Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość moje_bolączki

Jakie macie teraz problemy?

Polecane posty

Gość moje_bolączki

1) mam złamanego palca u nogi... (wręcz wchodzi mi na sąsiedni) 2) został mi ostatni semestr studiów, a jestem 100 lat za murzynami, jeśli chodzi o pracę licencjacką 3) mam 2 poprawki z tamtego semestru (ostatnie) i 2 z tego... 4) mam (w dosłownym znaczeniu) pojebaną "matkę" a co Was trapi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nie mam kogo ruchać
:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kapary
- mój mąż stracił pracę z dnia na dzień bez wypowiedzenia (niby praca stała) - wakacje za dwa miesiące zaplanowane,wykupione i opłacone a nie wiemy czy w tej sytuacji w ogóle jechać - zaczęliśmy gruntowny remont domu i teraz jest wielka niewiadoma bo oszczędności się kończą a przypływu gotówki nie ma...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość efdrhdfghjk
swedzi mnie dupa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale autorka ma dziecinne
problemy - to nie sa problemy tylko normalne zyciowe sprawy problemy to sa jak nie ma za co zyc, ktos umiera, nie moze miec dzieci, zdrada, itp....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość spritusik
- mam sesję od miesiąca, jeszcze 2 egzaminy, a ja mam blokadę i nie mogę się uczyć - jestem chora, mialam prze ostatnie 3 dni goraczke ponad 39st., - moja praca mgr leży i kwiczy - nie mam na nic siły - pokłóciłam się z facetem - nie wyrabiam czasowo z niczym😭

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do poprzedniczki
to samo ktoś tobie może powiedzieć, że twoje problemy nie są problemami a zresztą to że ktoś zdradza to nic w porównaniu np do matki psychola w ogóle bezczelna jesteś:p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do poprzedniczki
problemy to sa jak nie ma za co zyc, ktos umiera, nie moze miec dzieci , zdrada, itp.... no sorry, ale to jest nic w porównaniu do matki wyrodnej:o:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale autorka ma dziecinne
od wyrodnej matki mozna sie wyprowadzic i zaczac SWOJE WLASNE zycie na wlasna reke, mozna uciac kontakt... ja np. mialam b. zlego "ojca" ktory powinien gnic w wiezieniu za to co robil calej rodzinie, ale wyprowadzilam sie i adios stare czasy, zyje swoim zyciem i jestem przeszczesliwa. bo od wyrodnych rodzicow mozna sie uwolnic. a jak kogos kochasz i on umiera? na to nic nie poradzisz. albo chorujesz ciezko i nie mozesz sie wyleczyc - od tego nie uciekniesz!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prasuję koszule czajnikiem
problem mini i do rozwiązania: poprawka za 5 dni, a ja nawet nie mam skompletowanych notatek, o literaturze nie wspomnę. problem mega, którego nie potrafię rozwiązać od kilku lat: samotność, nikogo nie obchodzę, czuję się jak powietrze, żaden facet mnie nie chce, znajomi są tylko wtedy kiedy czegoś potrzebują, a ja już dostaję pierdolca 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość efdrhdfghjk
abstrahujac od tematu: kurwa to nie jest topik ktory powstal zebys mogła udzielac swoich debilnych rad kretynko wiec wypierdalaj i nei wracaj - do tej kilka postow wyzej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do poprzedniczki
od wyrodnej matki mozna sie wyprowadzic i zaczac SWOJE WLASNE zycie na wlasna reke, mozna uciac kontakt... ja np. mialam b. zlego "ojca" ktory powinien gnic w wiezieniu za to co robil calej rodzinie , ale wyprowadzilam sie i adios stare czasy , zyje swoim zyciem i jestem przeszczesliwa. bo od wyrodnych rodzicow mozna sie uwolnic. a jak kogos kochasz i on umiera? na to nic nie poradzisz. albo chorujesz ciezko i nie mozesz sie wyleczyc - od tego nie uciekniesz! co za bzdury pleciesz? ja wiem, że niekoniecznie da się urwać kontakt, ale ty nie wiesz co to znaczy, bo tak nie miałaś, więc mi nie wmawiaj...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×