Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ciapke

PRAWO JAZDY

Polecane posty

Gość ciapke

MAM PYTANIE ZAPISAŁEM SIE NIEDAWNO NA PRAWO JAZDY CO WAM SPRAWIAŁO NA POCZATKU NAJWIEKSZE TRUDNOSCI I PO ILU GODZINACH JE POKONALISCIE??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uiouoiuiouioioo
Przekręcenie kluczyka w stacyjce. Odważyłem się to zrobić dopiero na egzaminie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mam prawo jazdy od 4miesiecy,na kurs poszlam nie siedzac wczesniej za kulkiem,hmmm czego sie balam to ruszania,ale zoatałam zucona na zimna wode,na pierwszej lekcji juz jechalam na miasto :) jakos przezylam i zdalam za 1 razem:) wiele zalezy od instruktora ale najwazniejsze że on ma hamulec :) więc możesz poczuć się bezpiecznie :) czesto samochud mi gasł ale to kwestia 5h max

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ile jeszcze takich błędów
jola3636 - hah prawo jazdy Ci dali ale ja bym proponowała sięgnąć po słownik ortograficzny :P On naprawdę nie gryzie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uytytuytyuyu
I to mnie dziwi. Walić takie byki a przecież i Opera i Firefox ma sprawdzanie pisowni a wystarczy tylko włączyć tą opcję. Na innych forach za nagminnie robione błędy można dostać nawet bana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hgjgjhghjgjhg
na tym forum moderatorzy się nie przemęczają, więc spoko luzik ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość coconutt1
ja się najbardziej bałam że komuś wymuszę pierszeńswo albo nie zdążę na rondzie :P i zjazdy z ronda jak jesteś na wewnętrznym pasie były zmorą :O a tak to wiadomo.... sprzęgło czyli ruszanie z 1 :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hujhujffucck
ja miałam problemy z gasnącym silnikiem i dużo czasu mi zajęło zapanowanie nad tym. ale nie sądzę, byś ty miał/a z tym problemy, ja byłam wyjątkowym antytalentem. rękaw załapałam od razu, górkę też (gdy już zapanowałam na tym nieszczęsnym gaśnięciem silnika) z parkowaniem miałam kłopoty, na to przeznaczyliśmy z 6 godzin. zmagałam się z dużym stresem przed potrąceniem kogoś/czegoś, więc opanowanie się też zaliczam do przeszkód do pokonania. no i trzeba nauczyć się patrzeć na znaki "z wyprzedzeniem", zwłaszcza na początku nastręcza to trudności, bo człowiek się trzęsie, że źle wrzucił bieg itd. Zapisałeś się na kurs, to cię wszystkiego nauczą. Jak jesteś trochę lepszy niż przeciętny kursant to załapiesz wszystko w te 30 godzin obowiązkowych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hujhujffucck
tzn. jak okaże się, że jesteś lepszy. niektórzy mają dryg, zobaczysz po pierwszych godzinach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale zoatałam zucona na zimna wode" chyba na głęboką :D Zazwyczaj instrukorzy na pierwszej lekcji z kursantem jadą od razu w miasto Niech sie przyzwyczaja Mnie największą trudnosć sprawiało cofanie na pierwszych lekcjach później juz szło jak z nut zdane Prawko było za 2 razem :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×