Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość taklubnie

czy wegetarianizm jest zdrowy ??

Polecane posty

Gość taklubnie

tak sobie teraz mysle ze chyba nie bardzo jednak mieso daje wiecej energii i sily

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość biedronka, ach biedronka!
tak i nie. prawdziwi wegetarianie zyja zdrowiej niz przecietni miesozercy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mój chłop od 17 lat jest umiarkowanym wege Tzn je nabial i jajka, czasem ryby -taki bardziej semiwege:) Jest OK, wyniki ma w normie, ale najbardziej boję się o niedobór B12:| I takowy wystepuje -trzeba dokładac suplementy, poza tym mam wrażenie, że jest bardziej ospały ode mnie i ma jakby nieco mniej energii;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie ma czegoś takiego
jak umiarkowany wege, twój chłop jest hipokrytą :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o co chodzi panowie znad wisly
Bardzo zdrowy. Mieso nie jest naturalnym pokarmem czlowieka. Zaraz wysle link ktory da Ci do myslenia. Pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o co chodzi panowie znad wisly
http://www.youtube.com/watch?v=05zhL1YUd8Q A kolezanki chlopak jest ospaly poniewaz brakuje mu witamin.Ja wlasnie bywalam ospala i ciezko sie czulam po posilkach ze schabowym. Teraz dopiero czuje ze zyje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taklubnie
mi sie wydaje ze chyba jednak ze bycie jaroszem nie jest zdrowem sama chcialam kiedys przejsc na wegetarianizm ale sie nie zdecydowalam po obejrzeniu programu jak to kilku wegetarian zachorowalo na anemie wydaje mi sie ze czlowiek jest tak uksztaltowany ze musi jesc mieso bo potrzebuje protein oczywiscie nie jem miesa codziennie ale tak 4 razy w tyg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o co chodzi panowie znad wisly
Nie nazywajcie nikogo hipokryta, jest cos takiego jak semi wege. Je sie wtedy ryby, jajka i nabial

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o co chodzi panowie znad wisly
Taklubne-nie zachorujesz na anemie jesli bedziesz jesc straczkowe, warzywa i owoce, orzechy, kasze, ryze. Bedziesz zdrowa jak ryba. Miesozercy tez choruja na anemie. Jedzenie miesa to nawyk. Prosze obejrzec mojego linka, jest po angielsku ale jest to kreskowka, mnostwo ilustracji wiec nie trzeba rozumiec ang zeby zalapac o co tam biega

