Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Mycha-pycha

Szwagier

Polecane posty

Gość Mycha-pycha

Witam wszystkich i blagam o jakas podpowiedz bo jestem wykonczona ciagla walka ze szwagrem. Zaczne od poczatku. Poznalam mojego chlopaka kilka lat temu przeszkadzalo mi ,ze moj przyszly szwagier nie przyjal mnie zbyt optymistycznie. Bylo mi przykro,ale moj S okazywal mi swoja milosc i to mi wystarczylo (rodzice i reszta rodziny tez sa ok). Sprawy zaczely sie komplikowac po ok. 3 latach kiedy to moj szwagier zaczal pozwalac sobie na uszczypliwe uwagi,a moj S. nie reagowal. Poczulam sie niepewnie i bardzo osamotniona. NIe moglam powiedziec zlego slowa na mojego szwagra do mojego S. poniewaz od razu byla awantura. Szwagier przy moim S. jest falszywy- trace faceta a moze ten zwiazek nie ma sensu?????? nie moge tak dluzej zyc.zyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mycha-pycha
Nikt mi nic nie powie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mycha-pycha
nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mycha-pycha
Tak tylko jak widze ze S. jest tak za nim to ja jesli powiem, ze cos mi sie nie podoba to przegrywam juz na starcie ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli mówisz tak, jak piszesz - nie dziw się, że bagatelizują. Bo nie bardzo wiadomo, o co ci chodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mycha-pycha
chodzi o docinki co do mojej osoby jak np. ostatnio co mnie dobilo: bylismy na imprezie u znajomych i nastepnego dnia mielismy jechac do jego rodzicow na obiad gdzie byl Szawagier - ja jednak zostalam w domu. Moj S. powiedzial, ze zle sie czuje - Szwagier zadzwonil na drugi dzien i powiedzial, ze jestem juz duza dziewczynka i nie powinnam tyle pic - gdzie ja duzo nie pije - i to mnie zabolalo bo on chyba mysal, ze ja mam kaca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mycha-pycha
ok moj facet ;) sorki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mycha-pycha
Dokladnie tak - Wiesz jesli Ktos Cie "uswiadamia" co powinnas a czego nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moze ma takie specyficzne poczucie humoru:P - Szwagier zadzwonil na drugi dzien i powiedzial, ze jestem juz duza dziewczynka i nie powinnam tyle pic - gdzie ja duzo nie pije - i to mnie zabolalo bo on chyba mysal, ze ja mam kaca Przepraszam a co w tym jest złego?? Rozumiem gdybyś miała w przeszłości jakieś problemy z alkoholizmem, faktycznie mogłoby Cie to zabolec. Ale w takiej sytuacji...jakos tego nie pojmuje. Z drugiej strony, nie masz języka w buzi, żeby cos odpowiedziec?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mycha-pycha
Szwagier ma kobiete i dziecko - nie wydaje mi sie, ze to sa zaloty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No to trzeba było mu wtedy przez telefon też odpowiedzieć- "nie, nie mam kaca, nie przyszłam bo nie chciało mi się znowu na ciebie patrzeć..."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mycha-pycha
Odpowiedzialam: ze nie kumam o co chodzi bo nie przesadzilam z alkoholem i chyba jego brat musi mi powiedziec co powiedzial bo ja jestem - nie w temacie. Chodzi mi to, ze osobiste wycieczki moze zachowac dla siebie - bo nie byl na imprezie i nie wie jak bylo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mycha-pycha
Chyba masz racje, ze on lubi mi podnosic cisnienie a ja daje sie wciagac w te "gierki"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×