Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ola9292

Jak przestać kochać

Polecane posty

Gość ola9292

Witam, jestem z chłopakiem 2 lata i nie układa się miedzy Nami-On piję -jest agresywny .Chodzi o to ,że obydwoje siebie bardzo krzywdzimy .... I mnie to strasznie boli..... Bardzo chciałabym się rozstać -rozum . Ale nie potrafię tak bardzo go kocham.... Czy ktoś miał tak kiedykolwiek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość soclearperfectskin
mialam ale narkotyki i flirty z innymi :) tez sie ranilismy, ten sam dylemat co ty, przez dwa lata codzienie...ale przez dwa lata "wypracowalam"go sobie, zmienlam go... kiedy nikogo juz nie bylo, ja bylam zwasze w ten sposob uzaleznil se ode mnie :) dzisiaj jestesmy ze soba ponad 3 lata , ufam mu w pelni, wem ze malo kto uniosl by taki ciezar i psychiczny i moralny ale dzisiaj wiem ze jednego czlowieka "uratowalam" i podarowalam mu szczescie i bede z nim juz zawsze. wycierpialam BARDZO! BARDZO DUZO.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ola9292
też próbuje go zmienić -On nigdy nie będzie uzależniony ode Mnie ... Nawet teraz poszedł gdzieś i nie wiem gdzie... pewnie pić znowu .... Nie wiem co mam już robić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
powiedz mu że ci to nie odpowiada (jego tryb życia) i musisz od niego odejść i po problemie, po co masz się męczyć ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kochasz? kogoś kto ma ciebie gdzieś? to nie miłość tylko strach przed samotnością.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ola9292
męczę się ale kocham go niesamowicie .... nie potrafię go zostawić - a on potrafi wyjść i chlać! mówiłam mu już ....nawet zagroziłam ,że go zostawie .... i nic. Wczoraj obiecał ,że nie będzie pił i co ? i pił -

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ola9292
może też ... ale nie sądzę ... bo teraz ,np wiem,że On w końcu wróci ... ale na myśl o tym ,że mam się z Nim rozstać to same łzy Mi lecą -wiem banalne ale tak jest ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ponizony
nie zazdroszcze ci milosc to cierpienie czasami jest tak ze kogos kochasz ale z nim nie jestes bo sie niszczycie nawzajem zycie serce boli ale zadaj sobie pytanie czy chcesz tak zyc i podejmij decyzje pozniej bedziesz sie zastanawiac moze sie zmieni nie nie mieni sie tacy sie nie zmieniaja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ola9292
np. jak zgubie pilot od telewizora to chłosta mnie kutasem po twarzy przez 10 min.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ponizony
heheh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość soclearperfectskin
nie wem czy ktos podrobil twoja ostatnia wypowiedz czy ni ale jesli rzeczywiscie jest az takim sku**** to go zostaw. tak baedzie bolec... tak bedziesz trzesla sie w nocy i nie wiodziala o co chodzi... tak bedziesz patrzec w jeden punkt i nic nie robic... tak wszystko bedzie ci o nim pzypominac... ak nie bedziesz optrafila se ogranac... tak... bedziesz sama... ALE!! ale tylko jakis czas, moze dlugi ale to ci mienie, bedziesz z siebie dumna. Przypomnij sobie scene z jakiegos dramatu... on i ona przed telewizrorem maja po 30 pare lat on z browarem ona w szlafroku, on z wydetym brzuchem i browarze w rece. tak najprawdopodobniej bedzie z tego co widze. aha i polecam : Wdowa - Zbyt dobra 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ola9292
Podszyw-wcześniejsza wypowiedz ! No alkoholik właśnie do domu wrócił i śpi . Kurde wiem,że z biegiem lat będzie gorzej ! Jak się uwolnić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość soclearperfectskin
zotaw go..,. pewnego dnia spoakuj walizki i nara. nie wiem, mieszkacie razem? czyje to mieszkanie? on pracuje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ola9292
mieszkamy razem,i tak On pracuję . Jestem wkurzona ,załamana ,rozczarowana itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość soclearperfectskin
z czyjej pensji sie utrzymujecie? i czuje te mieszknaie? bo kwestia tego czy wywalasz jego walzki przed drzwi czy sama znikasz bez sladu ;] no chyba ze sprawa jest bardziej skomplikowana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ola9292
Tzn, my jesteśmy teraz w Anglii i mieszkamy z moim rodzicami ,i On zarabia ja się uczę jeszcze . Ale od Wtorku idę do pracy ;) bardzo się cieszę bo nie będę musiała wysłuchiwać jego ,że musi Mnie utrzymywać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość soclearperfectskin
a twoi rodzice co na to? porozmawiaj z nimi i sprobuj sie go pozbyc,,, co twoi rodzice na to??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ola9292
Są bardzo zli na Niego ,że zachowuje się w taki a nie inny sposób .... Też Im to przeszkadza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×