszę o wyrozumiałość. Zaczne może od tego że jestem żonaty i mam synka. Niestety los i moja głupota sprawiły że miałem skok w bok na domiar złego, okazało się że kochanka zaszła ze mną w ciążę . Teraz gdy o tym wszystkim myślę, jestem pewien że kochanka chciała mnie wrobić w tą sytuację Zasze powtarzała mi że nie może mieć dzieci, nawet w środku cyklu mówiła mi że ma dni niepłodne. Czasami to nawet się ze mnie śmiała że boje się zakończyć stosunek do końca.mówiła mi że i tak nie będę w stanie zrobić jej dziecka.że ona nie może mieć, że ma wielkie problemy z zajściem. Jednocześnie z tym mówiła. Że gdyby nawet kiedykolwiek (niekoniecznie ze mną) udało jej się zajść w tą ciąże to chciałaby wychowywać to dziecko sama. że nie chce aby ojciec spłodzonego dziecka wiedział o jego/jej istnieniu. Że nie chce związków na stałe z facetami. Ja głupi jej zaufałem Dziwi mnie to że pomimo tego że jej często mówiłem że nie chce mieć dzieci.. że nie będziemy nigdy razem.zrobiła takie coś sama zresztą powtarzała mi że nas łączy tylko sex.nic więcej. Pomimo zapewnień jakie do mnie wcześniej mówiła.. niedawno powiedziała mi że jest w ciąży że będzie szła do sądu o alimenty. Chciałbym się dowiedzieć jesli jest to możliwe, czy mogę coś zrobić aby dała mi i mojej rodzinie święty spokój. Czy przez to że mnie tak okłamywała mógłbym jej założyć jakąś sprawe w sądzie. Ja nie chce tego dziecka!! ..i czy jeśli nie jestem w stanie nic z tym zrobić aby dała mi spokój, to interesuje mnie jakie alimenty może ode mnie oczekiwać.. aktualnie jestem w Irlandii ..od maja 2010 nie pracuje, jestem na socjalu . Aktualnie jest ze mną żona i dziecko(żona nie pracuje) utrzymujemy się tylko z pieniędzy z zasiłku. Jeśli jest ktoś kto mógłby mi pomóc to bardzo proszę o tą pomoc. PS- na koniec dodam że wiem. Że nie ma żadnego usprawiedliwienia dla mnie .zdradziłem żone (żona o tym wie) ciężko mi jest z tym żyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niekoniecznie musiała Cie okłamać. Moja koleżanka przez całe dorosłe życie miała mówione przez lekarzy, że nie będzie mogła zajść w ciążę bo coś tam. Do 3 miesiąca lekarze nadal jej wmawiali, że jej dolegliwości są napewno związane z przemęczeniem/ wiosennym przesileniem/ zmianą otoczenia. Testy wychodziły negatywnie. Aż tu jeden lekarz zrobił USG i co? Niespodzianka. A co to alimentów. Nic nie zrobisz. Ona ma prawo wystąpić do sądu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość qwerty2014563464576
z okazji swiat zycze Ci aby zona Cie zostawila!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! albo najpier Cie zdradzala a potem zostawila :]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kot13
wydaje mi sie , ze kochanka jesli jest tak jak pan pisze zrobi wszystko, by uzyskac alimenty na dziecko( co zrozumiale- ma takie prawo). jelsli jest osoba bez skrpulow rozbije takze panska rodzine. proponuje poinformowac zone i probowac ratowac malzenstwo. Lub nakazac kochance zrobic testy dna- nie wiemy, czy to panskie dziecko i czy wogole jest w ciazy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfghjkghjkl
Jeżeli nie pracujesz to może dostawać alimenty z funduszu w Polsce maks 500 zł, ale na Tobie bedzie komornik siedzial i bedziesz musial ta kase oddac kiedys. Jesteś pewien ze to Twoje dziecko...?Jezeli tak, to bedziesz musial poniesc konsekwencje, bo nawet jak sie nie przyznasz a ona zalozy Ci sprawe o ustalenie ojcostwa i okaze sie ze to Twoje to bedziesz musial zaplacic za badanie DNA. Aha, jezeli Ty bedziesz niewyplacalny to ona moze wniesc o alimenty od Twoich rodzicow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakis ty biedny
niestety nic zrobić nie możesz to dziecko jest i nic na to nie poradzisz ona ma prawo ściągać od ciebie alimenty i zrobi to czy będziesz sie stawiał na rozprawę czy nie nie udowodnisz jej ze mowiła ci tak nie inaczej - to jest twoje slowo przeciwko jej s lowu a nie sadze zeby potwierdziła to co mówiła skoro cie juz wtedy kłamała współczuje zonie takiego skurwysyna wyjebałabym cie z chaty juz dawno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rafaello1213
widze że najwięcej mają do odpowiedzenia matki polki....które są bez skazy na swoim ciele i umyśle:/.... nie licze na taką pomoc... nie wiecie co w tej sytuacji czuje:( stało się...nie jestem z tego zadowolony i dumny:( żałuje bardzo tego co zrobiłem! a co do alimentów to nie uciekam od nich...będę płacił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kot13
jakiej rady pan oczekuje? to, ze pacic bedzie trzeba jest oczywiste. kwestia inna jest taka-czy panska zona jest gotowa na tak trudna relacje.ja pana nie oceniam, aczkolwiek dorosli ludzie powinni wiedziec, ze dzieci nie biora sie z kapusty. jesli nie powie pan zonie o dziecku naraza sie pan na szantaz lu na to, ze panska rodzina dowie sie o dziecku od osob trzecich co bedzie jeszcze gorsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rafaello1213
tak jak napisałem w poście....żona o tym wie. dalej chemy ze sobą być. ...zadając pytanie w poście chciałem się dowiedzieć jakiej wielkości mogą być alimenty:/ ......a co do tego że nie udowodnie jej że mnie okłamywała to mam jej wypowiedź na gg :/ ...sama mi napisała że wie. że przez miesiąc lub dłużej mówiła mi że chce sama wychowywać dziecko.....a teraz pisze że żartowała jak to mówiła:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kot13
To jest autorze wszystko nieistotne jesli dziecko jest Twoje nalezy na nie lozyc nawet, jesli kochanka mowila cuda wianki na gg. dziecko ma prawo do godnego zycia nawet, jesli zostalo powolane na swiat w tak niefrasobliwy sposob. gg nic ci autorze nie pomoze.Za takie sprawy sie placi...ale moja rada+sprawdz, czy to wszystko prawda jest. kochanka wie, ze zona wie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rafaello1213
tak...wie że powiedziałem żonie:/....chciałem od niej jakiś dowód aby udowodniła mi że jest w ciąży.... podobno jest w 9 tyg. ale żadnej fotki lub zaświadczenia od lekarza nie dostarczyła mi :/.....jest jeszcze jedna sprawa:/.....ale tutaj raczej nie mogę o niej pisać:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no ale wybacz, do łózka cię siła nie zaciągnęła, zdradzać żony nie kazała, prawda?? A Ty tu zgrywasz takiego biednego, uwiedzionego misia co zła kobieta wykorzystała i teraz, o zgrozo! chcę Cię pozwać o alimenty na dziecko. Żałosny jesteś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość echu echu echu
o jaką pomoc chdzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×