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sremi wege
wege nie jadają zwierząt, tyle w temacie, hipokryci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o co chodzi panowie znad wisly
Wystarczy ze czlowiek choc ograniczy jadania miesa i bardzo pomoze i sobie (zdrowotnie)i zwierzetom. Nie trzeba sie zapalac bez powodu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie ma czegoś takiego jak umiarkowany wege, twój chłop jest hipokrytą Hipokrytą to jest ktoś, kto rozpacza nad losem zwierząt rzeźnych, odżegnuje się od jedzenia mięsa ze względów ideologicznych a potem leci kupić skórzane buty. Nie jem mięsa od 13 lat, bo go nie lubię, za to rybę tak, bo lubię. Nie widzę w tym żadnej hipokryzji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o co chodzi panowie znad wisly
V - daj spokoj, wystarczy ze choc ogranicza jedzenie padlinki, to i tak duzo, wyluzuj...wazne ze swiadomosc sie budzi, docen to ze nie je bez pomyslunku kilo miesa mielonego dziennie(a znam takiego i chory jest tez na wszystko)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ryba to z czego jest? nie z mięsa? ryba to zwierzę, nie roślina, czyli z mięsa jest - ma mięśnie, ma krew itd. co za dziwne myślenie - nie jem mięsa, ale jem ryby mów - że nie jesz ssaków i ptaków a nie, że nie jesz mięsa i jeszcze jedno - Ci którzy nei jedzą niczego, co pochodzi od zwierząt, czyli też nabiału, mleka, jajek, śmietany, masla itd - to weganie, nie wegetarianie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o co chodzi panowie znad wisly
Ewa masz racje, ryba tez zwierze i tez fajnie zeby jej nie jesc. Zgoda. Wazne jednak ze budzi sie powoli w spoleczenstwie swiadomosc ze zwierzeta czuja bol i strach jak my, ze jest to mordowanie niekonieczne gdyz miesa nie powinnismy nawet jesc patrzac z biologicznego punktu widzenia. Nie krytykujmy ludzi , niech jedza co chca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja nie krytykuję sposobu odżywiania, tylko prostuję jakieś dziwne poglądy, że ryba nie jest z mięsa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o co chodzi panowie znad wisly
Tzn. wiem Ewo ze nie krytykowalas tylko wytlumaczylas 'kawe na lawe' pewne roznice, zle sie wyrazilam, przepraszam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
co za dziwne myślenie - nie jem mięsa, ale jem ryby Zwykłe pieprzenie. Każdy wie, że na odpowiedź przy poczęstunku "nie dziękuję, nie jem mięsa" pada pytanie "a ryby?" Właśnie w ten sposób dzielimy zwyczajowo padlinę. Tak weszło w nawyk i koniec. Wszelakiego rodzaju owoce morza rzadko kiedy uważa się za mięso. Kwestia nazewnictwa. Co do samej filozofii wegetarianizmu mam ją głęboko w nosie. Lubię skórę, nie lubię mięsa, proste. A gadka nie jem ptaków i ssaków też nie do końca odzwierciedla moje preferencje żywieniowe. Nie jadam też 3/4 owoców morza. Wybacz ale "nie jem mięsa" jest zdecydowanie bardziej poręczne. I nie muszę być uważana za wegetariankę, chociaż, rzeczywiście, jest to dieta, którą najczęściej stosuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o co chodzi panowie znad wisly
V - masz racje ale zle nawyki(nawet te w mowie) nie uwazasz ze nalezy zmieniac? Bo ryba, wszakze, tez jest zwierzakiem:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
może i jest bardziej poręczne, ale jest nieprawdziwe i bezsensowne no, ale nie moja sprawa, wielu ludzi gada bez sensu i wcale sie tym nie przejmują, jak widać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
o co chodzi> jak zatem zamierzasz wyżywić ludność całego świata? Jeżeli mięso odejdzie, to całkiem sporo będzie trzeba dołożyć. Tu nie chodzi o to, co musimy lub czego nie musimy jeść, ale o to, co jest dostępne. Chińczycy jedzą nawet szczury. Jemy to co mamy, a jak zabraknie zaczniemy zjadać się wzajemnie, tak jak miało to miejsce na, zdaje się, Białorusi czy Ukrainie. Marny scenariusz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o co chodzi panowie znad wisly
V - Jedzenie miesa to nawyk. Spojrz na male dziecko, postaw przed nim jablko i krolika. Kroliczka przytuli a jabklo zje:) Gdyby naturalnym instynktem czlowieka bylo jedzenie misa, rzucilby sie dzieciak na krolika zeby go upolowac (jak maly wilk np.) a tak nie jest..gdyby to ode mnie zalezalo swiat bylby lepszy. Nie byloby rzezni. Jedlibysmy mnostwo ryzu, ziemniakow, wspanialych gatunkow fasol, kuskus, kasz i ziaren, owocow i warzyw. Produkowalibysmy niesamowite smakowo jarskie sosy. Bylibysmy zdrowi i szczesliwi, nie byloby agresji i zadzy krwi..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Różnica między rybą a świnią jest taka, że ryba jest rybą a świnia jest ssakiem. Mięso nie może być nienaturalnym pokarmem człowieka, bo przecież w jaskiniach dawno temu to jedli. Myślę, że chodzi o to, że mięso powinno być pokarmem od święta, raz na jakiś czas. To, że Polacy opychają się nim 3x dziennie jest... głupie. Moja ciocia ma sieć sklepów mięsnych, więc jedzcie dalej :) Ja jem mięso tylko raz na jakiś czas, głównie zajadam się rybkami. Spędziłam tegoroczne ferie z rodzicami. Musiałam jeść mięso min. 2x dziennie i szczerze mówiąc czułam się jak tonący frachtowiec, tak ciężko. Martwi mnie jednak to, że mało jest w Polsce żywności w 100% zdrowej, bez metali ciężkich, ołów w sałacie, rtęć w tuńczykach, pryskane owoce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiem, że to nawyk. Ale nie w tym rzecz. Mamy za mało kuskus, fasoli itd. Wątpię, czy jesteśmy w stanie tyle wyprodukować, by starczyło dla wszystkich, weź też pod uwagę klęski żywiołowe, susze, powodzie, gradobicia. Rozumiem Twoje intencje, ale obawiam się, że Twój świat to byłby początek końca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kaszalotjeden
Moja córka jest vege od 8- miu lat, ale je jajka i o czasem rybę . Zawsze się martwiłam że z anemią skończy ,wytrwała była i uparta. I .........dziś jest mi wstyd bo ,nie ma żadnej anemii ,żadnego niedoboru B12,w zimie tylko ona jest zdrowa ,kiedy na około wszystkich powala grypa,energii ma za 10-ciu ,jest śilna a skórę ma prześliczną bez wyprysków,plam . Zaczełam się zastanawiać nad tym dwa lata temu ,kiedy znów wszystkich grypa powaliła a ją nie i przeszłam na umiarkowany wege ,chciałam spróbować jak to u mnie będzie.Jem tylko sporadycznie pierś z kurczaka raz dwa w mies ,poza tym nic z mięs i wędlin i mimo że mam swoje lata ,wyglądam bardzo młodo (palę) w tym roku tylko mnie grypa nie złapała ,prócz kataru i lekkiegokaszlu -mąż umierał wspierany rosołkiem bo sobie życzył w chorobie mamy marzec a on nadal kaszle . Coś w tym jest że mięso truje nasz organizm ,ostatnio czytałam że wśród starych ludzi vege nie ma przypadków alzheimera -grupa 21 osób badana przez 16 lat ,nie było ani jednego przypadku nowotworu,ich organy badane po śmierci były jak u 20-sto latków ,czyste nie przerośnięte nie otłuszczone.Przeciętny wiek tych osób którego dożyły to 82 lata ze świetną pamięcią bez osteoporozy. Dziwne to ale mam wrażenie że mięso czyni więcej zła i nas zabija bo gnije w jelitach stąd masa chorób.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kazdy kto zna sie na dietetyce lepiej niz przecietny zjadacz chleba , powie ,ze dieta bez miesa ,to wolne zarty. Bialko z miesa jest N.I.E.Z.B.E.D.N.E , nie zastapisz go jakas gowniania soja ,czy podobnym produktem ... Tylko bialka miesne maja pelna game aminokwasow. A to ,ze wegetarianie odzywaiaja sie zdrowiej niz przecietny czlowiek ,to fakt. Ale to dlatego ,ze normalny czlowiek nie zwraca W OGOLE uwagi na to co je. A wegetarianin wybral taka droge dietetyczna ,to jakies informacje musi posiadac na temat zdrowego zywienia. Jednak gdy porownujemy 2 osoby ,ktore posiadaja taka sama wiedze na temat dieteytki , to miesozerca wygrywa tutaj z zjadaczem trawy na starcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o co chodzi panowie znad wisly
V - ja tez mieszkam w Polsce i daje rade i to bez problemow. Moj swiat bylby wlasnie poczatkiem czegos co jest wlasciwe i dobre. Kaszlot jeden(masz super nik:)- podpisuje sie pod tym odkad nie jem miesa jestem zdrowa, wszyscy choruja na grypy a ja nie, mam lepsza cere i jestem duzo spokojniejsza wewnetrznie(mieso jest nafaszerowane hormonami) i czuje sie szczesliwsza. To najlepsza decyzja w moim zyciu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W Turcji mają bogatą kuchnię opartą na warzywach i owocach. Mięsa nie jedzą prawie wcale, brzydzą się - nie z powodu litości nad zwierzętami. W miastach na co 2 ulicy stoi ogromny warzywniak z takimi dorodnymi owocami, że odechciewa się słodyczy. U nas, biedne warzywniaczki, a w TESCO owoce, które wydają się bardziej szkodzić niż wpływać dobrze na zdrowie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o co chodzi panowie znad wisly
Girl - to ze czlowiek jadal mieso dawno temu to kwestia tego ze dokonal takiego wyboru co nie znaczy ze ten wybor byl trafny. Nasza budowa anatomiczna nie wskazuje na to zebysmy byli miesozercami, instynkt tez nie(prosze wejdz na mojego linka wczesniej wkleilam). To nawyk. Poza tym robimy wszystko by smak miesa zmienic poprzez gotowanie, przyprawianie. U wiekszosci ludzi mieso w stanie surowym nie kojarzy sie zbyt dobrze. Smierdzi im. W naszej naturze nie lezy delektowanie sie zabijaniem i rozrywaniem surowego miesa zebami, zlizywanie krwi. Tacy z nas miesozercy jak @@@@@Pierwsi ludzie byli jednal owocozercami i zbieraczami:) ziaren

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×