Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość wiolkawiolka3

Czy częste usg jest szkodliwe???

Polecane posty

Gość wiolkawiolka3

Nie chodzi mi o typową sytuację - kilka badań usg w trakcie ciąży, ale np o ciążę zagrożoną i pobyt w szpitalu. Moja kuzynka leżała jakiś czas temu w szpitalu i pamiętam jak mówiła, że lekarz nie chciał jej zrobić usg przez 2 dni pod rząd. Nie powiedział wtedy dlaczego, a ona miała ważniejsze zmartwienia i nie pytała. Teraz ja jestem w ciąży i tak się z ciekawości zastanawiam jak to w końcu jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość qqqqqwertyuiokj
nie ma żadnych badań potwierdzających szkodliwość, ale tez nie ma badań, że fale te są nieszkodliwe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mi lekarka mówiła, że usg nie jest na pewno na 100% nieszkodliwe, wiadomo ,więc należy robić je tyle ile trzeba czyli maks co 1.5-2 miesiące, mniej wiecej 4 do 5 maksymalnie na całą ciaże

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bbgbbbbbbbb
Bzdura usg można wykonywać co 3 tyg nie jest ono szkodliwe. Dziewczyny to nie laser tylko fale dźwiękowe. Najczęściej wypowiadają się osoby, które nie mają żadnej wiedzy w tej dziedzinie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość skoro nie jest szkodliwe, to
dlaczego nie można wykonywać codziennie, tylko co 3 tygodnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie wiem jak ze szkodliwością, ale ja wiem, że moja córka bała się usg jak była w brzuchu. Robiła się niespokojna i uciekała mi w plecy ( dosłownie się chowała)... może dlatego nie chcą robić częściej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość koflasfiw
ja miałąm ciąże zagrożoną i między 6 a 8 tc miałam chyba z 6 razy usg w tym 2 razy dzień po dniu; jak jest potrzeba to należy robić i tyle; czytałam że szkodzić mogłoby takie długie USG robione częto, a takie kilkuminutowe są podobno ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bbgbbbbbbbb
Jeśli jest ciąża zagrożona można codziennie jeśli przebiega prawidłowo robi się co 3 tyg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość JacieNieMoge
"Bzdura usg można wykonywać co 3 tyg nie jest ono szkodliwe. Dziewczyny to nie laser tylko fale dźwiękowe. Najczęściej wypowiadają się osoby, które nie mają żadnej wiedzy w tej dziedzinie". Najlepiej byłoby, gdybyś Ty nie wypowiadała się na temat, na który odpowiedzi nie poznali nawet NAUKOWCY! Otóż wg. badań naukowych prowadzonych nad wykorzystywaniem USG podczas ciąży nie stwierdzono jednoznacznie, czy fale te są szkodliwe dla płodu, ani również nie stwierdzono, że takie szkody wywołuje. Jeśli więc nie ma naukowej jednoznacznej odpowiedzi na to zagadnienie, lekarze podobnie jak i trzeźwo myślący człowiek, wychodzą z założenia, że jeśli coś do końca nie zostało poznane, to wykorzystuje się to jedynie w minimalnych ilościach. Nie mówimy tu o ciąży zagrożonej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PrrrrrrrrrrrAWDA
Gdyby była pewność że USG nie jest szkodliwe, to każda kobieta która poczułaby że coś jest nie tak, a ja w swoich dwóch ciążach codziennie się zamartwiałam, bo a to kłucia, a to ciągnięcia. Jakoś codziennie żaden lekarz na to się nie godzi. Kiedyś gość kupił sobie do domu USG i robił je codziennie żonie, kiedy żona przyznała się lekarzowi, to ten popukał się w głowę, ja mogą korzystać z czegoś, co lekarze starają się ograniczać jedynie do trzech razy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bbgbbbbbbbb
Widzisz lepiej wykonać o te 10 więcej niż o 1 za mało i wiem to ze swojego przykładu. Więc każdy robi jak chce ja wykonuję co 3 tyg. Gdyby każdy tak sceptycznie do wszystkiego podchodzili to z niczego byśmy nie korzystali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jatakma
usg należy wykonywać wtedy gdy ma to sens; tak naprawdę diagnostyczne znaczenie mają może 3 czy 4 USG w czasie całej ciąży, bo tylko na poszczególnych etapach rozwoju dziecka można określić czy pewne cechy są prawidłowe czy nie; tak naprawdę porządne usg mające na celu sprawdzenie czy z dzieckiem ok powinno trwać ok pół godziny, a jak lekarz włączy na 3 minuty to co on tam moze ocenić? chyba tylko serduszko - takie usg to bardziej dla uspokojenia matek są robione,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bbgbbbbbbbb
Wyobraź sobie że takie usg co 3 tygodnie uratowało mnie przed pobytem w szpitalu zrobił mi się krwiak, który nie dawał żadnych oznak. Gdyby nie te usg mogłoby dojść do krwotoku a tak dostałam leki krwiak się wchłoną.A dzięki usg można określić ilość wód płodowych, łożysko i wiele innych rzeczy które zmieniają się z tygodnia na tydzień.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość JacieNieMoge
"A dzięki usg można określić ilość wód płodowych, łożysko i wiele innych rzeczy które zmieniają się z tygodnia na tydzień". Zgoda. A teraz zastanów się dlaczego tego się nie robi??? Właśnie dlatego, aby nie nadużywać bezpodstawnie USG! To, że są lekarze którzy robią bez powodu USG pacjentkom co 3 lub 3 tyg. bo i tacy są (takie mają przekonanie itp.) nie oznacza wcale że tak powinno być. Nie bez przyczyny w każdym materiale na temat ciąży znajdujesz informacje, że USG w ciąży powinno robić się od 3 do 4 razy. I powtarzam, mówimy tu o ciąży przebiegającej bez powikłań. To tak jak w innych przypadkach emergensy, jeśli lekarz widzi że korzyść z jakiegoś urządzenia przewyższa ewentualną możliwość powikłań, to nie stosuje się do ogólnie przyjętych norm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bbgbbbbbbbb
Pisze się tak dlatego że 3 są refundowane a większość matek żydzi na swoich dzieciach albo ich nie stać na wydanie 150 zł za dodatkowe usg. Moja ciąża przebiegała książkowo tylko ten krwiak w 14 tyg. Teraz też mam co 3 tyg i dzidziuś rośnie i wszystko z nim ok. Dlatego uważam że robienie usg raz w miesiącu nie raz może uratować nawet książkową ciąże.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ech, to że lekarz robi tylko 3 usg w ciąży też nie oznacza, że tak powinno być. po prostu tyle refunduje nfz. a uzasadnienia medycznego do takiej decyzji nigdzie nie zalazłam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość JacieNieMoge
Skąd taki pomysł wytrzasnęłaś że dlatego 3 razy, bo 3 są refundowane?????????????????????????? Mój lekarz i pewnie niejeden by to wyśmiał. Ja chodziłam w ciąży wyłącznie na prywatne wizyty i nie miałam więcej razy USG niż 3, bowiem nie było do tego żadnych wskazań! Chciałam zwrócić Ci uwagę, że często lekarze robią pacjentkom częściej USG z uwagi na to, że nie są co prawda pewni, ale mają przypuszczenia że coś z ciążą przebiega nie dokładnie tak jak powinno, ale zwyczajnie nie mówią o tym swoim pacjentkom, aby ich niepotrzebnie nie stresować. Prosty przykład: moja ciąża przebiegała prawidłowo i miałam robione tylko 3 USG, moja koleżanka u tego samego lekarza, do 17tc ciąży miała robione USG aż 4 razy, a ciąża rzekomo przebiegała prawidłowo. Dopiero na USG połówkowym lekarz upewnił się co do swoich podejrzeń i okazało się że córeczka koleżanki ma coś nie tak w mózgu. Oczywiście lekarz z pewnością dostrzegł to wcześniej, ale oznajmił jej o tym znacznie później. Ty nawet możesz nie wiedzieć co lekarz wie, po co ma denerwować ciężarną, jeśli na kolejnym USG okaże się że się zwyczajnie mylił. Tak to właśnie wygląda. Podobnie lekarze nie mówią swoim pacjentkom, że ich dziecko ma owiniętą pępowinę wokół szyi, bo po co??? Nic to nie zmieni, co ma być to i tak będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jatakma
usg z przeziernością karkową - między 12-14tc usg anatomiczny - mdzy 20-22tc i potem jeszcze jedno usg oceniające łóżysko Ja chodzę do lekarza prywatnie i lekarz kieruje mnie na te ważne usg do innego specjalisty czasem robi mi sam, ale to tak bardziej żeby zobaczyć jak pracuje serduszko i tylko tyle; jeśłi chodzi o krwiaka - jednego dnia miałam robione usg i krwiaka nie było widać, na drugi dzień dostałam krwotoku i w usg krwiak był już widoczny więc ni ema reguły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bbgbbbbbbbb
Twoja teoria się nie sprawdza jestem już w 22 tyg ciąży i wszystko z moim dzidziusiem ok. Mój lekarz każdej pacjentce robi usg co 3 tyg bo jak twierdzi lepiej zapobiegać niż leczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość JacieNieMoge
"Twoja teoria się nie sprawdza jestem już w 22 tyg ciąży i wszystko z moim dzidziusiem ok". Cieszę się i nie wątpię, że wszystko jest dobrze. Ale czytaj ze zrozumieniem. Napisałam że czasem lekarze mają taki zwyczaj że robią częściej, jednak to rzadkość. A wielu lekarzy stosuje częściej USG dlatego, że przypuszcza, ale nie ma jeszcze pewności, że z płodem jest coś nie tak. Nie bez powodu USG robi się w 3 istotnych etapach ciąży!!! Na tych bowiem etapach widać to co jest przedmiotem badania. USG w niektórych tygodniach ciąży zupełnie nie daje tych informacji jakich oczekuje lekarz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja mialam Usg chyba z pietnascie razy w ciazy. Tzn. przy kazdej wizycie. Nie jest szkodliwe, poszukajcie w necie. No , ale to w Niemczech nie jest szkodliwe, bo w polsce juz nie wiem. Co kraj to obyczaj. Chyba zrezygnuje z pogawedek na kaffe, bo ciagle tylko dostaje mi sie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bbgbbbbbbbb
Chodzę do prywatnego szpitala pracuje tam 15 ginekologów i każdy robi swoim pacjentkom usg co 3 tyg. Więc może do jakiegoś dziadka trafiłaś który nie za bardzo wie jak z tego korzystać albo tak oszczędza na pacjentkach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jatakma
ja wiem też że sa lekarze którzy robią usg standardowo na każdej wizycie; myślę że to nie szkodzi, bo te usg są zazwyczaj krótkie. Lekarz zyskuje sławę tego co robi usg często i tym samym zyskuj enowe pacjentki, z kolei przyszłe mamy są spokojne bo mają przekonanie, że usg gwarantuje im prawidłową ciążę Wilk syty i owca cała - więc czemu nie? A co do określenia funkcji łożyska to trzeba doplera robić as nie takie zwykłe usg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bbgbbbbbbbb
Ale przodujące łożysko da się sprawdzić za pomocą usg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość JacieNieMoge
Hehe, nie do dziadka. Ale niech Ci będzie. Zgadzam się co do jednego. Lekarz, który często robi USG ma więcej pacjentek, w związku z tym więcej zarabia. Mieszkam w ogromnym mieście, mam dwie ciąże u różnych świetnych ginekologów za sobą i jakoś częściej niż 3 razy żaden z nich nie robił USG. Pytam PO CO skoro nie ma do tego podstaw, jeśli ciąża przebiega książkowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jatakma
no i co z tego? łożysko wykształca się do 20tc, potem robi się usg połówkowe na którym oprócz budowy anatomicznej określa się położenie łożyska;

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bbgbbbbbbbb
Ja cię przekonywać nie muszę twoje dziecko twoja sprawa. Ale ja uważam z własnego doświadczenia że lepiej wykonać więcej usg niż za mało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bbgbbbbbbbb
Ja też chodzę do świetnego ginekologa i nie płacę wcale więcej bo mam abonament. Powtarzam moja ciąża też przechodziła książkowo i gdybym wykonała tylko 3 usg mogłabym dostać krwotoku który wywołałby krwiak , który pojawił się nagle bez żadnych objawów. Sądzę , że zmieniłabyś zdanie gdyby coś nie tak poszło w twoje ciąży.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość JacieNieMoge
Nie bardzo pojmuję w jakim celu co 3 tygodnie lekarz ma wykonywać USG. Na początku ciąży jest to przeważnie zbędne, bo nic nie widać jeszcze. Później dla potwierdzenia ciąży i wykluczenia ciąży pozamacicznej, pustego jaja płodowego itp. Następne sprawdzenie przezierności karkowej w określonych tyg. ciąży (a nie byle kiedy, bo nic to nie wniesie) Kolejne USG połówkowe, które też musi odbyć się w odpowiednich tyg. ciąży, nie za wcześnie bo nic wartościowego dla wiedzy lekarza nie wykaże, nie za późno, bo ciałko dziecka już nie jest przezroczyste i także nic to nie wniesie do sprawy... Zupełnie nie pojmuję po co, jeśli nie ma potrzeby jest robienie częściej USG! Krwiak? Już Ci ktoś ładnie wyjaśnił, krwiak może zrobić się z dnia na dzień, zaraz napiszesz, że w takim wypadku preferowałabyś wykonywanie USG codziennie. Trochę to niedorzeczne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość JacieNieMoge
Dodam jeszcze, że naprawdę nie mieszkam w małej mieścinie i moje koleżanki już dawno są matkami i żadna z nich której ciąża przebiegała prawidłowo nie miała wykonywanego częściej USG niż 3-4 razy!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×