Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ausialala

wszystko po 5

Polecane posty

Gość eltitto
znicze - podoba mi się pomysł. Oczywiście trzeba by wystartować z małą ilością i zobaczyć czy i jak schodzą. Z kosmetyków ja kupuje zmywacze do paznokci - są potwornie złej jakości ale czasami muszę szybko zmyć a wiem, że w domu nie ma lub nie nocuję w domu więc jest to dla mnie zakup jednorazowy (a za 1,5zł - tyle kosztuje w sklepie u mnie- jestem sobie w stanie na to pozwolić). a! i kiedyś kupiłam tipsy bo chciałam się przekonać czy umiałabym w czymś takim funkcjonować. Spotkałam się również ze sztucznymi rzęsami ale osobiście bym nie kupiła - jednak to oczy więc nie ma co ryzykować z czymś tanim. Z niektórych sklepach sprzedają jakieś wody toaletowe za ok 15-20zł. Nawet niegłupi pomysł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ausialala
tez spotkalam sie z perfumami itd ale trudno trafic na ladny zapach ale moze .. kto wie... trzeba pojezdzic po hurtowniach, poszukac chcialabym zamawiac tow przez internet ale najpierw trzeba by bylo jechac na miejsce i samemu zobaczyc jakiej t jest jakosci prawa? a potem jak juz sie rozkreci mozna by zamawiac przez neta tym bardziej ze koszty transportu w tym wypadku sa tansze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eltitto
jak kręcę się po sklepie, w którym kupuję (jedyny który pozostał wierny idei WSZYSTKO za 1,5zł) to widzę że często schodzą rzeczy kuchenne - chyba sama pisałaś że miałaś sporo rzeczy właśnie z takich sklepików. Sprzedają się też rzeczy 'okazjonalne' jak np torebki na prezent. Poza tym jakieś drobnostki dla dzieci - np maski, dekoracje na ścianę, drobne gadżety typu breloczek, pompowane piłki. Widziałam również rzeczy typu parasolka, lampka, wycieraczka - też ludzie kupują chociaż chyba mniej. Wg mnie powinnaś mieć rzeczy dla 'każdego' - dzieci, młodzieży, dorosłych, starszych. Przypomniało mi się, że z kosmetyków schodzi brokat :]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eltitto
co do zapachu - jednemu kwiatek innemu ogórek (jakoś tak mi się powiedziało): każdy ma zapach który jemu się podoba ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ausialala
tez racja ;-) czesto ogladam w necie oferty z hurtowni po 4 zl niektore sa naprawde bardzo fajne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ausialala
no coz, chyba nie pozostaje mi nic innego jak tylko starac sie o dotacje i dzialac ;-) troche sie obawiam ale juz z pol roku zastanawiam sie czy ten pomysl wypali czy tez nie zobaczymy jak to wszystko sie ulozy jak ktos mnie wyprzedzi z tym pomyslem to bede sobie plula w brode ze sie nie zdecydowalam nic nie trace (no prawie nic) a moge zyskac wiele ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ausialala
a jeszcze jedno jak nazwac ten moj kramik? ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eltitto
bo może być cała masa fajnych rzeczy! Kiedyś jak jeszcze jeździłam ze znajomymi na wyjazdy nad polskie morze i byliśmy na etapie licealno-studenckim uwielbialiśmy sklepiki tam! Staliśmy się posiadaczami roślinki, która miała być jakąś zabawną fasolką, nosa clowna, czegoś a la wuwuzela (chociaż wtedy była to dla nas trąbka ;p), jakiś balonów, takich maskotek które nakłada się na ręce, dziwacznych otwieraczy do piwa, zapalniczek z głupimi rysunkami na nich. Naprawdę kupiliśmy wtedy masę głupich przedmiotów płacąc za każdy mniej niż 5 zł - a zabawę z nimi mieliśmy świetną!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eltitto
zazwyczaj nazwa sugeruje że wszystko jest tanie i że jest tego dużo więc ludzie nazywają to albo 1001 drobiazgów albo wszystko po X złoty. Ostatnio widziałam chyba Sklep Dobrej Ceny czy Małej Ceny - jakoś tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eltitto
zapomniałabym - pamiętaj o rzeczach sezonowych - na wielkanoc jakieś barwniki do jajek, na mikołajki figurka mikołaja itd :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ausialala
myslalam zeby sklep nazwac MiszMasz bo to wszystko po x zlotych jest juz troche oklepane ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ausialala
oczywiscie bibeloty sezonowe na pierwszym miejscu ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eltitto
pewnie że oklepane ale jednak zachęcające. Tzn na mnie to tak działa ;) Jak widzę sklep ze wszystkim i niczym to nie wchodzę do niego chyba że ma tanioche w środku ;) Ale oczywiście MiszMasz też jest dobre - można zawsze gdzieś na billboardzie czy pod nazwą dorzucić że jest do/po X złoty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ausialala
tak tez myslalam" MiszMsz, czyli prawie wszystko po 5"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eltitto
mi się podoba :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eltitto
życzę powodzenia! Będę trzymać kciuki a teraz już uciekam z kafe :]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja regularnie zaglądam do takich sklepów :) Koło siebie mam "wszystko po 2,5" gdzie regularnie kupowałam książki dla córki - mamy część kolekcji Smerfów i Muminków - były to wcześniej dodatki do gazet, nie wiem ile nawet kosztowały ale pewnie więcej a tu mam samą książkę za 2,5 :) We "wszystko po 5zł" kupowałam skarbonki jak fajne wzory się trafiały, kupiłam wspaniałą torebkę dla córki która jest po prostu prześliczna ( żaba), a materiał i wykonanie też są super, sporadycznie jakiś wazonik kupiłam, zestaw dużych kredek, wiaderko kredy, śmieszną parasolkę dla dziecka, raz kupiłam kocyk ale w celach przykrywania łóżka więc materiał ( cienki polar) był mi bez znaczenia a fajny wzór... i inne takie pierdoły co niczym nie różniły się od rzeczy w sklepach a były tańsze lub po prostu wzór mi się bardzo spodobał. Lubię te sklepy :) Nie lubię za to sklepów "wszystko po 5zł I NIE TYLKO" a po wejściu okazuje się że takie same rzeczy jak w innych 2,3,4,5 - a wszystko jednak droższe i tylko rzeczy porównywalne do asortymentu 2,5zł tam kosztują 5zł O jeszcze w "2,5zł" kupiłam bardzo ładne filiżanki do kawki - przezroczyste szkło i "wyryte" róże, te same widziałam w normalnym markecie po prawie 10zł za sztukę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ausialala
chodzi mi tez o to ze jak kupie cos w hurtowni za 0,90gr to nie puszcze tego za 5 zl tylko ewentualnie podwoje ta sume i dam np 1,80 zeby towar byl wart swojej ceny trzeba zachecac klientow anie ich odstraszac ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ausialala
chodzi mi tez o to zeby to wygladalo jak normalny sklep gdzie mozna kupic wszystko jesli kupie cos za 0,50 w hurtowni to wiadomo ze nie puszcze tego za 5zl bo nikt sie nie skusi chcialabym (oczywiscie w miare rozsadku) podwajac stawke np kupie za 1,00 sprzedam za 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×