Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość htrityo

Czy miałam prawo się obrazić?

Polecane posty

Gość htrityo

jestem chora może nie super cięzko ale boli mnie gardło i prawie nie mówie. wczoraj był u mnie mój chłopak krótko bo wracał z zajęć a na drugi dzien czyli dziś miał na rano też zajęcia. powiedział ze dzisiaj też przyjedzie i też na krótko bo musi się wyspać. jednak gry wrócił ode mnie do domu wczoraj wieczorem pisze mi czy może wyjdziemy na impreze. na co ja, że czy opłaca mu się na tak krótko (specjalnie tak napisałam aby zwrocic mu uwagę, że mi obiecał tylko dwie godz) a on na to, że czemu krótko ze normalnie tak do 3 nad ranem byśmy byli. czy nie wkurzyłoby was to dziewczyny, że Wam chciał poswiecic góra dwie godzinki a jesli mielibysmy pojsc na ta impreze to oczywiscie dłuzej? juz nie byłby zmeczony? a poza tym widział, że jestem chora i nawet nie pomyslał zeby zapytac mnie czy chce i czy czuje sie na siłach. czy ja wymagam nie wiem jakichs nieosiągalnych rzeczy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Roy Nelson rox
Pierwsze prawo kafe mówi: "Kobieta zawsze i o wszystko ma prawo obrazić się na faceta". Także nie dygaj jesteś ok!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość policyjny donosiciel
powiedz mu to , łoni są tacy nierozgarnięci:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czerwone_baletki
faceci są ułomni. Miałaś prawo się obrazić ale wytłumacz mu (przynajmniej spróbuj...) o co Ci chodzi ;P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie miałaś prawa 😴🖐️ zabrałbym ci też prawo do oddychania za marnowanie powietrza , którego używasz do dotlenienia twojego małego mózgu rozprawiającego nad takimi pierdołami :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xxxxxxxyyyyyyyyyyyy
powiedzialas mu to? co on na to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość htrityo
przecież to jest proste jak facet może nie rozumieć że robi głupio.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość świetnie............
Juliuszku Cezarku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość htrityo
powiedziałąm mu, że a raczej napisalam bo sie nie widzielismy ze mógłby zwrocic uwage na to ze jestem chora a on na to mniej wiecej tak, żebym nie wymagała od jego osoby tak dużo bo on jest nierozgarnięty... czujecie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość policyjny donosiciel
jeśli chcesz sie od faceta czegoś dowiedzieć zawsze zadawaj tylko jedno pytanie i czekaj na odpowiedz , nigdy,przenigdy więcej za jednym razem bo odpowie i tak tylko na jedno - ostatnie:D tak samo rób jak czegos od niego chcesz:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek dokładnie , ale według niej romantycznie by było gdyby on wylizywał jej gluty z nosa i aplikował czopki :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość htrityo
przeciez ja nie mam zupełnie nic przeciwko zeby poszedł sam, ale on nie chce ile razy mówie mu idz sam ja nie lubie itd.. chodzi mi o to, że jak tak to przyjedzie do mnie na góra dwie godz bo zmęczony wielce a na imprezie byśmy musieli być wg niego do rana i jakoś by wytrzymał..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×