Gość Kamil84 Napisano Styczeń 16, 2011 dziewczyna po 4 miesiącach spotykania się przyznala mi sie do czegos bardzo intymnego. Przed tym poprosila zebym przyrzekł, ze jej nie znienawidze. Nie wiedzialem o co chodzi, a jestem w stanie wiele wybaczyc wiec powiedzialem ok. Nie spalismy jeszcze ze soba, laczylo nas cos, ale nawet zdrada bym przelknal. Oczywiscie zostawilbym ja, ale nie znienawdzil. Myslalem wlasnie, ze przyna mi sie do zdrady lub jakiejs w sumie blahostki, ktora ona wyolbrzymia i dla niej to cos strasznego. Ale tego co mi powiedziala sie nie spodziewalem. Nikt nigdy nie wywolal we mnie takiego szoku. Powiedziala, ze urodzila sie jako chlopiec, przeszla leczenie, brala hormony. Cholera bardzo kobieca jestma piersi, dlugie wlosy, drobna twarz, dlonie. Nie moglem uwierzyc w sumie nie wiem czy sobie zartow ze mnie nie robi, ale mowila to calkiem powaznie. Teraz zastanawiam sie czy przypadkiem nie ma miedzy nogami tego co ja tego bym nie zniosl zreszta swiadomosc, ze byla facetem juz mnie od niej odrzuca. Nie wiem co myslec. Nie powiedziala nic o operacji zmiany plci mowila tylko o hormonach wiec nie wiem czy zoperowala sie tam, ale tak czy siak nawet nie mialbym ochoty na seks z nia. JHestem w takim szoku nigdy nie mialem doczynienia z osobami, ktore zmienily plec nigdy w zyciu tylko tyle co sie slyszalo nie sadzilem ze tak trudno byloby mi to przelknac. Ale calowalismy sie, przytulalismy teraz jestem obrzydzony. Obiecalem, ze jej nie znienawidze ona oczekuje teraz mojego kroku ja nie chce z nia byc nie umiem boze czuje sie fatalnie. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach