Gość Niepewna1993 Napisano Kwiecień 2, 2011 Jestem ze swoim chłopakiem już od 2 lat. Jest nam ze sobą bardzo dobrze.. On wyjeżdża za granice do Norwegi do pracy nie ma go często po 4,5 miesięcy ale jakoś dajemy sobie rade;) Paweł chce żeby bylo nam w życiu lepiej. Mam 18 lat a mój chłopak 24. Jest bardzo przeczulony na punkcie mojego kuzyna który sie do mnie dobierał. Ale spotkali sie u mnie pewnego razu i wszystko sobie wyjaśnili. Myślałam że będzie dobrze. Pewnej soboty przyjechał mój kuzyn Radek wypiliśmy ze sobą pare piw po czym powiedziałam o tym Pawłowi, chciałam być z nim szczera. Na drugi dzień to było w niedzielę przyjechał mój drugi kuzyn i wypiłam z nim ze 2 kieliszki wódki a na następny dzień Paweł napisał mi że przesadzam i że kobieta nie powinna pić bo to nie przystoi dodał jeszcze że chyba musimy sie rozejść no to wybłagałam go jakoś i został przy mnie mówiąc że mnie kocha i nie miałby sumienia tego robić.. Troche poczułam ulge bo bez niego nic już nie jest takie piękne. Ale od tego czasu czyli już tydzień czuje jak by mu przestało zależeć jejku no ja nie wiem co mam robić cały czas mu mówie że go kocham ale nie czuje żeby on mnie kochał.. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach